
Wpis użytkownika Sezonowiec w Hydepark
SezonowiecTytan
26piorunów#spierdotrip w Tyrolu. Ryneczek w miasteczku w rejonie Alpbachtal. Latem ładnie, zimą też tak samo smutno. Ale za to większość domów jest bardzo ładna, elewacje z drewnianym frontem robią dla mnie dobre wrażenie. Chciałbym kiedyś tak zrobić w swoim domu. Stanowcza większość żyje sobie z turystyki a teraz sezon się rozkręca powoli więc to jedna z ostatnich szans na spokojny spacerek w ciszy dla robotnika.
Komentarze (28)
Komentarz usunięty
@Sezonowiec w Tyrolu to #oskarkotrip, nie podszywaj sie pod jakis przegryw 😉
@Belzebub 😆😆😆
@GtotheG śmiechu warte!
Komentarz usunięty przez moderatora
A dziękuję @GtotheG to miłe 😎
@Sezonowiec to powodzonka 😉
@GtotheG he he he jestem tutaj na ciężkich robotach a nie w celach w jakich przyjeżdża tutaj oskariat z całej Europy 😋 nie podszywam się, od kiedy jestem sam zamknąłem się w sobie i tag spierdotrip pasuje idealnie. Lecz ciało jak i portfel nabierają kształtów i przyszły rok będzie mój 💪
Czuć spokój na dworze z tego zdjęcia. Ale nasuwa mi się takie pytanie, mianowicie czy w Tyrolu jest mielonka tyrolska? Pytam poważnie.
@spawaczatomowy świat jest mały więc to jest całkiem możliwe 🙂 udanego weekendu.
@Sezonowiec bywałem kiedyś na serwisach, wybijanie sworzni z taśm lekkie nie jest 😅
No nic, może się kiedyś spotkamy na robocie 💪
@spawaczatomowy pewnie że można. Naprawiam maszyny budowlane. Głównie naprawy ślusarskie, spawanie łych, ramion, itd. naprawa luzów czyli sworznie i tulejki i ogólnie takie takie. Teraz mam rewizję linii do kruszywa więc jest trochę kręcenia śrubek. Jestem pomiędzy Innsbruckiem a Kufsteinem tutaj włoski tylko w radio słychać, nawet w południowym Tyrolu na terytorium Włoch mówi się podobno częściej po niemiecku, a sami Tyrolczycy z południa nie uważają się zbytnio za Włochów ani Austriaków. Im dalej na południe tym mniej sensownej roboty, za wyjątkiem tunelu Brenner, będą jeszcze kopać kilka dobrych lat.
@Sezonowiec a można spytać jaka praca Cię w Alpy ściągnęła?
Mówią tam po niemiecku jeszcze czy już po włosku?
@spawaczatomowy xDDD czekam na pisemną relację z jego reakcji 😂
Dziękuję 😊 @spawaczatomowy
Ze słodyczy to chałwa u Turka mój numer jeden.
Knacker > Bratwurst bez dwóch zdań.
Z fastfoodowego żarcia to Bosna jest spoko i każdy kebab zrobiony turecką ręką wymiata.
Ja w Austrii więc Vita coli nie widział, może słabo szukałem, ale za to jest wszędzie Mezzo mix, i mają tutaj swoją Tiroler Cola czy jakoś tak. No i w Austrii obowiązkowy Almdudler, nawet chyba w Polsce jest.
Co do Turków to bardzo fajni ludzie, zawsze chętni do rozmowy i pogodni, niewielu jest mocno religijnych więc można z nimi mocno pożartować 😆 Pro tip zacny, za dobrą szamke się zawsze należy jak tylko jest w kieszeni z czego dorzucić 🙂
Z kasiorka takie średnie możliwości zarobkowe bo niewiele tutaj przemysłu, ale robię co mogę 😊 dziękuję za bardzo fajny komentarz, w sumie to się nadaje na wpis o dobrej szamce.
@bartlomiej_rakowski zostaw, dobry tekst, jak jakiś kanaki będzie pod Lidlem zbierał na hasz to mu dam dwa ojro i powiem że na szlauchbut :smiley::smiley::smiley:
no właśnie się zreflektowałem, że chodzi o turczyków, a nie o inżynierów i usunąłem xD
@bartlomiej_rakowski nie testowałem, ale na ponton to raczej kanaki syrery zbierają.
Turasy tam już trzecie pokolenie są i moim zdaniem niczym prócz karnacji od Niemców się nie różnią
śmiechłem z tym protipem z turasami 😂
a jakby mu powiedzieć draj ojro fur szlaufbut xD
@Sezonowiec jak już w DE siedzisz, to Pfannkuchen polecam w jakiejś knajpce, na słodko pychotka. Te kupowane gotowce omijaj, chowają się do świeżych.
Jak lubisz mięsko, to skuś się na Knackwurst i/albo Bratwurst w jakimś Imbiss/foodtruck, oczywiście też polecam Currywurst. Szybciutko podają, a pyszne toto, że aż aż :smiley:
Z napoi jak Ci wpadnie w oko w Getränke (sklepy z samymi napojami) to od czasów NRD jest w DE dostępna VitaCola - sama w sobie nie jest jakaś super, ale robią też wersję Zitrone i Caribic. To rewelka wg mnie pićko.
No i dygnij się na Döner Kebab - i tu mam protip. Od samego początku dawaj turasom trinkgeld. Nie musi być dużo, jak zamówienie będzie na 12E, to daj 15 i powiedz für dich mein Freund (fir diś majn frojnd). Oni szybciutko załapują, że napiwek dajesz i z każdym kolejnym posiłkiem u nich będziesz mieć coraz więcej na talerzu 😅 to zawsze działa. Wszyscy turasy w DE/Austrii jakich spotkałem byli spoko, tylko trzeba im dać się poznać.
Miłego wyjazdu życzę i jak najwięcej kasiurki a jak najmniej harówki :star-struck:
Kusi ugułem dla jego. Dziękuję, trzeba będzie kiedyś stestować całe te.
@bartlomiej_rakowski pszne dla jego, można ze ajeczkiem sadzonym, można ze boczkiem smażonym, można z warzywkami
Same na patelni też można podsmażyć
Spätzle to ogólnie południowoniemieckie kluski lane, ale w Austrii też są popularne, coś jak nasze kopytka, ale mi bardziej podchodzą
@spawaczatomowy a widzisz tak to jest jak się myśli w takich miejscach tylko o robocie i €€€. Zapoluje na szpecla, dzięki!
To jakieś lane kluski / kładzione? Wyglada smacznie.
EDIT: tak - wyguglałem
@Sezonowiec @bartlomiej_rakowski szpecle se ogarnijcie, a dokładniej Tiroler Käsespätzle
Być i nie zjeść jprdl
Dziękuję za rzetelną odpowiedź. A z nas się śmieją, że kartoflany kraj xDDD
@bartlomiej_rakowski @Mielonkazdzika ja tam w kulinariach zbytnio nie buszowałem ale
właściwie odkąd tu jestem to mielonkę tyrolską spotkałem tylko podczas urlopu jak sobie pojechałem do Polski i odwiedziłem sklep z owadem w godle. Nie spotkałem tutaj jakichś charakterystycznych dla regionu produktów. Kiełbasa i kartofle wiodą prym.
@bartlomiej_rakowski To dobre pytanie jest, tez mnie to interesuje.