
Wpis użytkownika Fox w Dyskusje
FoxAutorytet
9piorunówSprawa dla reportera.
Koledze baba wjechała i rozbiła auto. Spisali umowę, i tu się zaczyna cyrk. Ubezpieczalnia we Francji, przestali się odzywać i odpisywać. Bo co im zrobisz polaczku.
suma nie mała bo 120k, tak audi. Kolega spoko nie patus.
Prawnicy w PL powiedzieli że nie chcą się tym zajmować. Nei wiem czemu.
UFG chyba powiedziało że to nie ich sprawa bo ubezpieczyciel nie upadł i ma sprawcę.
Komentarze (8)
Przeciez to sie zglasza do swojego OC. Ubezpieczyciel sprawcy nie ma znaczenia. W razie czego UFG wyplaca kase ubezpieczycielowi poszkodowanego.
Normalnie, powinien zglosić szkodę do swojego ubezp. a ten odzyskuje od swojego homologa we Fr. Przerabiałem to kilka razy będąc tym z kraju na F. Nie rozumiem w czym problem?
Napisze jeszcze raz, bo sam sie w swoim tekście gubię...
Raz miałem taką sytuacje z ubezpieczalnią z Czech i agent mi polecił procedurę naprawy przez mojego ubezpieczyciela na koszt sprawcy. Wtedy kasę wypłaca twój ubezpieczyciel, robisz sobie szkodę na AC, ale podobno jest ona "wymazywalna" w momencie jak twój ubezpieczyciel odzyska kasę od szurów zza granicy.
A naprawa z AC swojego ubezpieczenia i niech ubezpieczalnia się kopie z inną?
Ja kiedys tak mialem, robiłem z AC bo agent powiedział ze ta druga to jest jakaś szurska czeska firma i jest procedura na to.