Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika boogie w Hydepark

Lider

w Hydepark

51piorunów

Spróbujcie kota tak wyszkolić :)

Komentarze (18)

Gruba ryba25piorunów

Koty nie są tak głupie żeby komuś usługiwać.

Fenomen0piorunów

@JackDaniels Watpie zeby OP zrobil to wylacznie przesmiewczo, bo wyglada na to ze koty wypraly mu mozg i w psich watkach wrzuca jakies anty-psiarskie wysrywy. Tak jak w tym watku, przyczepil sie jak na screenie do bogu winnego psa bedacego na spacerze.

W tym watku, tym razem odbilem pileczke, bo kociarz uzyl argumentu jakiegos "uslugiwania" przez psa, kiedy sam nie zdaje sobie najwyraźniej sprawy że każdy wlasciciel kota jest kocim sługusem.

Przejście się po nadmorskiej miejscowości z Ramzesem to zawsze bajka Na każdym kroku 'jaki piękny, jaki grzeczny - ShivaaPrzejście się po nadmorskiej miejscowości z Ramzesem to zawsze bajka Na każdym kroku 'jaki piękny, jaki grzeczny, jaki słodki, jaki puchaty, pieeeeesek' :3 No wróciłam ze spacerku z bananem na gębie xd #pies #piesnaurlopieHejto
Gruba ryba0piorunów

@Mikel ale żeś dla chłopie odpalił 😆 Op zarzucił tekst lekko prześmiewczo, nawiązując do klasycznej wojenki psiarsko - kociarskiej a ty rozprawki piszesz 😆

Fenomen0piorunów

@JackDaniels Oczywiście że robię każdą z tych czynności - tylko czy ja mu usługuję? Mój pies to nie jest panicz na złotej poduszeczce który tylko opala się w słońcu. Jak na spacerze napadną mnie dresiarze to stanie w mojej obronie, a jak wpadnę do dołu, z którego nie będę mógł się wydostać, to wierzę że będzie głośno szczekał żeby dać komuś znać. Ja mu daje wikt i opierunek a nasza relacja opiera sie na bezwarunkowej miłości, za którą pójdzie ze mną w ogień.

Większość kotów będzie miała wyjebane na swojego właściela będąc egocentrykami - a tutaj jeden właściel kota twierdzi że koty są lepsze bo nie usługują. Usługiwanie to pewna forma poddaństwa - dlatego wpierdalanie się że kot jest lepszy bo nie usługuje, samemu będąc lokajem dla kota, to trzeba mieć tupet albo coś nierówno pod sufitem.

Fenomen0piorunów

@Jim_Morrison Ociechuj ale odleciales :rolling_on_the_floor_laughing: :rolling_on_the_floor_laughing: :rolling_on_the_floor_laughing:

Wjebales sie w watek na temat psa i choc nikt nie pytal musiales wtracic swoje 3 grosze ze niby koty sa lepsze. Pierdolisz o uslugiwaniu, kiedy kociarze z definicji ze wzgledu na koci charakter sa dla nich jak lokaje. Wypunktowany, ze psy pod tym katem sa lepsze, bo przynajmniej okazuja wdziecznosc - mylisz przyczyne ze skutkiem i wysuwasz dalekosiezne wnioski ze opiekuje sie nim dla wdziecznosci xD

Nie, ja sie opiekuje nim z sympatii - a wdziecznosc otrzymuje gratis.
Ty opiekujesz sie kotem - a kot laskawie Ci zezwala na przebywanie z nim.
I Ty smiesz tu wyjezdzac z tekstem ze koty nie sa tak usluzne jak psy? xD

Wpierdalajac sie w watek twierdzac ze koty sa lepsze bo nie sa usluzne - masz racje. Psy tez nie sa. Ty, jako wlasciciel kota najbardziej uslugujesz wiec nie wychylabym sie z komentarzem o tym ze Twoj kot nie jest. Nie cwaniakowalbym wiec na Twoim miejscu pierdolac o jakiejs usluznosci, bedac tym samym kocim lokajem.

Nie wiem, jak mozna nie rozumiec tak prostej zaleznosci i z moich komentarzy wyciagnac takie debilne wnioski.

Gruba ryba3piorunów

@Mikel Aaa, czyli to o twoje kompleksy chodzi, czaję. Robisz to wszystko bo potrzebujesz wdzięczności, ok. Widzisz - moja sympatia do zwierząt jest bezinteresowna, tym się właśnie różnimy a to porównanie, mówiąc delikatnie, nie wypada dla ciebie korzystnie. Jeszcze napisz, że stawiając komuś obiad liczysz, że obdarowany da ci dupy, xd. Ech, chłopie...

Fenomen0piorunów

@Jim_Morrison Tez mu podaje w misce, tylko nie w tym rzecz. Pies jest mi potem wdzieczny za to co dla niego robie, czego nie mozna powiedziec o kocie - i to bylo moja puenta.

Pies wdziecznosc pokazuje w rozny sposob - tu na filmie widac jak nauczyl sie wykonywac pewne polecenia. Nazywasz to ulegloscia, kiedy to jest relacja w ktorej pies i wlasciciel nauczyli sie kooperatywy.

Kotu zapewniasz wikt i opierunek i co dastajesz w zamian? Ze laskawie przyjdzie do Ciebie i da sie poglaskac? Wiekszosc wlscieli kotow jakich znam woli zrezygnowac z roslinek zamiast nauczyc kota nie zrzucac doniczek. Jaki masz pożytek z kota, który chodzi własnymi ścieżkami? I wyjezdzasz tu ze koty nie sa ulegle. Fakt, nie sa bo to wlasciele kotow sa ulegli dajac sie owinac zwierzeciu w okol palca dostajac laskowsc kota w zamian.

Wyskakujac z takim tekstem, chyba nie zwrociles uwagi ze w relacji kot-czlowiek jest o wiele wiecej uslugiwania niz w relacji pies-czlowiek. Fakt, to nie kot jest ulegly, tylko czlowiek. Trzeba byc jednak butnym zeby w filmie z psem wyjezdzac z tekstem ze koty nie sa tak usluzne. To tak jakby przedstawić wadę jako zaletę - chwaląc egocentryka za indywidualizm

Gruba ryba3piorunów

@Mikel Mój kot sra na podwórku, saszet mu nie kupuję bo to idiotyzm skoro ta sama karma w puszkach jest dwa razy tańsza a mięso mielone lepsze także nie wiem o czym mówisz. Psu to żarcie podajesz gdzie, jak nie w misce?

Fenomen2piorunów

@Jim_Morrison :rolling_on_the_floor_laughing: W tak toksycznej relacji, jaką jest relacja kot-człowiek, będąc podnóżkiem i beta-saszetomatem, twierdzenie że kot nie będzie komuś usługiwać to trzeba mieć tupet...

Koty może nie usługują ale ich właściele kotom jak najbardziej. Sprzątasz kuwetę, płacisz za saszety (jeszcze specjalne, bo wybrzydza) podajesz w miesce, za co? Za ewentualność, że kot do Ciebie przyjdzie i da się pogłaskać?

Już wolę wdzięczność psa, niż usługiwać kotu.