
Stacje paliw MOYA zmieniają właściciela na zagranicznego.
SzyjaTytan
41piorunówPolska sieć stacji paliw Moya, należąca do spółki Anwim, została sprzedana. Całość udziałów przejmie konsorcjum Stonepeak oraz Energy Equation Partners.
Komentarze (19)
Jeśli płacą podatki w PL to nie mam z tym problemu (jak będę w PL) aby tam tankować a tak w ogóle umówmy się ludzie tankują tma gdzie jest najtaniej i ideologię mają głęboko w d⁎⁎ie (i słusznie)
Z tego co czytałem właściciel stacji mogą chciał przekazać udziału swojemu synowi. Niestety syn nie był zainteresowany prowadzeniem tego biznesu stąd już mówiło się od paru lat że aprzed to jakiemuś funduszowi czy cos. Facet już starszy się robi.
@Szyja artykuł (nagłówek, pierwsze akapity) ma błąd rzeczowy. Nie kupili stacji Moya od Anwim, tylko kupili Anwim.
Szkoda, dotąd tam tankowałem właśnie z uwagi na polskiego właściciela i samoobsługę.
@Szyja Moya była świetną (i jedyną polską) alternatywą, żeby się wójtowi z Pcimia nie dokładać do pensji. Ale gdy srajtek uciekł z kraju, to rola tej sieci stała się mniejsza.
@Ragnarokk @30ohm ale ostateczna marża nie trafiała do obsrajtka, no i zawsze to było parę groszy taniej
@ramen wszyscy w Polsce biorą paliwo z jednego miejsca
@ramen Przecież oni i tak kupowali wache od Orlenu.
W Staszowie piszę, że właścicielem stacji MOYA jest firma WitosPol z Wierzchosławic koło Tarnowa.
Chyba, że coś się od soboty zmieniło, albo chodzi tylko o tę stację.
Czyli już Twoya
@Ragnarokk oyy blyaaat comrade :grinning:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Naszaya
@Ragnarokk w komunizmie to by była Nasza 😆
@Szyja o szkoda, bo będę miał tuż pod nowym domem
trudno. Już tam więcej nie pojadę.
@MostlyRenegade tylko na siku.