Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

System kaucyjny to "finansowy dramat". Przedsiębiorcy alarmują

Kosmonauta

w Hydepark

32piorunów

To k⁎⁎wa trzeba alarmować.

Przecież to największy wałek, tuż po zarobkach lekarzy z NFZ.

Kraj z gówna i kartonu ehh

Komentarze (50 z 55)

Kosmonauta0piorunów

Dziś rano jak jechałem do pracy widziałem sporo ludzi o czerwonych nosach z wielkimi tureckimi torbami co to wszelkie śmietniki przeglądali. Smutny to widok upodlenia polskiego społeczeństwa 😒

Wirtuoz1piorunów

@kotos

Kraj z gówna i kartonu ehh

Nie ma już kartonu. Przepraszamy.

Ale jest gówno, dużo gówna. Odkąd zabrakło kartonu jesteśmy zmuszeni wznosić niższe budowle i zużywamy mniej surowca. Mamy nadwyżki gówna.

Fanatyk15piorunów

@kotos Przedsiębiorcy zawsze alarmują i zawsze im coś nie pasuje. Nawet jakby kasa leciała z nieba to by alarmowali że w złych nominałach leci.

Fanatyk0piorunów

@Fulleks Wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce podniosło realny poziom zbiórki opakowań do około 70-75% w szczytowych miesiącach. Oznacza to wzrost o blisko 25-30 punktów procentowych w porównaniu do okresu sprzed wejścia w życie nowych przepisów, gdy odzyskiwano jedynie ok. 45% butelek i puszek.

Szczytowe miesiące to akurat kolejne miesiace

Gruba ryba1piorunów

@kodyak Jakie koszty ? Śmieci są uboższe, to tak jak byś się cieszył że wydobyta ruda jest mniej zasobna w metale. Przecież sortownie nie zniknęły dlatego że sortujemy butelki. W lasach w Polsce jest mega czysto - Wiadomo mogło by być lepiej, ale jest bardzo dobrze. Jeśłi chodzi o oceany ... Wiesz że poza UE też jest życie ? Dużo życia, które produkuje dużo śmieci, które ma wyrąbane na to co się dzieje ze środowiskiem bo ich cel to zjeść cokolwiek dzisiaj.

Fanatyk0piorunów

@Fulleks zaraz zaraz. Zabrano zysk ale zabrano też koszty. Przecież sortowanie stanowiły koszt a jak widać po śmieciach w oceanach czy lasach nie były zbyt skuteczne

Kosmonauta5piorunów

@Fulleks Nom i do tego te urządzenia są podłączone do prądu, wymagają serwisowania.

Pierdolenie, a nie ekologia.

Na szczęście mi ułatwili życie, bo skoro nie chodzi o ekologie to wrzucam wszystko do zmieszanych i mam problem z głowy.

Gruba ryba12piorunów

@kodyak A wiesz, że sortownie sprzedawały odzyskany plastik i w ten sposób obniżały koszty wywozu odpadów. Dzięki systemowi kaucyjnemu - zabrano im dużą część tego zysku - oznacza to, że będą musiały podnieść ceny xD.

Teraz Ty musisz biegać z butelkami do sklepu, za to za wywóz śmieci zapłacisz więcej.

Gruba ryba3piorunów

@SpokoZiomek xD ale wiesz, że oni za to nie zapłacą ;> jedyne co - to będą musieli troszkę podnieść ceny. Zapłacisz wyższymi cenami w sklepie i mniejszą dostępnością.

Gruba ryba15piorunów

@kotos Ten system jest tak głupi że, aż śmieszny. Zamiast wrzucić kaucje np. za każdy gram plastiku na producenta - do odzyskania kiedy trafi do firm recyklingowych, i zostawić rynkowi wycenę - ewentualnie zwiększać opłatę aż do skutecznego odzysku, to bawimy się w automaty za miliony, do tego płacimy czasem sklepów - jak wynika z artykułu około 30 groszy/butelka + własnym pewnie drugie tyle - czyli więcej niż warta jest odzyskana kaucja.

BUTELKI były recyklingowane już przed tym durnym systemem, a nowoczesne sortownie potrafiły dość dobrze je wychwytywać. Jedynym problemem byli ludzie, którzy nie ogarniali żeby wyrzucić pet do żółtego worka (może dlatego że nie mieli z tego żadnego widocznego benerfitu)

Lider1piorunów

@Fulleks

to bawimy się w automaty za miliony, do tego płacimy czasem sklepów

taa, a potem idziesz do sklepu jak ja niedawno i widzisz takie coś- automat umiejscowiony w środku, zaraz przy drzwiach do sklepu, po drugiej stronie drzwi są wózki sklepowe. Odpinam wózek, w międzyczasie widzę podchodzi gostek z reklamówką i dosłownie 2 butelkami w środku- ot standard. Próbuje je oddać, automat na to "takiego wała" bo akurat wyskoczyło info, że jest pełny. Info nie było jak gość podchodził więc super automat. No więc idzie on w stronę kas, żeby któraś ekspedientka coś z tym zrobiła, a ja aż przystanąłem, bo sam byłem ciekaw co się z tego urodzi. No więc fakt- zaraz przychodzi pani ekspedientka, otwiera tę maszynę, siłuje się z worem prawie tak dużym jak ona sama, przepycha go, bierze zakłada kolejny, a potem ciągnie ten wór wypełniony wszystkim po podłodze, bo co jej zostaje, nie jest Pudzianem, nie zarzuci sobie tego na plecy, i tak ciągnie go gdzieś do wejścia na zaplecze koło kas. Miły pan podziękował, wrzucił swoje 2 butelki i poszedł robić zakupy. Ja w sumie też się zacząłem pakować na sklep... i w tym momencie widzę jak przez drzwi przechodzi kolejny typ- 4 duże siaty wypełnione petami i zaczyna je wrzucać, jedna po drugiej. Dalej już tego nie obserwowałem, ale sobie pomyślałem, że zajebiście- zaraz przyjdzie kolejny nieszczęśnik z 1 butelką i znowu będą wszyscy musieli odstawiać ten taniec deszczu, bo maszyna na 100% po czymś takim już będzie się darła, że jest pełna. Cytując klasyka- i tak kurwa do zajebania.

Osobistość0piorunów

@szatkus-7

Tylko odpowiedz mi po co jak system recyklingu już istniał?

Przejmując teraz narrację ekooszołomów bo ekologami ich nazwać nie można pomyśl sobie jaki „ślad węglowy” wytworzyliśmy durnym przepisem wyciągającym jedynie pieniądze z naszej kieszeni.

Produkcja automatów, ich obsługa i dodatkowy stracony czas tylu ludzi.

Przecież wszystko już działało, miałeś kosz pod domem, śmieciarki jeżdżą jak jeździły.

Naprawdę tego nie widzisz czy tylko udajesz?

Lider1piorunów

@solly-1 może oni nie liczą czasu wyjęcia butelki z worka i włożenia do automatu, przecież sam skan i transport trwa ze 2 sekundy xD

Już nie wspomnę o tym, że co czwarta butelka nie będzie rozpoznana i trzeba poprawiać

Autorytet1piorunów

@szatkus-7 Niestety tak dobrze to nie wygląda. Póki automatów jest mało to jak masz pecha to masz przed sobą 3 dziadków i każdy ma po 50-100 butelek. Powodzenia.

Fenomen1piorunów

@szatkus-7

Może jak będę stary i niedołężny. Zwykle biorę ze sobą kilkanaście sztuk i to zajmuje z 30 sekund.

przy zalozeniu ze bierzesz 15, to na jedna butelke potrzebujesz 2s. i to jeszcze bez zadnej komplikacji. nie wiem, gdzie takie czary. mi sie wydaje ze bardziej realne jest zalozenie 10s na butelke. to daje ponad 13 minut na 80 butelek.

Osobistość0piorunów

@Fulleks do tej pory chyba z dwa razy się zdarzyło, żeby oba otwory nie działały. Wtedy szedłem do POK, i wtedy faktycznie jest trochę dłużej, ale to na tyle rzadkie, że nie przeszkadza jakoś. A świstki kasuję hurtowo, bo niestety nie da się ich użyć na kasie samoobsługowej, a ja tam zawsze odruchowo lezę. Jak już pamiętam, żeby iść do kasy z człowiekiem to mam tych bonów kilka. Kiedyś chyba nawet zbiłem tak cenę o 40zł.

Fenomen13piorunów

@szatkus-7 zazdroszcze, bo ja zazwyczaj przychodzilem, ustawialem sie w kolejce i czekalem z 5 minut. na inne okazje nie bylo kolejki. bo butelkomat byl pelny, wiec trzeba bylo isc do sklepu, zwrocic uwage pracownikowi i doczekac sie, az ktorys pracownik w koncu pojdzie zrobic co trzeba. w miedzyczasie mozesz pospacerowac ze smieciami po sklepie.

@Fulleks tu chyba nie chodzi o recyklowanie, a o zniechecenie ludzi do smiecenia.

Osobistość1piorunów

@Fulleks jakie drugie tyle? Ja po prostu biorę reklamówkę z butelkami, jak idę na zakupy. O ile nie mam szkła to pewnie jest dodatkowa minuta na tydzień, żeby wrzucić do bultelkomatu.

Fanatyk15piorunów

Tl dr. Przedsiębiorcy się skarza że te śmieci to koszt i strata dla nich a potem pierdziela że to strata dla wszystkich.

Hmmm no tak bo przecież w poprzednim systemie butelki magicznie znikały.

Co można jedynie wywnioskować z tego pierdolamento to że sanepid nie ma jasnych przepisów na to.