
Tajlandia uderza w "podstawionych właścicieli". Wśród zatrzymanych para z Polski
tomilidzonsGURU
47piorunówTajlandzka policja przeprowadziła jedną z największych dotychczasowych operacji przeciwko nielegalnemu przejmowaniu nieruchomości przez cudzoziemców, uderzając w system tak zwanych „nominee” – podstawionych właścicieli. W wyniku nalotów przeprowadzonych w prowincjach Phuket, Phang Nga i Krabi zatrzymano 48 osób, a władze zabezpieczyły majątek o wartości przekraczającej miliard bahtów.
Komentarze (23)
@tomilidzons nie ma moim zdaniem gorszego turystycznego miejsca w Tajlandii niż Phuket. Dziwi mnie, że ludzie tam tak ciągną. Wszystkim mówię, żeby unikać. Międzyzdroje z ping pongiem
@Taxidriver ja miałem odwrotne odczucie 🙂 i to nie tylko Bangkok ale cała Tajlandia
@Marcus-Aurelius-64 bardzo lubię ten mit o uśmiechniętej Tajlandii. Nigdy nie widziałem tylu smutnych ludzi w swoim życiu co podczas pobytu w Bangkoku
@Taxidriver Cała Tajlandia uśmiechnięta, jak się wjedzie do Phuket to same smutne rosyjskie mordy
@Marcus-Aurelius-64 No ale przecież hehe, ruchanie hehheehee z siusiaczkami hehe he, co nie Seba?
Pisałem niedawno na wykopie właśnie w tym temacie. uaktualniłem:
Mało kto wie, że teraz tam na maksa zaczęli używać AI, która błyskawicznie sprawdza czy słup na minimum może być właścicielem paru chat to raz a dwa - ci, którzy podpierdolą dostają za to kasę. Co ważne te domy są KONFISKOANE bez odszkodowania>
Ciągle można kupić mieszkanie pod warunkiem, że w danym bloku 49% mieszkań należy od miejscowych.
Jednocześnie jak ktoś myśli: kupię i będę robił airbnb to ODPADA bo jeśli wynajmujesz na mniej niż 30 dni to musisz mieć licencję jako hotel. Dodatkowo tam nasrali tyle budynków i to złej jakości, że kupienie tera to praktycznie gwarantowana strata kasy.
Jak już ktoś szuka to raczej starsze budynki bo wtedy jeszcze tryzmali standard.
Tak szczerze to nie wiadomo czy kiedyś nie zmienią prawa i nawet kupno mieszkań nie zostanie zakazane, oczywiście jak ktoś jest w związkum miejscową to problem odpada.
Generalnie naprawdę dokładnie sprawdzać aktualne przepisy (!) - i tak naprawdę w dzisiejszych czasach to AI spkojnie to opgarnie.
Ja kurat kupuję ziemię i buduję ale na Filipinach (żona stamtąd i tak zgadza się bo zawsze są głupie komentarze, wszystko jest na nią)
tutaj dobry filmik jak łapią na Tajlandii:
https://www.youtube.com/watch?v=7ShHvacBqWU
RETIREES IN THAILAND FEAR GOVERNMENT HOME SEIZURES WITHOUT COMPENSATION 🇹🇭Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Taxidriver Te paczki to Balikbayan box się nazywają- tanio bo stakiem idą (ja mieszkam na stałe w Australii a na Filipininach jestem z2X do roku) moja nigdy nie wysłała ale tak sporo ludzi śle bo za granicą nie tyle co jest taniej co się lepiej zarabia.
Żarcie jest paskudne i to jes tmoj najwiekszy zarzut bo dokładnie te sam składniki mają co Vietnam, Tajlandia, Indonezja a kuchnia tak zjebana, jest parę fajnych potraw adobo czy sinigang ale tak to genaralnie lipa i chyba najlepiej minimalnie robić, kupić swierzo złowiona rybeęi zwykłe BBQ to cieżko spieprzyć.
Co ciekawe ich kawa jest całkeim dobra i zawsze jak jestem to sporo jej kupuję i biorę do siebie.
@manstain pytam, znajoma z Filipin (mąż też Polak) mówiła, że jest to niemal obowiązek by wysyłać paczki zza granicy.
Dla części ludzi napewno chodzi o pomoc ale ponoć europejskie słodycze na Filipinach cieszą się dużym powodzeniem.
Jak oceniasz ich kuchnie? BezPlanu wypowiadał się raczej w mało pochlebny sposób o tamtejszym jedzeniu.
@manstain wżenił się w wyższe sfery. gratulacje :smiley:
@Taxidriver Nie, ona raczej z dosc bogatej ( jak na ich standardy) rodziny pochodzi,:Zatrudniaja sprzataczke, ogrodnika itd.
@manstain żona wysyła paczki do domu?
Ogólnie w Tajlandii cudzoziemiec nie może posiadać ziemi na własność.
Można kupić do spółki z lokalsem ale w razie jakichś zgrzytów, ta nieruchomość zawsze wróci do obywatela Tajlandii.
Z nieruchomości obcokrajowcy mogą sobie kupić mieszkanie ale i tak nie mają praw do gruntu na którym stoi budynek.
@Taxidriver W sumie to zdrowe podejście. Szkoda, że u nas takiego nie ma.
@BoTak Tajlandia/jego rodzina.
Ty jako obcokrajowiec możesz na papierze posiadać maksymalnie 49% posiadłości a raczej udział w tej posiadłości. Tajlandia zawsze wygrywa jeżeli chodzi o ich ziemię. Nabycie obywatelstwa jest praktycznie niewykonalne.
@BoTak Popytałem Gemini i napisał że jak cudzoziemca odziedziczy w spadku jakiś grunt, to ma on obowiązek to sprzedać.
@Taxidriver A co w sytuacji gdy kupuje się z lokalsem i lokals zupełnie przypadkiem ginie w wypadku? Kto wtedy przejmuję ziemię i nieruchomość?
@Taxidriver mialem wladnie pisać do kumpla jak kupil dom ale przypomniałem sobie ze on w indonezji
@Taxidriver mógłbym się oburzyć, ale bardzo fajny mechanizm
@tomilidzons na YT jest fajny film ,,dlaczego nie kupować mieszkań na (chyba) phuket". Tam autor poruszał ten wątek
100 milionów PLN. Ładnie.
A to i tak drobnica typu koleś z obrazka.
A jeszcze niedawno Kuba Midel polecał nieruchomości w Tajlandi
@tomilidzons tym razem atak typu man in the Midel się nie powiódł