
Tihany – najładniejszy półwysep nad Balatonem
Mr.MarsGURU
4piorunówTihany to słoneczne, kolorowe i pachnące papryką oraz lawendą miasteczko na cudownym półwyspie nad Balatonem. Półwysep Tihany to punkt obowiązkowy każdej wycieczki na Węgry. Co warto zobaczyć na Tihany i wyrusz z nami odkrywać cudowne miejsca na Węgrzech.
Spis treści
* Węgry nas zachwyciły
* Jak dojechać na Półwysep Tihany i gdzie zaparkować
* Park Narodowy Wzgórz Balatońskich
* Ślady działalności wulkanicznej na Półwyspie Tihany
* Trochę informacji historycznych
* Opactwo benedyktynów
* Lawenda i Dom Paprykowy
* Legenda o księżniczce, która nie chciała śpiewać
* Punkt widokowy na Balaton
* TOP 20 atrakcji na Węgrzech (nasz obszerny przewodnik)
Węgry uwielbiamy. Smaki, kolory, zabytki to wszystko tutaj jest. Lubimy tutaj wracać. Za każdym razem jakieś miejsce nas urzeka. Tak było i tym razem. Będąc nad Balatonem nie można pominąć półwyspu Tihany. Zakochaliśmy się w nim. I choć miasteczko Tihany odwiedzają tłumy turystów, to wydaje się, że czas płynie tutaj wolniej. W naturalny sposób zwalniamy, kończymy z szybkim wyścigiem między kolejnymi zabytkami i atrakcjami. [...]
Komentarze (1)
Dodatek:
Tihany, wym. Tihań, nazwa pochodzi od słowa "tiho" - "cicho". Podobno pierwsi, którzy tam przybyli zauważyli jak bardzo mało hałasu jest na półwyspie. Edit: doczytałem, że w tekście o tym wspomnieli.
Tam nie pachnie papryką tylko capi lawendą 😉 Ona przyćmiewa wszystko. Owszem, jest dom paprykowy, jest dużo możliwości kupienia papryki (jak to u nich), ale lawenda dominuje.
Z półwyspu można popłynąć promem (razem z samochodem) do Siofok (wym. Szjofok). Jeśli poczeka się na godziny wieczorne w piątek i sobotę, to z miasta turystycznego stanie się to największa imprezownia nad Balatonem.
Babeczka sprzedająca ceramikę miała dość lawendy i dlatego zmieniła artykuły :grinning: