Wpis użytkownika aarahon w Hydepark
aarahonOsobistość
19piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Dziewczyna z pindera"
Jestem bezdzietnym wdowcem i to piętnasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Nie szukaj tu logiki"
Bo jej tu nie ma. Za to pogardy dla normalnego chłopa jest pod dostatkiem. Czy są tam normalne dziewczyny? Tak, jak przeklikasz się przez te, które nie szukają Ciebie. Czy cię polubią? Nie, wybiorą tych z poza swojej ligi. Nie mam problemu z tym, że te kobiety potrzebują atencji i adoratorów. Coraz lepiej zaczynam rozumieć czego potrzebuję i coraz mniej mnie to rusza. Nie mniej jednak, są tu sprytnie ukryte boty, są tu laski szukające seksu, tylko tych dziewczyn, z którymi chciałbym wejść w relację nie ma. Inne apki podsuwają osoby które was polajkowały, to tu jest na odwrót, bo w końcu wykupisz bardzo drogi pakiet premium, chyćby z ciekawości czy samotności. ALE! Udało mi się z jedną spoko laską popisać, stwierdziłem jednak, że jej podziękuję, bo muszę sobie zrobić przerwę. To była pierwsza laska, na Tinderze, która po sprawowaniu ze mną pogadała. Tindera zainstalowałem w połowie maja... Także xD
P.S. Dostałem więcej polubień w kilka dni, niż od początku używania apki bo zmieniłem opis na mówiący wprost, że na razie nikogo nie szukam, bo potrzebuję przerwy na terapię.
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
„Randki w metaversum"
„To strach mnie skomplikował”
„A może trafi się lepszy”
Komentarze (4)
Chłop zakłada tindera i nie szuka d⁎⁎y... No pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty xD
@enderwiggin założyłem, jak szukałem. Na razie potrzebuję przerwy, ale nie usuwam konta, nie wiem czy da się je zawiesić na Tinderze, nie widziałem tam takiej opcji. A Tindera założyłem z ciekawości, tak jak inne apki. Może jakby się trafiła taka, której szukam, a mam bardzo konkretny obraz partnerki, to bym zaczął szaleć za nią i teraz, ale nie sądzę, żebym taką trafił.
Ale czy ktokolwiek normalny używa jeszcze Tindera? Przecież te portale umarły, zamieniły się w swoją karykaturę, jaką nie były jeszcze parę lat temu
pogardy dla normalnego chłopa jest pod dostatkiem.
Jak ta pogarda się objawia?