Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

aarahonOsobistość

Dołączył/a:

  • 63 wpisów
  • 1480 komentarzy
  • 3 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„No weź wykup premium"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to jedenasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Chyba nie czujesz się oszukany?"

Dziś będzie o tym, jak widzę Badoo. Cóż, pełen przekrój społeczeństwa, każdy znajdzie potworę dla siebie. Ale... no apka robi wszystko, żeby zainwestować w konto premium. Włącznie z udawaniem blurowania zdjęć osób, które cię polubiły. Udają to, bo jeśli zdjęcie byłoby wyblurowane, to prędzej czy później poznałbyś ten profil po zdjęciach, a tak się nie dzieje. To przykład - na obrazku znajduje się zdjęcie z tego samego profilu xD Najprawdopodobniej używają AI, do zmieniania zdjęć, tak, żeby nie dało się rozpoznać, że dany profil cię polubił. Poza tym, jest sporo lasek, które po sparowaniu nie odpisują, albo nie potrafią kulturalnie konwersacji zakończyć, tłumaczę sobie to nie ich złą wolą, tylko tym, że spotykały się z nieprzyjemną reakcją ze strony mężczyzn i same zaczęły zachowywać się jak oni, czyli bez kultury. Tylko raz zadowolony byłem, że się nie odzywa po tym, jak napisałem, bo trafiłem na fajną laskę z opisu, ale kompletnie nie w moim typie, a zapamiętałem ją bardzo dobrze, bo długo zastanawiałem się, czy dać w prawo, w końcu postanowiłem dać w lewo, ale przez pomyłkę kliknąłem serduszko xD Z jakiegoś powodu sparowało mnie z nią, znaczy musiała przejrzeć mój profil, więc nie chcąc być niekulturalny, napisałem późnym wieczorem, po powrocie z delegacji, na szczęście nie odpisała. Poczekam jeszcze kilka dni i zapytam ją, czemu się nie odzywa, mam nadzieję, że i tym razem nie odpisze, co pozwoli mi odparować ją z czystym sumieniem. Choć nie powiem, wyjście z kimś na spotkanie, nawet z nastawieniem na czysto koleżeńskie relacje, bardzo by mi się przydało.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”

GURU3piorunów

@aarahon czekaj jakaś osoba cię polubi, ale jej gęba jest rozmyta chyba że kupisz premium? 😛

Autorytet4piorunów

@aarahon aplikacje chcą, abyś szukał, a nie, żebyś znalazł

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

#motocykle
Ktoś poleci jakiś prostownik do moto? Potrzebowałbym coś takiego, co nie zniszczy akumulatorów i dopasuje się do ich pojemności, będzie obsługiwał aku 4Ah kwas, 8Ah agm i 18Ah kwas. Zastanawiam się, czy zwykły prostownik z jednym przyciskiem, obsłuży je wszystkie.

Lider1piorunów

Ja bym polecial taki co mi nim tesciu naladowal ostatni aku, ale go roz⁎⁎⁎⁎⁎olil, wiec moze niekoniecznie ci podejdzie

Fenomen3piorunów

@aarahon ja mam lidlowy automatyczny, działa lata, nie narzekam, ale też nijak się pewnie ma do obecnych wypustów. Wtedy był na forum motocyklowym bardzo popularny.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„W krainie Duchów"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziesiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Chyba najokrutniejsza, w swojej przyjaźni"

Dla obsługi Boo powinna być specjalna instrukcja dla facetów, by nie marnowali czasu ani pieniędzy na konta premium xD I tak, jak ktoś jest tu dłużej niż dwa miesiące i nie ma widocznych, poważnych problemów ze zdrowiem, to nie jest tu po to, by kogoś znaleźć.
Lajkować cię będą laski z Azji i Afryki, więc na początku trzeba zaznaczyć opcję "przychodzące prośby - tylko to samo państwo", bo wstaniesz rano i widzisz - podobasz się xD Tak, jak się zorientujesz kto cię polajkował, to masz takie "xD", ale z łezką w oku. I tak, w przeglądanym przeze mnie przedziale wiekowym dość często mam kogo polubić, fajne dziewczyny tam są, można szybko znaleźć osobę, która cię polubiła, bo apka słabo rozmazuje zdjęcia profilowe. Są "wszechświaty", więc możesz się pożalić, zrobić tam bloga czy zwyczajnie pogadać z ludźmi i dotrzeć w ten sposób do nich, jeśli serio chcesz z nimi pogadać. Tak, w przeglądanych profilach jest podgląd na posty i komentarze tych osób, więc nie musisz czekać na sparowanie, możesz próbować odszukać te rozmowy i zagadać poza oficjalnym kanałem. Miałem w tej apce kilka sparowań, ale laski są specyficzne i chyba przez tę specyfikę są same, najczęściej nie odzywały się po pierwszej wiadomości. Obecnie nie szukam tam żadnych kobiet, wchodzę tylko na obserwowane przeze mnie tagi i tam się udzielam. Można tam wykupić konto premium, jest tanie względem konkurencji, ale mało daje, nawet z kontem premium, wysyłając do kogoś wiadomość, to nie można jej odczytać, bez konta premium. Więcej daje udzielanie się na forach, ale wystarczy jedno angielskie słowo, żeby automatycznie tłumaczyło twój wpis, więc pisałem raz z Polką po angielsku, bo apka tłumaczyła automatycznie nasze komentarze xD A, z trzyliterowych skrótów typu ONS, FWB, to znajdziesz tam tylko BBW.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Osobistość0piorunów

Nie kumam o co chodzi z tym wysyłając do kogoś wiadomość nie można jej odczytać bez konta premium - czyli co ? Nie działa to tak że widzę profil, lajkuje, pisze i ten ktoś to widzi ?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Co tam na Sympatii?"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziewiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Ciekawe czy to jeszcze działa?"

Tak, sympatia działa. Czy ta apka jest spoko? Tak średnio. Najbardziej chodzi o obsługę, przeglądając potencjalnych partnerów, mamy tylko maks trzy zdjęcia do wglądu, żeby podejrzeć cały profil, trzeba w niego kliknąć, osobno są zdjęcia główne, osobno zdjęcia profilowe, obowiązkowe są tylko trzy informacje, więc można trafić na dość puste profile. No i przeglądasz każdy profil, bo jednak filtrowanie ogranicza się do płci, wieku i odległości, przy czym mi do tej pory pokazuje ludzi z Poznania, mimo że byłem tam tylko trzy dni. I to nie w Poznaniu, tylko w Bydgoszczy. Mało jest takich scamowych profili, tak samo jak instagramowych modelek, co jest na plus, nie przewija się lasek, którym zwykły facet i tak dałby "w lewo". Pewnie wynika to stąd, że do (chyba) każdego profilu można wysłać wiadomość, którą zobaczy ta druga osoba! Daje to duże możliwości na odnajdywanie się bez sparowania, ale jest duży haczyk, bez konta premium, można wysłać tylko jedną wiadomość dziennie. Niby spoko, ale jak przeglądasz laski i znajdziesz taką, co ci się mega spodoba, wyślesz jej wiadomość, potem przeglądasz dalej, parujesz się z inną... i już dziś do niej nie napiszesz, bo limit wiadomości, jest też na osoby sparowane xD Przy czym chyba nie dotyczy to kobiet, bo one jakoś sporo wiadomości mi wysyłały, a wątpię, żeby miały konto premium, bo te są dość drogie, jak na popularność tej apki. A, najważniejsze - dając komuś "serduszko" pięćdziesiąt razy w ciągu dnia, możesz podejrzeć, kto cię polubił bez konta premium. Co dwa tyodnie i tak dostaniesz powiadomienie, że ktoś cię poplubił, więc nie zawsze się to opłaca xD

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„W krainie Duchów"

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

GURU0piorunów

@aarahon Jezu serwis sympatia jeszcze istnieje?

Fenomen1piorunów

Nie wiem, nie znam się ale słyszałem że fotka.pl jeszcze działa ( na YT był niedawno film z twórcą portalu) może tam spróbuj.
Nie wiem jaki masz opis na profilach ale tu podkreślasz że jesteś bezdzietnym wdowcem. Jesli to samo masz na „randkowych” portalach to odstrasza bo nie wyszedłeś jeszcze z żałoby.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

22piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to ósmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

„Lubię, gdy bawimy się sarkazmem i ironią"

ale jestem w związku i kolejnego nie szukam. To co robisz na apce randkowej? No właśnie, co tam robisz?

Pogadałem z paroma osobami na apkach i... serio, gdy się nie szuka kogoś, gdy nie jest się zainteresowanym relacją romantyczną, to można z kimś spoko pogadać, dostać trochę uwagi, wyżalić się, trzeba jednak do tego trochę ciekawości do drugiego człowieka (serio, dopiero w tym wieku realnie to dostrzegłem) i sporo dystansu, którego brakuje frustratom. I to frustratom reprezentującym obie płcie, bo i takie agentki się zdarzają xD Czy warto "marnować czas" na takie relacje? Zdecydowanie tak. Można się o sobie wiele dowiedzieć, gdy rozmawia się szczerze, bez skupiania się na podrywie, zwłaszcza gdy mamy dobrego rozmówcę. Mi to pomogło, ale czy jej facetowi to nie przeszkadza? Tego nie wiem, za to mogę za siebie ręczyć, ale nawet to pomijając, to kto chciałby być z laską, która porzuci swojego faceta, dla innego? Może nie wie, a może ma do niej tyle zaufania, że nie ma z tym problemu. I wam tego życzę, żebyście nie mieli przez takie akcje żadnych problemów.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Co tam na Sympatii?"

„W krainie Duchów"

„Ta apka powinna nazywać się buble"

„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"

„Dziewczyna z pindera"

„Randki w metaversum"

„No weź wykup premium"

„To strach mnie skomplikował”

Gruba ryba7piorunów

@aarahon

Fakt posiadania konta na aplikacji randkowej, gdy ktoś jest w związku, to bardzo alarmujący sygnał.

Kolega miał narzeczoną, która tylko pisała ze swoim kolegą. Mimo jego braku aprobaty, kontynuowała tę znajomość po cichu i po kilku miesiącach stwierdziła, że jednak nie kocha swojego narzeczonego i chce być ze swoim „kolegą”.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część druga

Jestem bezdzietnym wdowcem i to siódmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

Przeciwieństwa w związkach nie przyciągają się, ale potrafią się uzupełniać…"

Pod warunkiem że związek jest zdrowy. Bałaganiarz będzie tworzył dobry związek z kobietą, która uwielbia porządek, jeśli razem nauczą się współpracować, a do tego potrzebna jest właściwa komunikacja. Ktoś bez kręgosłupa moralnego, nie stworzy jakościowego związku, z osobą pełną twardych zasad, jeśli tutaj tej komunikacji zabraknie, bo nie da się wyhodować przy kimś kręgosłupa moralnego, gdy nie wie się, skąd wynikają pewne zasady. Gdy przeglądam profile, długo upewniam się, że na pewno mogę dać „w prawo”. Nie chcę komuś marnować czasu, bo z jakiegoś powodu laski w moim wieku mają go mało, ani karmić atencji. Dla przykładu - nie dogadam się z kobietą, która tyle sportu uprawia, że dom służy za bazę noclegową. Fajnie jak oboje lubimy posiedzieć w domu, ale przy innych zajęciach, które można robić blisko siebie. Niefajnie, jak chcemy razem jeździć na wycieczki, jedno rowerem a drugie samochodem, bo wspólne aktywności, gdzie jedno się cieszy, a drugie uczestniczy w tym ze znudzeniem, zawsze zakończą się kłótnią. A jak już ustaliliśmy na początku, ważna jest dobra komunikacja, no i nad nią też pracuję. Mieliście kiedyś tak, że powiedzieliście coś, co od dawna trzymaliście w sobie, i poczuliście ulgę?

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"

„To strach mnie skomplikował”

Fanatyk3piorunów

> Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać

A to pamiętam jeszcze z moich czasów na Sympatii, 15 lat temu - wtedy to było coś na zasadzie, nie jesteś księciem na białym koniu, żal mi na Ciebie marnować tą jedną wiadomość dziennie, którą mogę wysłać, bo żal mi na premium.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część pierwsza

Jestem bezdzietnym wdowcem i to szósty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"No fajna jest, ale blondynka to mi się ze świnią kojarzy, trochę jak ty. Pasowalibyście do siebie."
To nie jest tak, że istnieje uniwersalna kobieta, która pociąga wszystkich. Są takie, które wszystkim się spodobają, bo piękno jest uniwersalne, ale nie pociągnie ich do uprawiania miłości. Dlatego z pozoru idealna partnerka dla mnie, odpadnie przy pierwszym spotkaniu, bo nie ma chemii. Owszem, na randce było fajnie, możemy się kolegować, ale na coś więcej nie licz. I widzę, że nie jestem w tym sam, gdy patrzę na wybranki swoich znajomych. Nie wybrali swojej kopii, tylko partnerki, mające wspólne cechy z nimi, ale na tyle różne, żeby nikt nie posądził ich, że chodzą ze swoją siostrą. Najczęściej mają podobne oczy, rysy twarzy i typ budowy ciała, a właściwie sposobu odkładania tkanki tłuszczowej. Dlatego sam szukam partnerki, która wygląda dziewczęco, ale niekoniecznie jest szczupła. Strasznie podobała mi się dziewczyna z kinokawiarni, sporo niższa ode mnie, ma krótkie czarne włosy, kolczyki, tatuaże, okrągłą twarz, tak bladą jak moja. Na oko czterdzieści kilo i dziesięć, może dwanaście lat mniej ode mnie, dlatego nie chciałem nawet próbować. Tak samo wygląda sprawa z jedną dziewczyną z mojej pracy, jest mojego wzrostu, ma długie blond włosy, kolorowe tatuaże, jest bladsza ode mnie, waży już mniej, bo schudła w ciągu roku, jest równie młoda i równie mocno mi się podoba. Tutaj nie rozpatrywałem jej w ogóle, bo jednak pracujemy razem, z tego co zrozumiałem ma faceta, a gdy przyszła tutaj do pracy, to jednak jeszcze żonę miałem, pomijając jeszcze dużo innych rzeczy to w apce randkowej przesunąłbym w lewo, ale z takim "eh, szkoda".

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część druga

"Nie szukam miłości, chcę tylko pogadać"

Gruba ryba3piorunów

Pisz, pisz. Ciekawie sie czyta

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"Bądź na nie i nie zastanawiaj się"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to piąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Nie buduj swojego poczucia wartości, przez negowanie potencjalnych partnerek"
Takie komunikaty dostawałem ze wszystkich apek, gdy odrzucałem kobiety, które zwyczajnie nie podobały mi się, nie pasowały do mnie, lub były poza moim zasięgiem. Dlaczego? Bo kobiety kochają atencję, a to nie o nią chodzi mężczyznom w apkach randkowych, za to jej właśnie potrzebują wabiki, które tych mężczyzn przyciągają. Prosta sprawa, tak jak bus musi latać, tak apka musi zarabiać. No i dlaczego ten wpis? Bo wiele razy spotkałem się z sytuacją, która realnie podbiła mi poczucie własnej wartości! To są sytuacje, gdy kobieta mnie polubiła, ja polubiłem ją, wysłałem jedną wiadomość, a ona usuwa parę. Serio, ja potrafię zmierzyć się z kimś, kto pomylił się, i kliknął mi w prawo/serduszko/like, a one nawet tego nie potrafią, bo wiąże się z tym konieczność przyznania się do błędu. Nie wiem, skąd jednak taki trend, żeby dawać komuś like, jak się z nim nawet nie chce pogadać. Nigdy tego w tych apkach nie zrobiłem i wątpię, żebym kiedykolwiek tak zrobił. Teraz widzę, że nie jestem tam odpadem rynku matrymonialnego, a facetem, który w tych odpadach chce wybrać perełkę. Tylko one chyba nie rozumieją, że nikogo tak nie znajdą. Ale spoko, dla mnie to strata pięciu minut, dla nich to utrata kontaktu z rzeczywistością.
I chyba dotarło do mnie, że jako wdowiec mam lepiej. Miałem już dobry związek i małżeństwo. Nigdy nie będę już starym kawalerem, za to one, są starymi pannami. Chyba trzeba będzie uderzyć do chrzestnej brata mojego chrześniaka (kto jest synem kogo? ) bo od dzieciaka mi się podobała, ale jakoś nie było okazji. Pokazywała mi się w jednej z aplikacji, ale jakoś nigdy nie zdobyłem się na odwagę, żeby polubić jej profil. No nic, może na urodzinach chrześniaków do niej zagadam.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

Fanatyk5piorunów

@aarahon

> Tylko one chyba nie rozumieją, że nikogo tak nie znajdą.

Duża ich część nie szuka "kogoś" tylko czegoś - tym czymś jest atencja, i podbudowanie ego.

Z aplikacjami, fundamentalnym problemem jest to, że interesem twórców aplikacji randkowych jest utrzymanie użytkowników, a nie zwiększenie ich szans na zbudowanie trwałego związku. Ludzie w trwałych związkach będą raczej spędzać dużo mniej czasu w aplikacjach randkowych. Gdybym tworzył taką aplikację, i patrzył tylko na kasę, to właśnie dużo energii i czasu inwestowałbym w algorytmy tak dobierające ludzi, aby zmniejszyć szansę stworzenia trwałej pary.

> W planach:
>
> "To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

A z tym święta prawda. To jest równie bzdurne jak teksty w stylu "prawda zawsze leży po środku" i "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni".

GURU1piorunów

@aarahon jaki przedział wiekowy, tak z ciekawości?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"Nie dla chłopców"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to czwarty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Lubię, gdy to mężczyzna wychodzi z inicjatywą"
Bo kobiety lubią być pożądane, lubią oddać się chwili, chcą, byś kochał je bez pamięci. A to wynik naturalnego przystosowania do życia w tym świecie, a właściwie, pozostałość po nim, nieprzystosowana do naszych czasów.

Zanim wróciłem do swojej pierwszej prawdziwej miłości, trochę randkowałem, ale radziłem sobie jak przegryw. Mimo to nie potrafiłem spojrzeć na to z boku, tak krytycznie, mimo że dostałem od tych dziewczyn cały niezbędny komentarz tych sytuacji. Po prostu nie rozumiałem pewnej rzeczy, mianowicie kobiety lubią być zdobywane, trzy razy, jeden buziak, dzielił mnie od związku. Wystarczyło się nie zastanawiać, tylko przytulić i pocałować. Jedna to nawet już na palcach stała, żebym ją dosięgnął swoimi ustami, a ja śpieszyłem się na pociąg. Dlaczego nie wyszło, skoro mnie chciały? Właśnie dlatego, że nie odsłoniłem się, nie pokazałem, że mi zależy. Właśnie dlatego, że nie dałem wyraźnego znaku, że chcę z nią być. Wiecie jakie słowa, najlepiej wysuszają pochwę, która już tylko czeka na waszego kadryla? To zwykłe pytanie "Mogę?". Serio, dziewczyna mi się żaliła, że gdy po długiej grze wstępnej, gdy oplotła go swoimi nogami, on zapytał, czy może. Tylko że ta sytuacja, przekłada się na wszystkie inne. Nie kupił oleju, bo bał się, że kupi zły. Nie wybrał mebli, bo nie wie, jakie będą jej odpowiadały. Nie zarezerwował hotelu, bo nie wie, czy jej będzie pasował. Nie kupił jej pierścionka zaręczynowego, bo nie wiedział jaki jej będzie się podobał. Nie wybrał projektu domu, bo nie wie, czy ma być ze stropem betonowym, czy drewnianym. Źle się bawił na filmie, bo wybrał komedię romantyczną, bo myślał, że jej się taka spodoba.

Dlatego, w takim związku dzieje się źle, bo instytucja "mężczyzny" jest dzielona przez obie płcie, co powoduje tylko frustrację obu stron. Jak uniknąć tej frustracji? Trzeba się nauczyć być mężczyzną, wtedy kiedy trzeba. Czy to trudne? Czasem tak. Czy warto? Jeszcze jak.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

"Bądź na nie i nie zastanawiaj się"

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

Fenomen4piorunów

@aarahon Tak, czasem trzeba podjąć inicjatywę o ile kobieta wyraźnie nie powie "nie", "przestań" lub fizycznie się odsuwa. Zgodnie z niedawno wprowadzoną ustawą może to być uznane za gwałt.

Koneser1piorunów

Jeżeli ktoś nie potrafi zdefiniować swoich preferencji (projekt domu itp) to na prawdę nie jest kwestia podrywu, handlowania i bycia "mężczyzną" a zwykłej dojrzałości i tyczy czy się to oby stron.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

#motocykle

Osobiście uważam, że kupno motocykla w trakcie kursu, za bardzo głupi pomysł. Oczywiście, wcześniejszy zakup maszyny umożliwi przygotowanie jej do natychmiastowego rozpoczęcia jazdy po odebraniu uprawnień i wyposażenie we wszystkie potrzebne akcesoria, ale jednak będzie duża presja, żeby egzamin zdać za pierwszym i ewentualnie za każdym kolejnym podejściem, a mimo dużych kar za takie wykroczenie, to strasznie korci, żeby wyjechać na drogę, ale jakoś się powstrzymam ;-)
Kupiłem na pierwsze moto ~litra~ Yamahę MT-03 z 2017.

GURU7piorunów

@aarahon Dlatego swój kupiłem na rok przed kursem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
[to były czasy, kiedy groził mandat za brak kategorii, a nie prawka - na egzaminie się okazało, że mam najmniejszy staż spośród 12 zdających]

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)_"Jest różnica między beczką, gruszką, a dzikiem bojowym"_

Jestem bezdzietnym wdowcem i to trzeci z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Size +"
_Jestem plus size, więc jeśli ci to nie odpowiada, to daj w lewo_. Ok, dam w lewo, ale czy tobie to odpowiada? Sam wyszedłem z okrągłego brzuszka, spalam teraz resztę tłuszczu który mi pozostał i nabieram wiedzy, na temat zdrowszych posiłków, które można przygotować w kilka, kilkanaście minut, oraz tego jak bilansować dietę. Nigdy nie miałem problemów z otyłością, może dlatego, że byłem, choć minimalnie świadomy swojej masy i tkanki tłuszczowej. Ktoś już poruszał ten temat, ale sam chciałbym dodać swoje trzy grosze, bo zwyczajnie laski plus size mi się podobają. Oczywiście, w granicach rozsądnego BMI i faktycznie kobiecych kształtów. Choć wielu może wydać się to dziwne, to chyba jest to zapisane w moich genach i nie przeszkadza mi, gdy dziewczyna, właśnie przez geny, jest bardziej krępa i szybciej niż jej koleżanki przybiera na wadze. W sumie wszystkie moje wybranki były takie i z jakiegoś powodu właśnie to jest dla mnie atrakcyjne. Doszło to do mnie, gdy pewnego razu przeczytałem opis pewnej dziewczyny, który idealnie oddawał właśnie to, czego szukam. No i odpadła, gdy przejrzałem jej zdjęcia. Serio, typowa szara myszka, niższa ode mnie o bezpieczne 13 centymetrów, na oko maksymalnie 45 kg i brązowe oczy, których u szczupłych kobiet nienawidzę z jakiegoś powodu. Dzienny limit wiadomości w tej apce wykorzystałem na inną dziewczynę, która wzrostem i wagą miała bliżej w moją, niż w jej stronę. Oczywiście nie odpisała, ale warto próbować i przekonywać się do zagadywania do innych w realnym świecie, o tym może inny wpis popełnię.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:
"Nie dla chłopców"

"Bądź na nie i nie zastanawiaj się"

"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje

_"Czasem jest tak, że to nie chodzi o ciebie, tylko o mnie, a konkretniej o to, jak ja odbieram ciebie. "_

Jestem bezdzietnym wdowcem i to drugi z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia

singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Pisz Śmiało!"

Pierwszy wpis zebrał trochę piorunów, teraz poruszę drugi temat, który wywoływał mój uśmiech na twarzy. Po pewnym czasie zacząłem zauważać pewne prawidłowości w przeglądanych profilach, jednym z nich był tekst "Pisz śmiało, ja nie gryzę". Niestety, mimo że ten tekst, przeczytałem jeszcze kilkadziesiąt razy, nigdy nie było mi dane na to odpisać, bo samotnym mamom zwyczajnie nie marnuję czasu. Znaczy, pewnie i bezdzietne kobiety mają to w swoich profilach, ale w profilach 30+, które przeglądam, tekst o pisaniu śmiało, oznaczał dziecko na pokładzie. No i mamy prawidłowość, "pisz śmiało = dziecko", ale skąd to wynika? Zacząłem się zastanawiać i wychodzi na to, że ludzie powoli są zmęczeni tym przeglądaniem profili, lecą po samych zdjęciach i nie czytają, że ta zgrabna trzydziestolatka ma córkę. Potem taki mężczyzna widzi jej profil po dopasowaniu i zdaje sobie sprawę, że w grę wejdą krzywe spojrzenia od dziadków, niezręczne odwiedziny podczas śwąt, opieka nad nieswoim dzieckiem, a on nie po to nie ma dzieci na głowie, żeby brać sobie je na głowę w przyszłości. No więc on nie pisze, ona pisze pierwsza i co? No albo jest namawiana na szybki seks, albo olewana, para jest usunięta i tylko przez chwilę była nadzieja, a potem tylko rozczarowanie. No dobrze, ale czemu chciałbym akurat na ten tekst odpisywać? Bo totalnie w moim stylu byłoby odpisanie "Eh, napisałem śmiało, ale wiesz co... ja lubię jak kobieta trochę gryzie".

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już trzy kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

_"Jest różnica między beczką, gruszką, a dzikiem bojowym"._

_"Nie dla chłopców"_

_"Na starej karuzeli młodzież się weseli"_

Gruba ryba2piorunów

@aarahon widzisz a mi albo nie odpisują albo usuwają parę bo była przypadkiem i jak tu jakąkolwiek pewność siebie budować

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

89piorunów

#tinder #zwiazki #randkujzhejto

Jestem bezdzietnym wdowcem i wokół tego będzie mój pierwszy z wielu wpisów o tym, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.

"Czysta Karta"

Czasem czytałem hasło, że w wieku 36 lat, czysta karta to nie powód do dumy. No cóż, jeśli na tej karcie będą zapisane nasze związki to faktycznie, tylko osoby duchowne byłyby dumne z tego. Przy czym poznając nowego partnera, nie jesteśmy w stanie zweryfikować tego, co deklaruje nasza randka, więc czysta karta zaczęła kojarzyć z tym, co można zweryfikować, czyli to, czy mamy dzieci lub ślub. Ja właśnie tak widzę czystą kartę i mam wrażenie, że nie tylko ja.

W moim przypadku, gdybym jeszcze raz klęknął przed kobietą, to w urzędzie stanu cywilnego wyszłoby, że jestem wdowcem, a nie kawalerem. Zresztą, skoro zapisana karta w tym wieku to plus, to bezdzietny wdowiec powinien być raczej dobrze kojarzony, bo przecież potrafi się zaangażować a jedyne zobowiązania z przeszłości, to odwiedzanie od święta jednego grobu więcej.

I wiecie co? Chyba ten tekst o czystej karcie, pisała rozwódka, rozwodnik, albo troll, bo apki randkowe, a właściwie ich użytkowniczki, zareagowały zupełnie inaczej, gdy zmieniłem swój status w profilu. Przy czym, zmieniłem to po dwóch miesiącach korzystania z apek, więc czy źle zrobiłem, że na początku napisałem szczerą prawdę o sobie? Ani trochę tego nie żałuję, więc chyba nie. Zresztą, apki były głównie z ciekawości, chciałem poczuć na własnej skórze, czy szczerzy, mili faceci faktycznie mają tam tak źle. I tak, mają, ale o tym napiszę innym razem, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

Kompan2piorunów

@aarahon z czystej ciekawości - jak wyglądają teraz Twoje relacje z teściami? O ile nie jest to zbyt osobiste pytanie.

Koneser0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (37)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

#motocykle
Dziś pierwsze jazdy zaliczyłem! Poszedłem na pełne A i taki motocykl chciałem dostać na pierwsze jazdy, ale instruktor dał mi MT-03 dla kat. A2, żebym się wprawił. No i jak już ogarnąłem ruszanie, hamowanie, przerzucanie z jedynki na dwójkę i w drugą stronę, to dał mi slalom szybki, bo na ósemce był skuter. No nie szło mi, 27 kmph to maks co miałem. Instruktor zawołał mnie do siebie i śmiał się, że na tym idzie mi za wolno, to teraz mogę MT-07 już wziąć. Wziąłem. Slalom szybki na 30 i ósemki mi wychodziły lepiej, bo samym sprzęgłem operowałem. No to instruktor mówi, że jedziemy na zadupia xD Postanowiłem jednak zostać na placu, oswoić się z jazdą na tym, bo to jednak nie jest mały Burgman a ja zwyczajnie się boję, nie że coś odpieprzę, tylko odczuwam po prostu strach podczas obcowania z motocyklem. No i znów się zastanawiam, czy nie kupić sobie jakiejś 125, żeby pojeździć sobie jeszcze w tym sezonie, bo słabo widzę ten egzamin skoro się motocykla boję xD

Statysta0piorunów

@aarahon 125 jest fajne jak nie możesz jeszcze prawka mieć. Jak jesteś na etapie zdawania to zakup bez sensu chyba że na ultra tanie dojazdy do pracy. 125 się fajnie jeździ, ja sobie do pracki zostawiłem mimo, że mam 636 ale gdyby nie fakt że mam 125 od wielu lat to dzisiaj bym w życiu nie kupił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

#motocykle Eh, ta moja niepewność… To, że w małym stacjonarnym sklepie przepłacę, to wiedziałem, zupełnie zrozumiałe. Ale nie to mnie martwi, to były najmniejsze rozmiary jakie były, powiedzcie mi, prawdę, nie za duży ten strój?

Fenomen3piorunów

@aarahon Gdzie za duży? Ty sie nie pytaj jak wyglądasz, tylko przymierz bez podpinek a potem z nimi, pomanewruj tymi paskami i sprawdź czy dobrze się w tym czujesz.

A pod spód polecam koszulkę terminczna kompresyjną, taka druga skóra. W decathlonie możesz kupić. W zwykłych bawełnianych jest przejebane.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Hydepark

76piorunów

#motoryzacja #samochody #kabriolet
Gdyby ktoś się zastanawiał, czy kabrio na bazie zwykłej osobówki jest spoko opcją na auto do jazdy na co dzień, to na bazie moich doświadczeń z Oplem Tigrą B, zwaną też Tigrą Twin Top, mogę powiedzieć, że to zależy. Większość ludzi chce wsiąść do auta i jechać, a tu tak można, ale wtedy nie czuć żadnych zalet z otwartego dachu, jeśli chcesz je poczuć, to musisz poświęcić pół minuty na otwarcie dachu, wtedy dostajesz całą masę wad:

- przy 15°C na zewnątrz i słońcu, siadasz w rozgrzane fotele, w twarz ci gorąco, w kark ci zimno,

- na dłuższą trasę musisz wysmarować się kremem z filtrem UV,
- przy 120 kmph już krzyczysz podczas rozmowy,
- w środku się kurzy, trasa 500 km jednego dnia i widać grubą warstwę kurzu nawet na zegarach,
- przycisk "cofania kolizji" nie działa przy przejeżdżaniu obok ferm drobiu, jazdy za dieslem z lejącymi wtryskami, czy za benzyniakiem przepalającym olej,
- każdy, kogo podwozisz, mówi "nie jechałem jeszcze bez dachu" i wysiada rozczarowany, bo nie było fajerwerków,

- lecą na niego zupełnie inne laski, niż te, które byś chciał wozić,

- jak ci owad albo ptak ubrudzi szybę przednią, to musisz z tym jechać, znaczy wycieraczki i spryskiwacz działają, ale nie polecam ich używać podczas jazdy, a co dopiero na postoju,
- musisz przewidywać pogodę, bo większość cabrio z otwartym dachem wymaga znacznego zmniejszenia prędkości, do zamknięcia dachu, co na autostradzie jest problematyczne,
- musisz jeździć tak, by utrzymywać spory dystans przed poprzedzającym autem, bo czasem się zdarza, że ten faflun z przodu chce zobaczyć czy spryskiwacze jego auta ci przeszkadzają,
- w małym, dwuosobowym cabrio z windshotem, nie czujesz tej przestrzeni, jaką daje otwarty dach, bez niego czujesz nieprzyjemny wiatr,

- pakowanie większej ilości bagażu na wycieczkę, to prawdziwe wyzwanie logistyczne, mimo wielu schowków i wcale nie takiej małej ich pojemności

- w tych mniejszych kabrio nie zabierzesz ze sobą roweru na wycieczkę, te większe, jak Astra czy Megane mają możliwość zamontowania haka, Tigra, Micra, StreetKa nie,

- prozaiczne rzeczy, jak montaż tylnej kamery do rejestratora, tam zmieniają się w kilka godzin dumania i rwania plastików,

- jeśli chcesz pozostawić to auto, w stanie fabrycznym, to już się nie da, bo wiele części, na które nie zwracasz uwagi w normalnym aucie, tutaj wymagają wymiany bądź zadbania, a niestety nie są już produkowane,

- robią się zmarszczki od uśmiechania się podczas jazdy.

Czy są jakieś plusy? Tak, nawet pięć, a czasem więcej:
- plus pięć do lansu,
- możesz wyciągnąć rękę i chwytać wiatr nie wyglądając tak lamersko, gdy robisz to przez szyberdach.
- wystarczy podnieść się trochę w fotelu i masz oryginalną fryzurę,
- większa dawka witaminy D,
- dzieci robią "wow".


Niektórzy mówią, że możesz mieć na randce gwiazdy i dziewczynę, ale do tego to polecam Mercedesa.
No dobra, a co w zimę?
W zimę dłużej silnik się nagrzewa, bo nagrzewnica jest dużo większa. Poza tym, do uszczelek przymarzają szyby boczne i nie mogą się opuścić. Chyba we większości cabrio tego typu, szyba boczna musi się opuścić, żeby dało się zamknąć drzwi. Tak, da się je otworzyć bez odmrażania uszczelki, ale nie da się ich zamknąć. Webasto lub dodatkowa nagrzewnica postojowa jest zalecana, żeby szybciej nagrzać wnętrze, a szyby mogły się ruszać. Czy ten dach cieknie? Mój nie, ale trzeba choć raz w roku poświęcić godzinę na smarowanie uszczelek i czyszczenie odpływów, wtedy nawet myjnia bezdotykowa jest mu niestraszna. Ile kilometrów tym autem zrobiłem? 22k km, w 10 miesięcy. Tak, jeżdżę nim dużo, to moje podstawowe auto, mam jeszcze jedno, używane typowo do przyczepki i na ryby. Czy teraz wybrałbym ten model jeszcze raz? Nie, wybrałbym jednak Megane CC, bo w trasy zacząłem jakiś czas temu jeździć, wcześniej jeździłem wkoło komina i niska prędkość przelotowa nie przeszkadzała mi. Poza tym, jak ktoś widzi moją Tigrę, to się pyta, czy męskich nie było. A tak to spoko.

Fanatyk1piorunów

Nigdy w sumie nie myślałem o kabriolecie, ale teraz wiem że go nie chcę! Dzięki! Przyda się ta wiedza na kryzys wieku średniego

Autorytet1piorunów

@aarahon

> - przycisk "cofania kolizji" nie działa przy przejeżdżaniu obok ferm drobiu, jazdy za dieslem z lejącymi wtryskami, czy za benzyniakiem przepalającym olej,
>
>

xDDD zgniłem z przycisku cofającego kolizję. Najgorsze, że od razu wiedziałem o co chodzi

> - lecą na niego zupełnie inne laski, niż te, które byś chciał wozić,

Ale przynajmniej lecą ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Jak jeżdżę starą cegłą to tylko faceci zwracają uwagę i mówią "też takiego miałem!". Na dziewczyny działa odpychająco ale możliwe, że to kwestia gęby a nie auta

Osobistość2piorunów

@SzubiDubiDU poznałem laskę, która jeździła kanciastym volvo i pewnie by na takie poleciała, ale wierz mi, nie chciałbyś tego. Ja lubię świrnięte laski, ale nie takie mocne jak ona. Była jak kosmiczna Beth. https://www.youtube.com/watch?v=JyAvONls3NA

Jerry rolls into a bug - Rick and Morty 6x3Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Autorytet1piorunów

@aarahon dawaj kontakt, znajomość z nią jest mi potrzebna dla fabuły ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (26)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

#systemkaucyjny #recykling #zakupy

No i się zaczęło obchodzenie systemu kaucyjnego. A tak w ogóle, gdyby nie kaucja 50gr na puszkę, to kupiłbym napój i piwo w puszkach, które wyrzuciłbym do worka w swojej szopce, worek wywiózłbym na złom, tak jak do tej pory. A tak kupiłem dziś ten kartonik i dwa piwa w butelkach, których nie muszę oddawać, ale to jest właśnie pokłosie tworzenia systemu kaucyjnego dla korporacji, a nie lokalnych producentów i społeczeństwa.

GURU9piorunów

To jest przepiękny przekręt na którym korporacje zarobiły już miliony. Olbrzymia ilość opakowań z kaucją nie jest zwracana i za każde takie opakowanie kwota kaucji idzie do operatorów kaucyjnych.

GURU1piorunów

@Lubiepatrzec hm, masz coś więcej na ten temat? Ja dziś wywaliłem 2 puszki, jestem 1zł w plecy, bo przecież nie będę tego targał w plecaku jak soe rozbijam pociągami i zbiorkomem.

Inspirator2piorunów

Dzisiaj widziałem jak 2 chłopaczków Lv10-11 zbierali puszki w okolicach żabki aby winien to na lody, Ty wyrzucisz do śmietnika a ktoś inny znajdzie i odda :)

GURU0piorunów

@u-xrb73 już się u mnie zaczęły włamania do altan śmietnikowych

Gruba ryba1piorunów

@u-xrb73 ja sobie siedze duzo pod blokiem z psem i obserwuje jak juz nie tylko menele zagladaja do miejskich smietnikow, tylko glownie takie dzieci do lat 10. nie wiem czy jest sie z czego cieszyc ze dzieci grzebia w smieciach, bo ani to higieniczne, ani bezpieczne

Pokaż więcej komentarzy (8)