
To miejsce było jego domem i pracownią
SzaryBurekSum
31piorunówPodczas jednej z wypraw po opuszczonych miejscach na północy Warszawy, natrafiłem na dom, który od razu przykuł moją uwagę. Wyglądał na dawno zapomniany, a roślinność niemal całkowicie go pochłonęła. Dopiero wnętrze domu zaczęło zdradzać, kim był jego dawny właściciel i jak wyglądało jego życie. To miejsce było dla niego nie tylko domem, ale także przestrzenią do pracy i codziennego życia. Pozostały tu ślady życia człowieka, który nie tylko tu mieszkał, ale i tworzył.
#szaryburekfoto <------ Mój tag
Komentarze (3)
@SzaryBurek kurde, taki tom to bym nawet kupił :smiley:
Robi wrażenie. Zwłaszcza, że sporo tam jeszcze pozostało. Hmmm... może można było porobić te fotki w jakimś HDR i trochę je podkręcić, by dodać dramaturgii.... ale i tak spoko. Zdjęcia mocno nostalgiczne dla mnie, bo te meble i wiele z tych detali w domu, to moje dzieciństwo. :smiling_face_with_tear:
Mieszkał tu ktoś, kto z zawodu był grawerem, wnioskuję to po wizytówkach i różnych dokumentach porozrzucanych na biurku gabinecie
Jakby ktoś chciał się dowiedzieć zanim wejdzie dalej 😅
Dużo domysłów w opisach od autora ale zdjęcia fajne. Piorun.