Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Toniemy w „⁠edukacyjnych⁠” AI-gniotach

Fenomen

w Nauka

25piorunów

Wiedza nigdy nie była tak dostępna jak obecnie. Szkoda, że trzeba ją wygrzebywać ze sterty śmieci.

Komentarze (9)

Kosmonauta0piorunów

Strasznie denerwuje mnie ten AI slopowy trend. AI sprawiło że niektóre gówniane pomysły są tak tanie do zrealizowania że powstają choć byłoby lepiej gdyby nigdy nie powstały. Mnóstwo subredditów jest zawalone tego typu AI slopami, na subredditach o finansach ludzie ciągle postują bieda kalkulatory portfolio, na gamedev jest mnóstwo bieda kopii istniejących gier, webdev mnóstwo fioletowo wyglądających "sass killerów". Nie cierpię vibecoderów, oni zepsuli każde hobby

Lider1piorunów

Mam znajomą co pracuje w sądzie i mówi, że od 2 lat jest zalew pozwów i spraw z wykorzystaniem AI - dużo analizy, częste błędy interpretacyjne a ilość spraw nieadekwatna do personelu, który może to przetworzyć.

Nie zdziwię się jak i tam będzie jakiś zamknięty model za jakiś czas analizujący takie przypadki.

GURU0piorunów

Kto by się spodziewał, co za przypadek. Będzie jeszcze więcej tego syfu, a następnie syf będzie napędzał syf.

Fanatyk1piorunów

@30ohm niuanse 1984 były spowodowane przez Partię, a w rzeczywistości mamy spontaniczne działanie korporacji. Tu jeszcze Cyberpunk zaczyna się lekko kłaniać jako korporacje które mają największy wpływ na naszą rzeczywistość

Osobistość1piorunów

@30ohm

„Bomba megabitowa”

Lem to był wizjoner.Sprawdzają się jego przemyślenia na temat Internetu i SI prawie co do joty.

Fenomen3piorunów

Juz kiedys o tym wspominałem, korporacje przez zintensywfikowaną, religijna wręcz i psychotyczną rządzę pieniadza, a wiec i optymalizacji spłaszcza steuktury dla "wydajności". To samo robia ludziom w micie produktywności. Idiotyzm goni debilizm i popędza imbecylizm. Na sam koniec wypluty zgrzyty czlowiek ledwo wychodzi z tej maszynki psychologicznej wyciskarki ludzkich dusz i ma ochotę (i slusznie) puścić z dymem te świątynie zjebania.

Tego typu gówniana wiedza, poszatkowana w taki sposob nie jest zadną forrma edukacji.

Wiedza ukryta

Jest to rodzaj wiedzy wykorzystywanej w codziennych działaniach, której istoty nie do końca jednak można określić, przez co formalizacja i przekazywanie innym osobom wiedzy ukrytej jest bardzo utrudnione; zaliczane jest do niej tak zwane know-how (czyli „wiedzieć jak”, w kontraście do know-what (znajomość faktów), know-why (wiedza naukowa), czy know-who (powiązania społeczne)).

No i spoleczniacy oczywiscie sa idiotami i splaszczaja caly gniot w "mikrouczenie".

To gowno nie istnieje. To jest do rozpierdalania umiejętności skupienia uwagi.

Sa kursy jak to robić, CIA ma specjalny dzial od tego, a starzy pracownicy CIA mieszkający w jakich Emiratach Arabskich sprzedaja książki jak Chodakowska przepisy na "mądry brzuch".