
Wpis użytkownika splash545 w Kawiarnia "Za Firewallem"
splash545Lider
10piorunówW lato nie było czasu pojechać na wczasy, to chociaż sobie powspominam...
Wczasy
W zeszłym roku @qbuch zamiast latte macchiatto
zamówił same latte – to jest taki gość –
napiwek dał i wypił z miną głupkowatą.
Nawet się uśmiechnął, stłumił w sobie złość.
Patka na Sycylii nakarmiła kota
i to niejednego, z każdej z kocich ras.
Latała za nimi po bramach i płotach.
Nawet po śmietnikach, gdy był na to czas.
A mi to na wczasach pachy wciąż się pocą.
Pociłem się wczoraj, spocę się i dziś.
Wytarłbym te poty może jakąś owcą,
i tą strofą nie chcę tu z nikogo drwić.
Wczasy z mą osobą, to nie są kolonie.
To obóz przetrwania! Musisz być jak stal!
Tu brak snu, zapierdol! Odpoczniemy w grobie!
Fortecę zwiedzamy, z nieba leci żar.
Myślałaś: "Wypoczynę, poleżę nad morzem".
Budzik szósta rano – sen rozkoszny znikł.
Sądzisz, że: "No trudno, nie może być gorzej". –
Na plaży kamienie i okropny ścisk.
I nawet wieczorem nie wypijesz drinka.
Zabieram go szybko, tuż sprzed Twoich warg.
"Jutro do zrobienia kilometrów trzysta!
Wstać trzeba przed piątą i jechać na targ!"
Komentarze (2)
Tylko że ja chciałem caffe latte a nie macchiatto :zany_face:
Zmieszane z granitą było całkiem smaczne, polecam xd