Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Furto w Rower

Gruba ryba

w Rower

28piorunów

W wybuchła afera jeszcze większa od tej autorstwa Radka Gołębiewskiego na Trans Balkan Race.

Największy organizator samowystarczalnych wyścigów Lost Dot ogłosił, że Max Agut został dożywotnio zdyskwalifikowany z ich wyścigów, wskutek niedozwolonego wsparcia na trwającym aktualnie Trans Pyrenees. To oszukiwanie nie było bynajmniej bananem i kolą, a po prostu został zauważony przez samochód kontrolny, jak na jednym z podjazdów trzymał się busa. Zapytany o to, odpowiedział że został przez tego kierowcę prawie potrącony i wyjaśniali to sobie. Jechał wówczas na pierwszej pozycji, ale wycofał się po upadku kolejnego poranka. Organizator zażądał od niego zapisów z pomiaru mocy i po analizie okazało się, że gówno prawda, nie tylko na tym jednym podjeździe oszukiwał.

Pełny raport, wraz z analizą zamieszczono na stronie Lost Dot.

https://www.lostdot.cc/blog/max-aguts-tprno6-disqualification-report

Max Agut to jedno z najgłośniejszych nazwisk w rowerowym ultra, był zawodowcem zdyskwalifikowanym za EPO. Rozpoczął w ubiegłym roku, stawał na podium Badlands, The Traka, Unbound XL, a Trans Pyrenees 2025 nawet wygrał.

Komentarze (14)

Fanatyk2piorunów

@Furto zastanawiam się czemu to robią. Czy ci ludzie mają sponsorów i muszą na siłę dowieźć jakieś sukcesy żeby mieć za co żyć czy po prostu zwykłe karmienie ego?

Tak czy inaczej słabo, mógł już się nie trudzić i po prostu wejść do tego busa xD

Autorytet0piorunów

@Furto nie śledzę jakoś tematu, przypadkie mi się wyświetliło po obejrzeniu Wagabundowego

Robił jakieś relacje na IG co chwilę i zaraz po zdyskwalifikowaniu że on nie wie dlaczego, że nie rozumie it itd w stylu: kochani, niestety mam dla was..

Gruba ryba2piorunów

@Bjordhallen

Dodatkowo wydaje mi się że hajs z wyświetleń.

Nie wszyscy prowadzą kanały na YT, nie wiem jak z IG, bo nie mm tam konta.

@Stashqo

czyli jak zawsze - sport kończy się tam, gdzie zaczynają się pieniądze

I przede wszystkim - ludzie to chuje. W Polsce w sierpniu/wrześniu była afera, że na jednym z gravelowych wyścigów zwycięzca na samym końcu skrócił trasę o 20 km i zamiast ujebów poleciał po asfalcie. Jak inni zażądali od niego gpx, to powiedział że usunął i dopiero dzięki dowodom z trackingu organizatora się przyznał, że "pomylił trasę" xDD Impreza tak renonowana, że aż nie pamiętam jej nazwy, coś ze wschodem.

Gruba ryba2piorunów

@Stashqo tak, powoli pieniądze i sponsorzy pojawiają się w ultra. Takie Lost Dot prowadzi nawet program stypendialny, kilku Polaków też jest jego beneficjentami. To jest bardzo drogi sport, Transcontinental Race dla uczestnika to kilkanaście tysięcy, a może i więcej.

Ego oczywiście też wchodzi w grę, ale oszukują ludzie nawet na zawodach bez żadnej renomy.

GURU18piorunów

Nosz k⁎⁎wa, że ludziom nie wstyd.

Gruba ryba2piorunów

@Bjordhallen

ale oglądanie dowodów dostarczonych przez organizatorów Balkan Race było satysfakcjonujące.

Wyobraź sobie, że organizator TBR dał szansę Radkowi na wybronienie się i poprosił o gpx, gdyż ten twierdził ze to tylko ten jeden raz otrzymał pomoc. No ale RG odmówił :smiley:

Autorytet3piorunów

@Stashqo relacje z wyścigu.
Widać na nim z czym walczą zawodnicy i jak wpływają na ich kondycję wymagania regulaminu.
Jeśli ktoś oszukuje, to pluje w twarz tym ludzia którzy cisną o suchym pysku 100km w 37C bez możliwości otrzymani pomocy

Autorytet4piorunów

@Trypsyna @Furto ale oglądanie dowodów dostarczonych przez organizatorów Balkan Race było satysfakcjonujące.
Po całym reportażu Wagabundowego i doświadczeniu tego znoju i trudu uczestników, to z żoną szampana otwarliśmy jak go złapali

Fanatyk28piorunów

@Furto

był zawodowcem zdyskwalifikowanym za EPO

można powiedzieć, że oszukiwanie miał we krwi 😛

Gruba ryba2piorunów

@Gilgamesh w ultra pojawiają się pieniądze, zyskuje na popularności i niewątpliwie będzie się dalej profesjonalizowało. Spadających liści z zawodowego kolarstwa zapewne również nie zabraknie, a chociażby aktualny brak jakiejkolwiek kontroli antydopingowej, jest dla wielu kuszący. Ten wątek póki co praktycznie się nie pojawia, ale np. 2 lata temu w Hiszpanii na zawodach ze 180 startujących do mety dojechało 30, bo na mecie miała grasować krajowa agencja antydopingowa :smiley: W Polsce też już pojawiały się podobne wątki i podejrzane DNS.