Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
9piorunówW zestawie z myszką była też i klawiatura (albo to może myszka była w zestawie z klawiaturą?), i teraz, kiedy tak sobie siedzę przy tej klawiaturze, zastanawiam się – jak to ja – nad sprawą zupełnie nieistotną. Wątpliwość swoją zachciało mi się ubrać w słowa, więc oto proszę:
*
A, jeszcze jeden!
A, jeszcze jeden! Jeszcze się zmuszę
zanim edycję zaczniemy nową,
zanim zrobimy zmianę wierszową,
raz jeszcze łbem pustym ruszę.
Ale: żebym to chociaż pisywał tuszem
swoje wierszydła – stalówką stalową,
to nie! – dziś wszystko komputerowo.
Czy takie pisanie ma jeszcze duszę?
Ile emocji uda się schronić
we wszechogarniających bitów ostępach?
W szybko drgających krzemu ziarenkach?
Kiedy tak siadam by słowa ronić,
myślę (i myśli się nie da odgonić)
jak wiele bajtów jest we mnie piękna?
*
Komentarze (8)
@George_Stark Masz jeszcze jakieś akcesoria komputerowe, bo ja podsumowanie muszę naskrobać :face_with_rolling_eyes:
@George_Stark To może się wyrobię przed tym zakupem 😅
@fonfi Nie, to już ostatni.
Ale jutro wypłata, to pewnie kupię drukarkę. Bo by się przydała. 😉
@George_Stark 1024 😉
@George_Stark A dziękuję, wyszedłem od hobbajta :upside_down_face:
@fonfi Jej, jakie to piękne słowo! :grinning:
@splash545 @George_Stark 1 Georgebyte 😎
@splash545 Przynajmniej ładna, okrągła liczba. 😉