
Wpis użytkownika Opornik w Hydepark
OpornikGURU
16piorunówWchodzę do apteki.
Podchodzi do szyby farmaceuta, a ja do niego:
>Dzień dobry, czy są lekarstwa?
(taki ze mnie śmieszek poza konotrolo)
Facet przez chwilę miał zwiechę, patrzył na mnie pustym wzrokiem, a potem:
Komentarze (7)
Zawsze pytam w kwiaciarni, czy są kwiaty :smiley:
Ja w mojej ulubionej piekarni wpadałem i
>To co zwykle poproszę, trzy oliwskie z maczkiem, krojone
Pewnego dnia pani sklepowa Anna smutnym głosem
>Nie ma już z maczkiem. I nie będzie
Sobie myślę - zakazali maku w pieczywie czy ki czort? Patrzę wzrokiem jak kot na pustyni, widząc moje zakłopotanie odpowiada
>Bo my już nie nazywamy się Piekarz-Pol, tylko teraz Piekarex (największą konkurencja, przyp. red.) Już chleba z maczkiem nie ma w ofercie. Podać zwykly?
Na takim automacie wjechałem, że nie zauważyłem zmiany logo, zmiany kolorów, innego towaru. Tylko się panie sklepowe ostały.
Ja często na dziale mięsnym proszę o jakąś kiełbaskę z mięsem. Jak słyszę że wszystkie są z mięsem to się zaczynam smiać😎
@Opornik
Lekami nie wyleczysz pedalstwa.
Nie utrzymałbym PWZ nawet 15 minut
W piekarni już mnie znają.
Dzień dobry, czy jest pieczywo?
Kobita, ze smutną miną:
Niestety, tylko to co pan widzi
Pokazując szerokim gestem półki uginające się od wypieków.
@Lubiepatrzec Czasami jeszcze pytam czy jest chleb dwu kilogramowy. Jeszcze nigdy nie było, muszę brać normalny. 😒
@Opornik to jest takie durne, że aż się chichram od kilku chwil :))))