Wpis użytkownika Dalian w Hydepark
DalianOsobistość
44piorunówWeszło dziś do mnie do sklepu małżeństwo, obydwoje założone mieli koszulki i czapki z daszkiem #Nawrocky2025 i aż mnie ciary żenady przeszły.
Nie przeszkadzają mi ich poglądy, to na kogo chcą głosować. Spoko ich sprawa. Ale po prostu dla mnie cringe straszny, łazić tak ubrany
Komentarze (14)
Ostatnio na osiedlu widziałem babkę od stóp po głowę ubraną w szmaty republiki. Az się wzdrygnalem z zażenowania.
Mi nie tylko głupota przeszkadza co również fakt jej akceptacji przez społeczeństwo.
@Dalian może akurat wracali z warsztatów jak dymać starszych ludzi na mieszkania...
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Kurde, chyba sobie kupię. Namówiłeś!🙃
Plot twist: to byli rodzice opa
@Dalian może to działacze PiS i jadą na kilka spotkań z Batyrem
@Dalian moja ciotka, ma plakat Trzaskowskiego na Płocie swojego domu w Kato i chodzi na marsze poparcia.
@Taxidriver pamiętam USA kilka kampanii prezydenckich temu i tam banery i inne ozdoby często były takim odpowiednikiem ozdob na halloween. Wtedy mi sie wydawało, że takie eksponowanie poglądów może być dobre dla demokracji, jeżeli towarzyszy mu kulturalna wymiana poglądów. Teraz to byłbym się, że mi ktoś dom podpali.
@dziedzicpruski srajfon od jakiegoś czasu połączył mi słownik Polski z angielskim i sypie od czasu do czasu takimi kwiatkami.
Dla mnie przyozdabianie swojej posesji plakatem kandydata(domyślam się że za darmo), to dziecinada i potrzeba atencji(albo wkurwianie somsiada)
@Dalian Gdyby te banery nie działały, to by ich nie wieszano na płotach. To nie są tanie rzeczy. A jednak się je wiesza i są standardowym elementem kampanii.
Czasem na jednym płocie wiszą obok siebie banery trzech różnych kandydatów.
To jest normalne, w porównaniu do chodzenia w koszulce czy czapce z kandydatem.
@dziedzicpruski Właśnie co do tych banerów na płotach to zawsze mnie zastanawiało po co ktoś je wiesza? Że ktoś niezdecydowany, przy urnie nagle stwierdzi, że temu kandydatowi na banerze dobrze z oczu patrzyło i dlatego na niego zagłosuje?
@Taxidriver Na płocie to chyba normalnie? Napisałeś to tak jakby chodziła z tym banerem po mieście.
A swoją drogą, to słowo płot piszemy z małej litery. Chyba, że ten płot ma dla ciebie jakieś szczególne znaczenie.
I to powinien być zimny prysznic dla tych co uważają, że Nawrockiego afera z mieszkaniem i oszustwem u notariusza pogrąży. Dla jego wyznawców (a to głównie oni robią słupki) jest to atak peowskich służb na anioła prawicy.
Trochę może ubędzie wątpiących i niezdecydowanych przybędzie mniej, ale ten słupek będzie wciąż żałośnie wysoki, bo taki zj€bany mamy klimat w tym kraju.