Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika xniorvox w Wojna wna Ukrainie

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

139piorunów

Wiecie, gdzie leży Półwysep Kolski? Ten, gdzie są niezamarzające porty (m.in. Murmańsk), rosyjskie nuklearne okręty podwodne (które mają szachować Europę, Atlantyk i zachodnie wybrzeże USA), Flota Północna oraz składy broni atomowej? Otóż od dwóch tygodni Półwysep Polski leży niedaleko granicy NATO. W zasięgu natowskiej artylerii jest także Przesmyk Kolski i trasy zaopatrzenia dla wojsk stacjonujących na Półwyspie.

A wiecie, gdzie leży Petersburg? Drugie miasto Rosji pod względem gospodarczym, dawna stolica, ważny ośrodek przemysłowy (stocznie, handel surowcami, przemysł ciężki, fabryka samochodów, trzy porty, największa na świecie mennica...) oraz rodzinne miasto Władimira Władimirowicza? Tak – od dwóch tygodni również znajduje się niedaleko granicy i w zasięgu artylerii NATO.

Finlandia zachowywała neutralność od czasów drugiej wojny światowej, a Szwecja od czasów wojen napoleońskich. To zawsze była kluczowa sprawa dla Rosji i przez długie dziesiątki, a nawet setki lat udawało się zmusć te dwa nordyckie kraje do neutralności. Wystarczyła jedna decyzja o napaści na Ukrainę i ów słodki stan rzeczy, wywalczony przez kacapskich przodków i utrzymywany przez całe pokolenia, paszoł jobatsia.

Gratulacje, Wowa – bardziej koncertowo nie dało się tego spierdolić 😁

Komentarze (11)

Specjalista9piorunów

Do pełni szczęścia brakuje jeszcze Białorusi i nowego niezależnego państwa Kalingrad

Fanatyk10piorunów

@Iyasiu Droga wiedzie przez wolną Ukrainę. Rosja musi się skompromitować i osłabnąć na tyle, żeby nie miała już siły trzymać Białorusinów za mordę. A niepodległy Kaliningrad będzie się nazywał Koenigsberg lub Królewiec, bo nikt nie przyjmie do UE, NATO ani Rzeczypospolitej państwa, które nazywa się tak jak sowiecki zbrodniarz.

Osobistość3piorunów

@xniorvox z tym Petersburgiem to trochę pojechałeś. Z Naarwy (Estonia) do Petersburga jest nie dalej niż z fińskiego Vaalimaa. Więc granica NATO nie za bardzo przybliżyła się do tego miasta.

Tytan13piorunów

@sebie_juki
> Z Naarwy (Estonia) do Petersburga jest nie dalej niż z fińskiego Vaalimaa

Faktycznie (w linii prostej) Petersburg - Narwa: 134,57 km, Petersburg - Nuijamaa 149,56 km.
Ale powiedzmy sobie szczerze - w razie konfliktu, Petersburg jest teraz w 2x większej dupie niż był wcześniej. Na mapie (z punktu widzenia ruskich) wygląda to po prostu tragicznie. No i Bałtyk - wewnętrzne morze NATO... :heart_eyes:

Lider61piorunów

@xniorvox Marzy mi się jeszcze upadek Nadniestrza, a przy bardzo dobrych wiatrach scalenie Mołdawii z Rumunią. Pierwsze kroki ku temu czynią już w Mołdawii, uznając Rumuński za urzędowy

Osobistość28piorunów

Wołodia liczył na przetasowanie w porządku globalnym i je dostał. Finlandia i Szwecja w NATO. Armenia i Mołdawia będą w tym miesiącu uczestniczyć w ćwiczeniach NATO-wskich. Korea Południowa, Japonia, Australia i Nowa Zelandia zacieśniają współpracę z sojuszem. To prawie tak jakby małpa (hehe) z Kremla dorwała się do małpiej łapy i rzuciła życzeniem "chcę przetasowania w globalnym systemie bezpieczeństwa'. Cyk, życzenie spełnione ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość10piorunów

@Ragnarokk nie był jednostajny, ale od zakończenia wojny północnej Rosja zawsze była zwrócona do Europy i swoje interesy opierała głównie na poszerzaniu wpływów na Bałtyku, Morzu Czarnym, w Europie Środkowej i Wschodniej oraz na Bałkanach. Do tego zmieniające się sojusze z Niemcami, Francją, Austrią czy Wielką Brytanią. Coby nie mówić to Rosjanie byli graczem w Europie i trzeba było się z nimi liczyć. Obecnie sojusze Rosji to Białoruś (chociaż to bardziej wasal), Iran, Korea Północna czy Chiny. Oby tak dalej

Osobistość16piorunów

@xniorvox No to jest najlepsze, że on zawraca Rosję z drogi, którą obrano na początku XVIII wieku czyli otwarcia się na Europę. I wbrew rosyjskim paranojom to z Europy zawsze przychodził do Rosji dobrobyt, technologie, postęp. To jest niesamowite jak jeden zakompleksiony paranoik jest w stanie zawrócić państwo z 300-letniego kursu i przekształcać je powoli w środkowoazjatycką satrapię