
@winiucho kupił sobie gravela
winiuchoGURU
92piorunówPopełniłem zakup dwóch kółek, jak wiecie mam gazellkę, którą popylam do pracy, ale ostatnio wziął i złapał mnie wirus kręcenia km no i biedna gazella dostaje mocno w kość, a wiadomo że nie takie jest przeznaczenie tego roweru. Z resztą sama masa stanowi "lekki" problem bo w obecnie waży w pobliżu 27kg, tak, nie pomyliłem się, jest ciężka jak czołg.
Do rzeczy, już od prawie miesiąca chodzilo za mną kupienie czegoś czym można pośmigać po asfaltach i lasach, i tutaj Wasze fotki z #rowerowyrownik podziałały doskonale. Zacząłem sie zastanawiać dlaczego "kolarzówkami" jeździcie po lasach, przecież to niedorzeczne. Znawcą rowerów to ja nie jestem, zawsze się mówiło na rower "góral", "miejski", "kolarzówa" no i "składak". Zacząłem przeglądać strony sklepów i te wszystkie rodzaje rowerów no i wyszło, że to gravel, myślę sobie... kurde, fajny, można zjechać z asfaltu bo ma szersze kapcie i mocniejsze przełożenia, a i na asfalcie też będzie szybki jak na moje warunki. Zacząłem oglądać filmy sklepów, czytać co jak i to całe lelum polelum. Coś sobie upatrzyłem, potem zmiana zdania itd, itp. Chciałem kupić internetowo, bo mam wszędzie daleko, ale absurdalne zapisy w serwisach gwarancyjnych takie jak pierwszy serwis po 100km to jakieś kpiny są, po tygodniu zapindalaj 150km po to by serwisant pomacał rower, nie, myślę, to odpada. No i w ten sposób dzisiaj poszukałem sklepów rowerowych w najbliższym mi większym mieście, czytaj w Pile. Sklep namierzony, po pracy szybko gazellką do domu, normalnie 3 dychy cisnąłem:grinning: i w samochód, dzida do Piły.
Na miejscu opowiedziałem co mi leży na sercu, jak to mi ciężko się teraz jeździ i miły pan serwisant i sprzedawca w jednym udostępnił mi na jazdę próbną grawela, który mi najbardziej przypasił. Jazda próbna około 15 minut po chodnikach, ścieżce rowerowej i troszkę po piaszczystych zjazdach do posesji przekonała mnie do tego by ten rower kupić. Na początek to i tak zaszalałem, ale wolę kupić coś tanszego i mniej wypasionego, skromnie mówiąc, by w przyszłości mieć jakieś pole do porównań czy te lepsze takie rzeczywiście są.
Wyboru co marki zbytnio nie miałem, lecz na pierwszy gravel to chyba dobry wybór.
Rower to Trek Checkpoint ALR 4.
Dokonaliśmy formalności zakupowych,

miły pan z serwisu pomógł mi wcisnąć rower do samochodu.


no i w ten sposób stałem się posiadaczem pierwszego w życiu gravela:grinning: #chwalesie
Z racji, że koła są bez dętek musiałem, a bardziej chciałem pojeździć żeby się mleczko rozeszło. Nie wiem ile trzeba było jeździć bo nie zapytałem, ale 7,5 km chyba wystarczy.


Zostaje tylko obwiesić rower szpejem i wybrać się na jakąś setkę w weekend😊
Komentarze (49)
Genialne są checkpointy. Sam o takim marzyłem ale drastycznie rosnące ceny w ostatnich latach mnie powstrzymały. Tylko obowiązkowo czerwonego czerwono/czarnego.
Fajny rower! Pozdrawiamy z biura.
Oby rowerowy Odyn sprzyjał temu pięknemu 'rumakowi' i jego wałścicielowi w jego rowerowych wojażach.
@winiucho Piękny, sam się zbieram do zakupu swojego od roku czasu ale ciągle coś :grinning:
ile dałeś za niego?
@Half_NEET_Half_Amazing 6799, nigdzie nie znalazłem Checkpointa ALR 4 gen3 w innej cenie
kurde pytam się bo widziałem po 4 i po 6k XDD
@Half_NEET_Half_Amazing a na poważnie to tyle ile kosztuje, ani grosza więcej czy mniej
@Half_NEET_Half_Amazing 2 razy😉 #nohomo
Fajny kozak pozdrawiam ja tez jeżdżę
Kolor 10/10
Ja wybrałem „gravela bez baranka” - jestem za stary na takie leżenie xD
@Bjordhallen dzięki:grinning: ja zaryzykowałem i jest oki, pierwsze kilometry są średnie w tej pozycji, ale po rozgrzaniu jest zajebiście i mogę śmigać
Może do zobaczenia na jakiejś Polnej drodze 😛
@winiucho dobrze zrobił. 👍
Elegancki rowyr, miłego pedałowania.
Ps. Ściągnij ten paskudny plastik zza kasety.( ͡° ͜ʖ ͡°)
@artu3131 @StaryPijany na razie zostawię, nie wadzi mi.
Kiedyś były metalowe.Teraz badziewny plastik, bo ludzie jeszcze trochę to z wagą będą przychodzić rower kupować.Walka o każdy gram, jak by wszyscy się w podróż dookoła świata wybierali.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przydaje się to na bezdrożach, bo zawsze może gałąź łańcuch zrzucić i mamy problem gotowy ze szprychami.
@winiucho wedlug teorii ma to chronic przed wpadnieciem tam lancucha, w praktyce jak przerzutka jest wyregulowana, ta sytuacja sie nie zdarza, wiec tylko brzydko wyglada i zbiera brod. Z czasem potrafi sie samu ułamał I potem tam lata bez ładu i składu.
@StaryPijany jaką to wogóle ma funkcję?
@winiucho wystarczy polamac ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) i tak do śmieci leci. Ale to twoj rowerek możesz z nim dumnie jedzic xd
@StaryPijany dzięki, plastik chyba przy wymianie kasety wyjmę, czyli za 8kkm
@winiucho wygląda super, zazdro! Też mi się marzy Gravel, może kiedyś sobie sprawie :)
Piękny, szerokiej drogi 😁
@winiucho bardzo dobry wybór, w pierwszy poważny rower nie ma co się wpindalać w sprzęt za miliony monet, a na takim grawelku będziesz zjadał kilometry aż miło. No i pierwszy krok ku formie Twarożej poczyniony!
Z resztą i tak kupiłeś rower wart dwa razy tyle co mój. XD
@AdelbertVonBimberstein no nie chciałem hamulców na lince bo to nie do końca takie pewne rozwiązanie i w zasadzie hydraulika podyktowała wybór i jedna tarcza z przodu, taki chciałem to i mam:grinning:
Gratki, też przechodziłem taką drogę tylko po Gazeli był jeszcze rower cross. Teraz grawel i odwrotu już nie ma. Jakie masz hamulce? Hydrauliczne?
@ColonelWalterKurtz dzięki:grinning:
@winiucho Klasa. Myślę, że będziesz bardzo zadowolony! Szerokości
@ColonelWalterKurtz hydrauliczne
Komentarz usunięty
@winiucho Piękny Checkpoincik :heart_eyes: Setek kilometrów. Daj znać jak się ten Cues sprawdza bo jeszcze nie miałem przyjemności.
@winiucho witamy w gravelowej rodzinie :slightly_smiling_face:
Gacie z wkładką kupione? Inaczej będzie ciężko po tej pierwszej setce 😅
@Gilgamesh Podziękował, gaci z pozytywką jeszcze nie ma, ale będą:grinning:
Gazela nie jest smutna? Na pewno nie, katowałeś ją okropnie :D Gravel dobry wybór. Tysięcy miłych kilometrów.
Uuaaa, dobry wybór i mądre posunięcie. Oby dobrze służył :smiley: A co warto zrobić by dobrze służył? Zasugerował bym takie posunięcie, abyś wywalił te pomarańczowe szkaradztwa z kół, bo po pierwsze są szkaradne, a po drugie w razie niefartu w postaci jazdy po lasku i najechania na jakiś wolno leżący patyk, może się grubo podziać z kołem. Jeśli chcesz być dobrze widoczny od boku, polecę takie rozwiązanie od 3M: https://refloactive.pl/produkty/odblaski-rowerowe/kulki-i-patyczki-na-szprychy/patyczki-odblaskowe-3m-36-szt-,p1648246021?srsltid=AfmBOoo6Q0x_cKf04P3e9lj96F0EUMfcPCUGXnHKXGYf9LfBXpzHZUyX
Link pierwszy lepszy, mam i sobie chwalę. Wystarczy jedno opakowanie, dajesz co którąś szprychę i jak się jedzie, widoczność tego jest bardzo dobra.
#wnienawiscidopomaranczowychszkaradztwzeszprych
Patyczki odblaskowe 3M 36 szt. - https://refloactive.plSklep internetowyhttps://refloactive.pl@winiucho elegancko :smiley:
@Furto no jest troszkę, ale to powoli z tym, na początek ukradłem z gazeli uchwyt na pićku:grinning:
@winiucho pico bello :smiley: Ale punktów montażowych masz tam na tygodniowy bike packing.
@Furto nawet nie miałem czasu tego odkręcić bo się zbliżał zachód słońca, a km trzeba kręcić:grinning:
Już jest ładniejszy, nawet oświetlenie, które 2 lata leży się przydało
Też chyba zaraz zrobię zamianę życia i sprzedam samochód i otworzę rowerową firmę ogrodniczą "szelest", czyli bezszelestny ogrodnik szeleszczący głównie przy liczeniu szelestów (reg. banknot).
@dradrian_zwierachs To czym pojedziesz kupić rower?