Wpis użytkownika splash545 w Kawiarnia "Za Firewallem"
splash545Lider
16piorunówWitam szanownych wierszokletów i tych co obserwują nasze poczynania. :smiley:
Wczoraj wygrały dwa wiersze o zupełnie innych typach kloszardów. W związku z tym w imieniu swoim oraz @moll chciałbym zaproponować takie zadanie:
Temat: mycie okien
Rymy: wcale - niedbale - zboczu - moczu
Życzymy wszystkim dobrej zabawy i wielu ślicznych wierszyków. 😁
GL&HF
Komentarze (23)
Okien to nie myłbym wcale
A jak już myję, to niedbale
I tak sobie szusuję po tym szklanym zboczu
Lepsze to, niż nie trzymanie moczu🤷
Ja nie myję okien wcale.
Mówią mi: żyjesz niedbale.
Ślizgasz się tylko po życia zboczu.
Tylko jedzenie, sranie i oddawanie moczu.
Pan Jezus nie gniewa się wcale
gdy okna myję niedbale,
i kiedy stoi na zboczu
wstyd mi rymować do "moczu"
Komentarz usunięty
@UmytaPacha "Ptaki" z ewangelii wedlug św. Alfreda
Widzę że nauki moje obyczajne
Dostojności czynią zwyczajne
Kultura rodem z Mongolii się szerzy
Sprośności - bo nie lza - nikt nie mierzy
@Moose
Toż to zabobony! Ustęp w Biblii pokaż,
gdzie Bóg je myć każe, jedno słówko chociaż!
Castitas małżeństwa - nie okien się tyczy;
to łoś prędzej spłonie, bo w lesie wciąż bzyczy!
@UmytaPacha xd w szczególności za obrazek
@UmytaPacha nie starasz się wcale
Jak nie chcesz o moczu napisz choć o kale
@splash545
Jeszcze niedawno nie byli pewni wcale!
O dowód mnie prosili, choćby niedbale.
No może mam powyżej, lecz ledwo, na zboczu!
Ehh dziś jeszcze grasz w berka, jutro nie trzymasz moczu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@UmytaPacha
No cóż zawsze młoda być nie mozesz wcale
A może właśnie jesteś lecz kliknela niedbale
Teraz w akcie zemsty ustań tam na zboczu
I kasjerkę oblej strumieniem swego moczu
Komentarz usunięty
W pokoju mym okien nie mam wcale,
Przez to o myciu ich myślę niedbale.
W kaftanie czuję, że śmigam po zboczu.
Salowa rankiem sprząta plamy moczu.
Nikt mi nie zarzuci, że nie planowałem wcale!
Czteropak, pięć szmat, wąsa kręcę niedbale
Szyby będą lśnić! Tylko wejść po drabiny zboczu...
Aj, koleboce..! Wstyd! Plama na kroczu z moczu
Świąt nie obchodzę wcale
Więc okna myję niedbale
Łzy lecą po blokowej fasady zboczu
Sąsiedzi - od mycia oknien - nie trzymają moczu
Przyznam się do czegoś - nie myje okien wcale.
Już lepiej nic nie robić, niż robić to niedbale.
Gdy żona okna myje ja staje se na zboczu
I rysuje na śniegu przy pomocy swego moczu.
Smug na szybach nie mogła znieść wcale
Gderała pod nosem, że umyte niedbale
Najchętniej widziałaby witrynę toczącą się po zboczu
Z uciechy rozszedł się od niej swąd popuszczonego moczu
Najchętniej okien nie myłbym wcale
Jak muszę to robić - to robię niedbale
Od mycia ich wolę już leżeć na zboczu
I pić ciepłe piwo o aromacie moczu
@Moose
Tak filtrowane lepiej smakuje
Każdy kolega się przekonuje
Deszcz złoty wszystkim do buzi leci
Tak w kawiarence się bawią poeci
@Moose
Nie dość, że wypił, to się uśmiecha
Z własnego moczu taka uciecha?
Nie dziwi to wcale, gdy ktoś się dowie
Że wcześniej Harnasia wypił ten człowiek
@Piechur fuj :stuck_out_tongue_winking_eye: