Wpis użytkownika ErwinoRommelo w Hydepark
ErwinoRommeloGURU
14piorunówWłaśnie wylałem przypadkiem ( dwie lewe łapy i obiad przed kompem) połowę szklanki pepsi zero, trochę poszło na klawe, ale ze od nowości (3 lata) nie była czyszczona to brud zaabsorbował wszystko, działa dalej jak nowa.
Bycie leniem uratowało mi klawiaturkę.
Komentarze (12)
@ErwinoRommelo pepsi zero to żadna strata
@ErwinoRommelo dziś @Dziwen wygrywa ze swoją historią, choć Twoja też była spoko. To ten no, drugi lepszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ErwinoRommelo no mogłoby tak być, pizda życia na pewno :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 xD wymieszane z alko do czysczenia, az OSTRego zacytoje :
" Uścisk na tkawicy, czuję, że na twarzy puchnę
Myślę, piękne po południe na śmierć,
Chociaż dobrze, że nie umrę jak śmierć...".
@ErwinoRommelo to teraz wbita w bongo z tego xd
@splash545 @Dziwen dobra, jako ze przegrałem to rozebrałem, i wyczyściłem. Dużo tytoniu, trochę haszu ( kiedyś kopciłem dużo przed PC) pare listków grassu, pestka z cytryny xd wszystko sklejone Peps zero… zapamiętam morał z tego ze trzeba lać prosto do gęby a nie szklanki jebane.
@Dziwen no ja na to liczę, że będziesz dalej kontynuował zawody z @ErwinoRommelo na zabawne historie xd
@splash545 dziś już mogę się śmiać ze swojej głupoty, a ta historia to nie było moje ostatnie słowo. XD
@ErwinoRommelo raz jak byłem jeszcze małą sową, to przy otwieraniu, Pepsi mi wywaliło w kosmos, to pierwsza myśl, wiadomo, że najlepsza, to zamiast jakoś to szybko zakręcić i ryzykować małe rozlanie, wsadziłem do ryja, bo przecież ile może być tej piany... Dużo było. Zacząłem się dusić i doszli do detonacji. Nie wiem jakim sposobem, ale tera to piana z Pepsi była wszędzie, w jakimś promieniu 30° na lewo, prawo, górę i dół, czytaj monitor, klawiatura, ściana, nawet trochę sufit. Wszystko z plamami. Gdzieś tam do dzisiaj moja siostra ma fotę, jak stoję z dosłownie połową flaszki napoju, który i tak rozlał się na podłogę, a w tle ściana wstydu. Na szczęście wyschło i nie było problemów, choć nauczka na całe życie.