
Wojna na Ukrainie stała się bitwą nowoczesnego i przedpotopowego uzbrojenia jednocześnie [PODCAST]
AndromedaGruba ryba
52piorunówPrzygotowałam podcast na dość osobliwy temat, ponieważ skupi się na kwestii swoistej koewolucji ultranowoczesnych, innowacyjnych rozwiązań oraz przestarzałego sprzętu i koncepcji z XX i końca XIX wieku, które są obecnie wykorzystywane w konflikcie na Ukrainie :face_in_clouds:
Robienie tego tematu sprawiło mi dużą frajdę, ponieważ jest to w pewnym sensie podsumowanie tych wszystkich dziwacznych wynalazków rodem z Mad Maxa, pokroju czołgu-stodoły, a także przedstawienie dynamicznego rozwoju innowacyjny współczesnych technologii, pokroju dronów i systemów komunikacyjnych opartych na platformie Discord.
Z jednej strony mamy tradycję, z drugiej nowoczesność, a nad wszystkim krąży widmo braków sprzętowych i amunicyjnych, zmuszających obie strony do kombinowania i zmieniania na bieżąco swojej taktyki. Bardzo ciekawa sprawa, a sam artykuł dopatruje się w konflikcie rosyjsko-ukraińskim "pierwszej wojny cyberpunkowej" :dizzy:
Komentarze (5)
Dziękuje : )
Mnie ciekawi taka sytuacja. Przyjmijmy, że woja pozycyjna potrwa jeszcze ze 2-3 lata i że walczące armie pozostaną równoliczne. Ale UKR dzięki dostawom nowoczesnej broni z Zachodu i własną nieprawdopodobną pomysłowością utrzyma zdecydowaną przewagę technologiczną, wyszkolenia i morale. Tę pomysłowość definiuję jako miliony dronów taktycznych miesięcznie, coraz lepsze i dalsze drony strategiczne (latające, pływające, podwodne, jeżdżące i minujące), dodanie AI itp. Czy w takich warunkach moskowitcki front w którymś momencie rozejdzie się jak gacie w kroku jak carski w IWŚ. Czemu miałby, ano na skutek ciągłych bardzo wysokich strat ludzkich i materiałowych. W końcu jakiś Wańka z kumplami zamiast pisać listy do Fjutina pomyśli że go to już wszystko wali i podąży na moskwę szlakiem pewnego kucharza by powiesić za jaja Putlera i z całym politbiurem i resztą jego przydupasów.
BLITZCRINGE 😛
@Opornik niee, to raczej jest ten scenariusz z AoE albo Civilization, gdzie jebałeś w drzewko technologiczne tak bardzo, że kiedy wróg dalej się napierdalał na łuki i maczety, ty kończyłeś wynajdywać ICBMy xD
https://www.hejto.pl/wpis/wojna-rorvika-opowiadanie-sf-jak-wojna-na-ukrainie
Wojna Rorvika - prorocze opowiadanie SF z 1996 jak wojna na Ukrainie - Opornik - Hejto.plDziś mam dla was gratkę. Obserwując konflikt na Ukrainie, wielokrotnie przypominało mi się opowiadanie "Wojna Rorvika" Geoffreya Alana Landisa wydanego w 1996 w Nowej Fantastyce. Wiele rzeczy tam opisanych sprawdziło się w 100%: powszechne użycie satelit i małych dronów doHejto.pl