
Wrócili do Polski z UK i przeżyli wstrząs. "Ludzie są smutni, przygnębieni"
blenderrKosmonauta
21piorunów- Mam wrażenie, że w Polsce da się żyć tylko wtedy, kiedy ma się znajomości lub potrafi się kombinować. Albo to ty zjadasz, albo zjedzą ciebie - mówi Interii Maria. - W Wielkiej Brytanii żyje się łatwiej. Wiele spraw można załatwić online. Ludzie są mili, uczynni, nikt się nie denerwuje. Gdy się pracuje, to nie trzeba liczyć, czy wystarczy pieniędzy na życie
Komentarze (10)
Ogolnie pierdolenie, ale w jednym racja. Mordy to macie smutne.
@arcydramatyczny no dokładnie. te mordy smutne głosują na tych co podsuwają im cele do wyladowania swojej frustracji i wmawiają ze są wkurwieni przez te "cele" 😉
@HolQ mordy smutne, ale wiadomo na kogo głosują xDDD
@wrukwiony bylem 2 mies. Temu odwiedzić rodzinę. Zauważyłem że im starszy przechodzień ten wyraźniej ma na ryju wypisana frustrację i nienawiść do wszystkiego wokół (zdarzały się odstępstwa od reguły oczywiście).
Kto taki szajs pisze. W UK się żyje lepiej niż w Polsce - niewiarygodne. Za to w Szwajcarii żyje się lepiej niż w UK, a w Polsce lepiej niż w zdecydowanej większości miejsc na Świecie.
Artykuły o niczym.
E tam. Oba kraje maja swije plusy i minusy. Niech sobie kazdy zyje gdzie chce, jesli ma taka legalna mozliwosc. Nie ma sensu pisac artykulu o jednej rodzinie.
Tyle lat mieszkali i nie byli w stanie tam osiąść? Ciekawe. Nie chce mi się kopać głębiej w tym dziwnym tekście.
@sylwester11pl Nigdzie nie jest napisane, że nie mogli tam osiąść, tylko zjechali, bo chcieli w Polsce leczyć swoje dziecko.
@Budo no to też mnie zawsze ciekawi, siedzą tam od 2004, dzieci się tam już urodziły to teraz choćby ze względu na te dzieci powinni zostać bo one czują, że ich domem jest UK, a nie odległa Polska gdzie raz do roku odwiedzają dziadków ( albo i nie odwiedzają ).
@sylwester11pl z doświadczenia wiem, że ludzie czasami po bardzo długim czasie wracają licząc... nie wiem na co. Niektórzy są ustawieni, mają w Polsce domy/mieszkania i wracają z angielską pensją pracując zdalnie, ale ci co wracają od zera zaczynać w Polsce... no nie wiem cego oczekują :confused: