
Wpis użytkownika RogerThat w Hydepark
RogerThatFanatyk
30piorunówWychodzę z klatki o 05.49 rano. Jest zimno, ciemno, a me nozdrza są zaskoczone, gdy uderza je smród smogu. Płuca też w szoku.
A potem przyjdzie jakieś kierownik się przywitać i się spyta "jak leci?"
Człowieku, nie pytaj, bo ci jeszcze odpowiem.
Powiedzcie, na wsiach powietrze coś lepsze? Wątpię, ale może...
PS zdjęcie sporo jaśniejsze niż rzeczywistość, tfu klamie
Komentarze (14)
Na wsi może być czystsze jeśli wieje odpowiednio. Generalnie tam jest mniej śmierdzieli, ale świadomość tego jak powinno się palić w piecu jest niska, więc śmierdzą bardziej. A już bardzo mało kto ma piec gazowy, żeby minimalizować smród.
@RogerThat rodzice mieszkają na wsi i ciągle narzekają na smród w zimę. Jak do nich przyjeżdżam do oddycham pełną piersią bo w porównaniu z Wrockiem powietrze jest krystalicznie czyste. Pewnie to zależy od wioski ale w miastach wali nieporównywalnie bardziej. Czasami wystarczy, że wyjdę na trzy minuty wyrzucić śmieci i już muszę brać prysznic bo śmierdzę jak wędzonka xD
Najlepsze jest to, że nawet jak ktoś używa węgla to wystarczyłoby aby palił od góry a nie od dołu aby zredukować ilość dymu o 90%.
U mnie na wichurze o dziwo nie śmierdzi, jakoś ludzie w miarę kulturalnie palą w piecach, ale obok w mieście gdzie nie mają w domach ogrzewania z miasta to tragedia jest, sam węgiel w powietrzu.
@RogerThat zależy jaka wieś. U mnie w starej części też j⁎⁎ie kopciuchami bo palą wiadomo. W nowej części gdzie ludzia maja ogrzewanie gazowe lub na prund jest spoko, od czasu do czasu tylko jak ktoś w kominku pali to wali palonym drewnem
@Opornik tez sie przymierzam do pompy ale póki jeszcze nie ma dramatu za gaz, bo mam piec gazowy, to zostane przy nim. Opłacało się wydać ekstra PLN na okna trójwarstwowe i 20 cm styropianiu 😉
@pigoku @ostrynacienkim cóż, ja palę drewnem, myślę że jak skończę remont to będzie całkiem spoko, na końcu zmienię piec na taki z płaszczem wodnym, postawię bufor wodny, to myślę będzie naprawdę spoko.
Chodzi za mną gruntowa pompa ciepła, warunki mam idealne (długi trawnik i wysoki poziom wód gruntowych), ale to dopiero za jakiś czas.
@Opornik pewnie lepiei jebać miliardy na chemie i oddzialy onkologiczne. Czym maja palic ? Mogą jak kolega wyżej napisał i to o ociepleniu co Ty. Ale komu potrzebne panie ocieplenie lepiej jebnąć nowy płot i podjazd z marmuru żeby sąsiad zazdrościł
@Opornik jeżeli mają dalej klasyczne piece to dobrym wyborem jest drewno. Dużo lepszym niż stare trampki. Ale dalej pozostaje duZym problemem sposób palenia, sąsiad wymienił piec na nowy a dalej stawia zasłonę dymną przy rozpalaniu ale zawsze tak robił więc tak musi być dobrze.
@ostrynacienkim @pigoku w sumie to czym ludzie mają palić zimą Na wsiach?
Odkąd padł nord stream i plany niemiaszków legły w gruzach gaz już nie jest taki dobry i "zielony", nagle zamiast dotacji na kotły gazowe weszły plany ich likwidacji. Zresztą nawet pomijając politykę to nie jest paliwo przyszłości, prędzej czy później też się skończy.
Prund? @winiucho mówi że jego FW zimą daje 3% tego co latem, a ogrzewanie prądem zżera w cholerę prądu.
Ja się gówno znam ale jedyne co im przychodzi do głowy to porządnie ocieplone domy i prąd z elektrowni atomowych, jebać eko świry.
@RogerThat czekaj sprawdzę...
Błe, j⁎⁎ie dymem z kominów
@RogerThat Krakow mimo zakazów jest zasmrodzony. codziennie dojezdzam do pracy rowerem, jadac wzdluz glownych arterii i momentami nie ma czym oddychac doslownie. Zimą ten efekt mocno się nasila.
@gedzior84 @pigoku Kraków jest w kotlinie, nie wywiewa smrodu, a on spływa jeszcze z obwarzanka, gdzie (chyba?) nadal można mieć kopciuchy
Na wsiach śmierdzi i to bardziej niż w mieście. No Kraków ma teraz zakaz zupełny palenia, na wiosce za to siwo od dymu czasem.