Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Aardwolf w Przegryw

Kompan

w Przegryw

2piorunów

Za cholerę nie nadaję się do pracy w IT.

Nie jestem typem systematycznego pedanta, który ma wszystko ułożone i lubi siedzieć w samotności i pisać jakieś skrypty automatyzujące.

Dla mnie to jest straszliwie nudne.

Uwielbiam kontakt z ludźmi, najchętniej żeby co dzień działo się coś innego.

Nigdy nie chciałem pracować w IT, chciałem iść do wojska.

Ale nie, Matka powiedziała że albo robię to co ona chce albo idę na bruk, a było to przed wstąpieniem do Unii, więc nie mogłem sobie pojechać stopem do UK i tam zostać robolem.

Każdy dzień to jest męka dla mnie i dla otoczenia, które cierpi na moim braku systematyczności.

Matki to nie obchodzi, ona ze mną nie rozmawia, bo jestem wyrodny i nie doceniam tego wspaniałego wykształcenia które mi dała i luksusu że jestem sam i nikt mi nie przeszkadza.

Nie widzę innego wyjścia niż przyśpieszyć śmierć, zresztą już w ogóle o siebie nie dbam bo nie mam po co.

Komentarze (4)

Kompan0piorunów

@milew @sk4ndal chyba powinienem zacząć od tygodnia urlopu i to jak najszybciej.

Tytan1piorunów

@Aardwolf Może idź na wdrożenia programów. Cały dzień praca z klientem. Trochę stresująco bywa ale na pewno nie jest nudno.

Kompan0piorunów

@sk4ndal byłem kilka lat bezrobotny.
Nie dlatego, że nie mogłem znaleźć pracy, ale dlatego, że nie chciałem mieć niczego wspólnego z IT.
Oczywiście zaraz się pojawiały jakieś panny.
Jak jestem programistą 16k to jestem przegrywem, którym każdy gardzi, a od każdej kobiety słyszałem to samo - że nie chcą być z kimś kto nienawidzi każdej sekundy swojego życia.

Zawodowiec1piorunów

Skoro zdobywałeś wykształcenie przed 2004 rokiem, to zakładam, że co najmniej od 15 lat nie mieszkasz z matką. Więc już dawno mogłeś zostać sobie robolem w UK albo panem żulem. A w IT można zostać wdrożeniowcem albo handlowcem i gadać z ludźmi.