
Za nieco ponad sto dni wybory parlamentarne w Izraelu. Czy Netanjahu przetrwa?
aerthevistGURU
27piorunówWybory do Knesetu odbędą się 27 października. Jest to najpóźniejszy termin na zorganizowanie wyborów, na który pozwala izraelskie prawo. Według sondaży, koalicja Benjamina Netanjahu nie zdobędzie większości parlamentarnej i odda władzę. Partie opozycyjne mogą jednak nie udźwignąć sytuacji.
W Izraelu wybory parlamentarne powinny odbywać się co cztery lata, jednak przedterminowe głosowania zdarzają się często. Ostatnie wybory odbyły się w listopadzie 2022. Portal Times of Israel zwrócił uwagę, że jeśli do wyborów dojdzie w ustalonym w niedzielę dniu, to będzie to pierwszy raz od 40 lat, kiedy parlament zostanie wybrany w określonym ustawowo terminie. Ponadto, jeśli obecny skład Knesetu dotrwa do końca kadencji, to będzie to pierwszy raz od 50 lat.
Komentarze (5)
@aerthevist malo kto wie, że w Izraelu w zasadzie nie istnieje coś takiego jak lewica czy centrum. Bibi to prawica ala Konfederacja Brauna. Pozostali to radykałowie bardziej w prawo.
W Izraelu premiera wybiera się bezpośrednio.
W tym chorym kraju to strach pomyśleć kogo wybiorą...
@sireplama w tym kraju ponad 80% chce wojny, więc nie spodziewam się rewolucji.
@sireplama ogólnie perspektywy są gorsze niż sam Bibi.
Jest tylko szansa, że wypiorą ich odpowiednik konfy i sami sobie rozpieprzą ten grajdołek od środka, spychając go w polityczny niebyt.
Jak bedzie trwała wojna to przetrwa a jak pokój sie ustabilizuje (wiem, że tera to głupio brzmi)j to nie.