Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark
cebulaZrosoluMistrz
36piorunówZapowiadają się ciężkie dni dla mojego #alkoholizm , chociaż jestem dobrej myśli i mam dobre nastawienie :D
Mianowicie pierwszy raz w życiu będę na zagranicznym wypadzie w krainie wina (które bardzo lubię, to wg mnie najlepszy alkohol) i nie będę go pił... Na razie nie mam ssania ale łapie się na tym, że o tym ciągle myślę, jak sobie pije lampeczke do obiadu, albo buteleczkę wieczorem nad morzem...
Życzcie mi wytrwałości przyjaciele.
Komentarze (12)
Przetrwać taki wyjazd to może nie jest najtrudniej, gorzej po wszystkim jak Ci się uda i cię najdzie z zaskoczenia. Obserwuj jak będziesz czuł się po i uważaj .
@cebulaZrosolu przygotuj sobie bagietke i oliwy do testowania. Tak samo zapchasz sobie łapy i gębę jak szyta grupy, a nie narazisz najlepszej decyzji w swoim życiu
trzymam kciuka, oby diobeł nie kusił za mocno
@cebulaZrosolu Wytrwałości! Staraj się tylko za dużo o tym nie myśleć, żeby się nie zafiksować. :smiley:
@cebulaZrosolu wolno Ci oszukiwać alkoholem bezalkoholowym? Czy to w Twoim przypadku zapalnik?
@cebulaZrosolu
Dlatego napisałem, że mnie alkoholizm nie dotknął, mimo że zdecydowanie jestem w grupie ryzyka.
@Jarem no to ja piłem 12-16 dziennie tak luźno, jak miałem wolne. A tak po pracy w tygodniu to 6 powiedzmy.
Oczywiście nie, że codziennie przez dłuższy czas, ale ostatnio tak to wyglądało...
Bezalkoholowych też tyle wciągnę.
Więc lepiej nie kusić losu
@cebulaZrosolu
No dobra, 5-6 tygodniowo. Mówię o bezalko oczywiście. Lubię piwo, ale jednak znam zagrożenia alko, więc dla mnie to idealny kompromis. No i po zamianie nie ciągnie mnie zbytnio do alkoholu. Jak wypije 5 piw alkoholowych w miesiącu to jest sporo. Zazwyczaj kończy się na 2-3
@Jarem jedno?!
@cebulaZrosolu
Alkoholikiem nie jestem (chociaż tendencje mam), ale mi piwo bezalko mocno zastąpiło zwykle piwo. Teraz mogę pić codziennie jedno piwo bez obaw o alkoholizm xD
@Olmec lepiej nie, radlerki spoko ale zwykle bezalko browarki to lepiej nie, zbyt lubię tą goryczkę
Jeśli chodzi o alko to dużo jedz - nawet jakbyś miał wyrzygać. Najlepiej coś tłustszego - nie golonkę od razu ale jedz, jedz, jedz!