
Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
54piorunówZatrzymałem przedramieniem wypadającą z lodówki butelkę. W sensie, że w locie.
Komentarze (16)
Potem poszedłeś po telefon, wróciłeś i zrobiłeś zdjęcie :smiley:
@milew zawołałem żonę i zrobiła fotkę 😛
Spider sense activated
Nie ma przypadków, są znaki.
@Ravm ja miałem lodówkę w podstawówce
@maximilianan też popijałem browary już w podstawówce.
@Ravm jak coś to nie pierwsza taka akcja, w podstawówce byłem świetnym bramkarzem
co to za pifska?
@Herr_Tygrysek nawet nie wiem, to mojego padre. A ta butelka to jakiś koncentrat na czerwony barszcz czy coś
Nie każdy bohater nosi peleryne!
@maximilianan są w życiu sukcesy o których będziemy wnukom opowiadać. Ja kiedyś się wypierdoliłem na chodniku, ale torbę z piwem trzymałem nadal w powietrzu!
@eloyard brawo :) za gowniarza kupilem sobie pilke do koszykowki i wracajac do domu postanowilem z bratem skorzystac z MPK odjezdzajacego z przystanku :) pech chcial, ze potknalem sie o studzienke kanalizacyjna ale postanowilem ratowac pilke wiec upadajac udalo mi sie ja skozlowac do brata xD kierowca byl pod takim wrazeniem, ze sie zatrzymal i poczekal az mnie brachol z chodnika zdrapie xD zniszczylem kurtke ale pilka cala


