
Wpis użytkownika evilonep w Hydepark
evilonepFanatyk
70piorunówZauważam wśród młodszych osób występowanie deficytu kompetencji cyfrowych. Objawia się to prymitywnym poziomem obsługi komputera. Smartfon only.
Komentarze (23)
@evilonep już od 20 lat
To ja tak mam wszędzie:
* moi rodzice regularne problemy ze smartphonami to do mnie (coś nie działa, coś wyskoczy etc.).
* szwagier (przed 40) mi parę dni temu dał starego kompa "bo nie działa". Nie wie co, nie działa i ja mam się domyślić. Jeszcze czasu nie miałem zajrzeć.
* w czwartek byłem u kuzyna, bo mi w pracy dzwoni, że mu mu Windows 11 przestał działać no i hyc format, a średnio raz w roku jestem u niego na czyszczenie laptopa. Dopóki nie kupiłem dmuchawy to częściej jego kompa niż swojego czyściłem xD
* w pracy zaś wszyscy koło 30-40 i jak są problemy to często ludzie mnie pytają zamiast zgłaszać się do IT. Zresztą sam od siebie im pomagam jak widzę, że mają się męczyć xD
* a, i nie muszę mówić że dziadek, obecnie lvl 88 chciał parę lat temu smartphone i ledwo go obsługuje ale jak coś nie działa to do mnie.
A ja żadnym informatykiem, czy technikiem nie jestem. Tylko autystycznym introwertykiem, co spędza większość żyćka przed kompem. Picrel me poniżej.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta on akurat lubi operę. Już jest przyzwyczajony do niej, poza tym często też lubi pobierać jakieś video lokalnie na fona a strony które do tego służą co chwilę wyrastają i przestają działać więc niewiele to zmieni 😛
Firefox też ma odtwarzanie w tle :smiley:
@Zwalisty heh, w sumie sprytnie. To u mnie głównie problemy są z softem, a z punktów GMS nie korzystam od lat. Sam wymieniałem baterie, czy matryce w swoim telefonie. U ojca co jakiś czas re-instaluję Youtube Revanced, bo nienawidzi reklam i sypie k*ami jak na choleryka przestało jak je widzi, a Revanced aby działał wymaga aktualizacji appki raz na jakiś cza bo gugiel coś zmienia.
W sumie opcja przysługa za przysługę też byłaby spoko. Szkoda, że większość rzeczy sam se ogarniam to nie mam o co prosić xD
@Atexor Czytając to miałem flashbacki dokładnie jak ten pies. W końcu powiedziałem "dosyć", ja nie będę spotkań rodzinnych spędzał przy komputerach czy grzebiąc w telefonach. Akurat jestem na tyle mało introwertyczny, że potrafię się postawić. Problem z laptopem? Wezmę i zobaczę w domu. W domu mi schodziło 2 tygodnie i to nawet nie musiałem za bardzo ściemniać, bo faktycznie wtedy byłem zajęty zawodowo. Trochę ściemniałem przy telefonach, że to inny model, że kiedyś się tak bardzo nie różniły a ostatnio chciałem pomóc znajomemu, to była taka awaria, że stracił zdjęcia, a jak się pójdzie do punktu GSM to oni tam robią kopię zapasową i się zdjęć nie straci. Były trochę podejrzenia, że ściemniam, ale pomogło też, że gdyby impreza była u mnie, a wujek jest budowlańcem, to czy wypadałoby, gdybym go na tej imprezie poprosił o wywiercenie i powieszenie szafki. Aha i mam zawsze pod ręką namiary na jakiś sprawdzony serwis w mieście, czy to GSM czy komputerów. Generalnie pomogło, mam już spokój, wśród znajomych też.
Są pozytywy tej sytuacji - ageism nie dosięgnie typowych informatyków 😁
@evilonep niestety jestesmy tymi ktorzy instalują drukarki swoim rodzicom oraz beda instalowac drukarki swoim dzieciom
Też to niestety zaobserwowałem.
Obserwejszyn nr 1:
Mój 13 letni siostrzeniec na kompie ledwo ogarnia przeglądarkę. Miał problem z grą już nie pamiętam co to było nie chciała mu odpalić więc wuja musiał przyjechać. wystarczyło jakiś tam sterownik zaktualizować i po problemie.
2 przykład:
Mój kolega 25lat nie potrafi w kąkutery ledwo obsługuje klawiaturę ale podczas jazdy autem SMS-y to nawet ku⁎⁎⁎em może pisać nie patrząc na telefon... A nie przepraszam...nie patrząc na ajfona :slightly_smiling_face:
@evilonep coś w tym jest. Niby pracuję z excelem, którego absolutnie nie umiem, bo w szkole na informatyce mieliśmy painta i gry. Captain Claw na zawsze w serduszku 😛 Jednak są ludzie młodsi ode mnie, którzy nie kumają ctrl+c, ctrl+v....
@evilonep nie no co ty
Cos w tym jest- niby od malego maja kontakt z technologia,a kompa w robocie czesto obsluguja gorzej niz grazynki z hrow 50+ lat
@jajkosadzone nie pracują z tym, więc się na tym nie znają. Tobie jakby dali jakieś skomplikowane urządzenie (a komputer jest dość skomplikowanym urządzeniem), to też potrzebowałbyś czasu na naukę jego obsługi.
@cebulaZrosolu zażartowałbym, że jesteś młody, ale przecież jesteśmy na Hejto xD. Ja znam młodych ludzi, studentów, którzy w ogóle komputerów nie mają. Znam przypadki pisania magisterek na tabletach lub kupowania komputera konkretnie w tym celu.
u mnie w domu dwa komputery włączone przez większość doby. nie wyobrażam sobie nie korzystać z komputera, bardzo nie lubię pracować na smartfonie.
@DirtDiver Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Ja po jednej z przeprowadzek nie miałem miejsca na porządne biurko i peceta na nim, więc relatywnie nowy i mocny komp poszedł najpierw do szafy, a później pod telewizor, gdzie był odpalany od święta, by pograć i tak na padzie w Cyberpunka.
I oto okazało się, że jednak nie potrzebuję siedzieć na fotelu przed monitorem, by mieć kontakt ze znajomymi, przeglądać pierdoły w necie czy kupować inne pierdoły na Allegro. Później znów przeprowadzka, komp dostał swój kącik i nadal był odpalany od święta, by pograć w Cyberpunka :grinning:
@DirtDiver no o ile nie jest to wycieczka za kilka K PLN to robię to na telefonie :grinning:
@cebulaZrosolu A kupujesz coś w necie? Bez kitu satysfakcjonuję Cię mobilne allegro czy cokolwiek innego stłoczone na tych paru calach? Bo ja muszę odpalić 2x27" jak chce się w coś zagłębić niczym w CSI (pomijając że gapię się w to codziennie zawodowo 😅 ).
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ja kompa w domu włączam może 5x w roku 😛
I to też z takich poważnych powodów jak "muszę coś znaleźć i porównać a na telefonie gorzej" albo muszę zrobić album ze zdjęciami do fotoksiazki 😛
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
ok,w porzadku.
Ale mimo wszystko pewne zachowania,obsluge powinno uczuc sie duzo szybciej,a jednak jest dramat.
@jajkosadzone bo młodzi ludzie coraz rzadziej korzystają z komputerów, a niektórzy nawet ich nie mają, bo wszystko robią na smartfonie
@jajkosadzone Naturalna kolej rzeczy. Ja nie potrafię rozebrać świniaka ani wyregulować gaźnika, a wieprzowinkę wcinam, motorkiem jeżdżę (i nawet nie mam gaźnika). Choć wszystkiego mógłbym się nauczyć, gdyby dopadła mnie taka życiowa potrzeba. Ale w miarę upowszechniania się danej technologii głębsza wiedza staje się specjalistyczna i zostaje domeną pasjonatów, a reszcie jest zupełnie niepotrzebna. To trochę jak mówić, że kiedyś każdy potrafił w drodze z Podkarpacia nad morze trzy razy wyczyścić świece w maluchu, a teraz to młodzież dwie lewe ręce. Tylko nikt normalny teraz nie potrzebuje czyścić świec trzy razy w drodze z Podkarpacia nad morze 😉
Ja się niedawno dowiedziałem, że mamy w pracy typka, który nigdy Windowsa nie używał. Normalnie siedzi i robi co trzeba, ale naprawdę pierwszy większy kontakt w Windą miał u nas.