Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika entropy_ w Hydepark

GURU

w Hydepark

336piorunów

Ziobro własnym ciałem ochrania sebusia z bmw.

Komentarze (95)

Osobistość2piorunów

https://www.se.pl/warszawa/warszawa-wypadek-na-sokratesa-prokuratura-chce-sadzic-krystiana-o-za-zabojstwo-aa-edJv-C2gy-4FEq.html już nie tak dawno była podobna sprawa, sąd póki co obwinił pieszego.

Wypadek na Sokratesa. Prokuratura chce oskarżyć Krystiana O. o zabójstwo!To nie koniec w sprawie tragicznego wypadku na Sokratesa? Chociaż zapadł wyrok, to skazany może jeszcze raz trafić przed oblicze sądu. Właśnie pojawiły się nowe...Se
Mocarz9piorunów

@entropy_ tam pasażerem był jakiś prawnik który dobrze ma się z Pis. Głosujcie mądrze

Gruba ryba2piorunów

A gdzie kasiulka, jak trzeba zero bronić jak lwica?

Fenomen9piorunów

Nie zdziwłbym się, gdyby ten bandyta miał jakiegoś pisowskiego działacza w kręgu znajomych.

Osobistość27piorunów

@entropy_ pojebalo was z tej histerii. tyle gadania ze pis rozpierdala porzadek prawny a sami co robicie? gosc powinien dostac katastrofe w ruchu lądowym, maksymalny wymiar kary czyli 12 lat, odszkodowanie na rzecz rodziny i zakaz prowadzenia pojazdow dozywotnio. a nie jakies zabojstwa. toz to kpina z prawa.

Gruba ryba8piorunów

Co za k⁎⁎wa j⁎⁎⁎na.

Autorytet22piorunów

Pamiętaj obywatelu. W tym kraju więzienie i konsekwencje prawne są tylko dla biednych i bez znajomości, a nawet więcej, bo jak ich nie masz to prawo da się w drugą stronę obrócić, przeciwko Tobie. Wiec płać podatki i nie interesuj się.

Gruba ryba14piorunów

@entropy_ ja pi⁎⁎⁎⁎le jakie tu klikbajty juz chodzą, poziom jak na wykopie. "Prokuratura chroni sprawcę wypadku, bo nie zarzuciła mu ludobojstwa". Z logiką to u was nie najlepiej raczej.

Koneser0piorunów

@entropy_ Polacy nic się nie stało...

Fanatyk24piorunów

@entropy_ Eh, co za czasy, bronię prokuratury... ale nie przesadzajmy - zabójstwo było zarzutem kompletnie absurdalnym w kontekście tego zdarzenia.

WIem, że Zorro mówił coś pod publikę o zabójstwie, ale pewnie ktoś mu wbił do głowy, że stawiając taki zarzut nie uda im się tego obronić w sądzie.

Pchanie zarzutu o zabójstwie byłoby właśnie sposobem na ukręcenie głowy tej sprawie.

Osobistość0piorunów

@PanKracy69 wow coż za rzeczowy komentarz, widzę mamy tutaj internetowego prawnika, odrób zadania domowe i posprzątaj pokój

Kosmonauta0piorunów

@rafal155 ok, w ramach dyskusji na temat tego jaki zarzut postawiła mu prokuratura, zacząłem teoretyzować o skutku ewentualnym, myślę że stąd to nieporozumienie. Niemniej przy swoich rozkminach pozostanę.

@Tom.Ash nigdy wcześniej nie słyszałem o tym określeniu, przynajmniej nie dokładnie w takich słowach. Jest świetne!
Co do samobója - biorąc to pod uwagę w kontekście np. wypadku Renault w Krakowie to faktycznie ciekawe zagadnienie. Jest coś takiego jak samobójstwo ewentualne? xD

Tytan0piorunów

@Skawarotka 
>Moim zdaniem jeśli jedziesz z taką prędkością po drodze publicznej i to po zmroku, to masz świadomość, że może się to skończyć wypadkiem. O to mi chodzi.
Sugeruję jednak korzystać z brzytwy Hanlona.
Jazda z taką prędkością po drodze publicznej oznacza jedynie że jesteś debilem bez wyobraźni. Jak mniemam według Twojego toku rozumowania gdyby przy okazji tego wypadku sam stracił życie to byłby samobójcą?

Specjalista0piorunów

@mrocznykalafior ale ty farmazonisz 🙂 to było morderstwo ze szczególnym okrucieństwem bo 3 osoby się spaliły. Powinien dostać dożywocie i wspólwięźniowie myśle by mu zrobili perforacje kiszki gratis.

Osobistość0piorunów

@Skawarotka ten cytat to masło maslane, w takich sprawach liczą się dowody. I była już taka sparwa, sparwca podjął próbe hamowania i to wystarczyło żeby uwalić zarzut zabójstwa ewentualnego

Lider3piorunów

Jeśli chcemy karać ludzi za wypadki wynikające z rażącego zaniedbania to rozszerzmy widełki w wypadkach drogowych, albo zróbmy paragraf za wypadki drogowe będące efektem rażącego łamania prawa. Będziemy wtedy sądzili 19 latków którzy wariowali na drodzę jak za morderstwo, ale będzie miało to więcej sensu niż próba przypinania paragrafu za morderstwo ludziom którzy "lubią zapierdalać" i są idiotami, mordercami w intencji niekoniecznie.

Prawo według polaczka: piratów drogowych każmy jako morderców, morderców każmy jak zbrodniarzy wojennych zamiast po prostu przeskalować widełki dla tych przewinień, a oskarżonych o pedofillię nawet nie sądźmy tylko wieszajmy bez procesu.

Mocarz0piorunów

@Skawarotka 
>ale myślisz że jeśli będzie miał postawiony zarzut zabójstwa i się z tego wybroni to wychodzi i jest czysty w zupełności?

Nie wiem, nie jestem prawnikiem, ale tym bardziej sędzią. Ty jesteś?

>No właśnie w tym procesie oskarżony uważał że to wypadek a sąd uznał że było to zabójstwo.

I jaki z tego wniosek? Ano taki, że takie z pozoru drobne rzeczy mają znaczenie w tym, czy określić to jako wypadek, czy zabójstwo. Mruganie światłami też jest argumentem, który wpływa na ocenę.

>Jakbyś napisał: "(...)wpierdolenie się samochodem w drugi samochód nie było celem, ale EWENTUALNOŚCIĄ", to już byś wiedział o co mi chodzi.

Przecież cały wątek i wpis dotyczy dosłownie "zabójstwa" i tego co prokuratura we wniosku napisała lub nie. Po co kombinujesz?

Lider1piorunów

@banan-smietana 
>Doslownie nikt nie mogl przewidziec jak to sie moglo skonczyc.
Są ślady hamowania - czyli nke było mu obojętne jak się sprawy potoczą - nie ma zamiaru ewentualnego.

Kosmonauta0piorunów

@rafal155 ale myślisz że jeśli będzie miał postawiony zarzut zabójstwa i się z tego wybroni to wychodzi i jest czysty w zupełności?
>"Należy przypomnieć, że sąd w postępowaniu karnym nie jest związany ani opisem zarzucanego czynu, ani kwalifikacją prawną czynu dokonaną przez oskarżyciela (czy to publicznego, czy prywatnego), a co więcej, jeżeli stwierdza, że ocena prawna czynu jest wadliwa, sąd nie tylko może, ale jest zobowiązany do jej weryfikacji i przyjęcia z urzędu w wyroku prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego"
Kwalifikację czynu sąd może zmienić w trakcie procesu, więc argument że lepiej lżejszy zarzut ale pewniejszy wyrok jest z dupy.

>Niedawno było rozstrzygnięcie sprawy kierowcy autobusu, który rozjechał patusiarnię na przystanku i tam do sądu tego typu argumenty trafiały.

No właśnie w tym procesie oskarżony uważał że to wypadek a sąd uznał że było to zabójstwo.

>Ale co jak działa? Ty pytasz o jakąś abstrakcyjną rzecz, o której nikt tu nie mówi. To mruganie światłami to nie jest argument na to, że chłop myślał, że to spowoduje brak wypadku, ale na to, że wpierdolenie się samochodem w drugi samochód nie było celem.

Jakbyś napisał: "(...)wpierdolenie się samochodem w drugi samochód nie było celem, ale EWENTUALNOŚCIĄ", to już byś wiedział o co mi chodzi.

A o mruganiu światłami pisał @mrocznykalafior , mówiąc o tym że samo mruganie światłami dyskwalifikuje już możliwość postawienia zarzutu zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Nie rozumiem jak mogłeś tego nie zauważyć, nie czytałeś posta?

Kosmonauta0piorunów

@mrocznykalafior zgadzam się że winę trzeba udowodnić, nie mówię tu o wyroku tylko o kwalifikacji czynu. Ciężko znaleźć jakieś sprawy drogowe jeśli chodzi o zamiar ewentualny, właściwie wszystkie to pobicia, ale myślę że taki cytat można zastosować też do tej sprawy: "Oskarżony działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia, gdyż miał on świadomość możliwości nastąpienia śmierci i na to się godził."
Moim zdaniem jeśli jedziesz z taką prędkością po drodze publicznej i to po zmroku, to masz świadomość, że może się to skończyć wypadkiem. O to mi chodzi.

Mocarz3piorunów

@Skawarotka 
>przeczytałem, rozumiem,

Albo nie przeczytałeś albo nie rozumiesz, bo nadal powtarzasz jak mantrę to głupie pytanie

>wyjaśnij proszę jak to działa.

Ale co jak działa? Ty pytasz o jakąś abstrakcyjną rzecz, o której nikt tu nie mówi. To mruganie światłami to nie jest argument na to, że chłop myślał, że to spowoduje brak wypadku, ale na to, że wpierdolenie się samochodem w drugi samochód nie było celem.

Skutek, jakim był wypadek jest efektem bycia bananowym debilem bez wyobraźni, a nie tego, że chłop wymyślił sobie morderstwo rodziny z dzieckiem.

I w tej konkretnej sytuacji lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu - sebuś ma wpływową rodzinę i kasę, żeby się wykpić, więc lepiej obniżyć oczekiwania, ale w zamian za to mieć większą szansę na jakąkolwiek bezwzględną odsiadkę, niż rzucać wnioskami z dupy i potem płakać, że sąd nie będzie miał innego wyjścia, niż wydać niekorzystny dla gawiedzi wyrok.

>bo argument że musiałby jechać z zamiarem zabicia kogoś jakoś do mnie nie trafia.

To już Twój problem. Niedawno było rozstrzygnięcie sprawy kierowcy autobusu, który rozjechał patusiarnię na przystanku i tam do sądu tego typu argumenty trafiały.

Osobistość6piorunów

@Skawarotka ale wiesz że istnieje domniemanie niewinności i wine trzeba udowodnić? to prokurator musiałby udowodnić że oskarżony wiedział ze sygnały świetlne (mruganie długimi) nic nie dadzą, wystarczy że oskrazony zezna że mrugał bo chciał ostrzec że się zbliza i nie jesteś w stanie tego podważyć. I musisz jeszcze motyw ustalić. Juz były takie popisówki po ktorych oskarżony szedł na wolność. I tak wina jest po stonie kierowcy BMW tylko że jest winny spowodowania wypadku, zabójstwo nawet z zamiarem ewentualnym trzeba udowodnić dodatkowo.

Kosmonauta0piorunów

@rafal155 przeczytałem, rozumiem, dlatego napisałem o zamiarze ewentualnym, bo argument że musiałby jechać z zamiarem zabicia kogoś jakoś do mnie nie trafia. Zresztą wtedy jest to działanie z premdytacją.

druga odpowiedź to było pytanie w jaki sposób mruganie światłami to dążenie do uniknięcia wypadku. Tobie również zadałem to pytanie, wyjaśnij proszę jak to działa.

Mocarz1piorunów

@Skawarotka Ty nadal nie przeczytałeś tego posta XD

Albo co gorsza - przeczytałeś drugi raz i nadal nie rozumiesz, co tam jest napisane.

Albo jeszcze co gorsza - rozumiesz, tylko rżniesz głupa

Kosmonauta0piorunów

@rafal155 no ale w jaki sposób mruganie światłami dąży do uniknięcia wypadku? Jakbym wyjechał komuś na czołówkę podczas wyprzedzania na podwójnej to mruganie światłami miałoby zapobiec wypadkowi?

Fenomen2piorunów

@nazwa_uzytkownika trochę tak. Innym ciekawym kazusem prawnym jest pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Sprawa jest bulwersująca, ale to wszystko nie jest takie proste

Lider5piorunów

Eksperci by go sądzili za zabójstwo, a potem srali krwią jakby go uniewinniono.

Mocarz2piorunów

@Skawarotka Przeczytałeś w ogóle to, na co odpisujesz? Przecież masz wyraźną odpowiedź na swoje pytanie

Lider5piorunów

@LondoMollari już pisałem, ale powtórzę: co najwyżej można było postawić spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym
Ale w sumie zakres kar ten sam chyba.

Kosmonauta1piorunów

@mrocznykalafior a w jaki sposób mruganie światłami zmierza do uniknięcia zdarzenia? Równie dobrze mógł trąbić i trzymać cały czas gaz w podłodze - to też by była próba uniknięcia zdarzenia?
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że wg analizy https://youtu.be/6Ygh1KVAhq8?si=z7T4kHrCkgOOXPZg kierowca KIA zgodnie z sugestią zapierdalacza zjechał z pasa szybkiego, a wciąż został zmieciony z planszy. To ofiara dążyła do uniknięcia zdarzenia, a nie sprawca.

Rekonstrukcja wypadku na autostradzie A1 – BMW oraz KIAW ósmym odcinku przedstawimy analizę wypadku drogowego zaistniałego 16 września 2023 na autostradzie A1 pomiędzy 338 a 339 km drogi. W zdarzeniu drogowym ucz...YouTube
Zawodowiec2piorunów

@LondoMollari czyli gdyby - hipotetycznie - ktoś chciał kogoś zamordować to najlepszym sposobem jest wjechanie w niego przy 300km/h, pozorujac wypadek?

Osobistość11piorunów

@Skawarotka nie można, mrugał światłami a więc podjął czynność zmierzającą do uniknięcia zderzenia, i nie chodzi o to że go bronie ale z zabójstwa ewentualnego by się wybronił a spowodowanie wypadku że skutkiem śmiertelnym jest pewniakiem

Kosmonauta13piorunów

@LondoMollari @Sauronus myślę że śmiało można podciągnąć to pod zabójstwo z zamiarem ewentualnym.

"Zamiar ewentualny (zamiar wynikowy, łac. _dolus eventualis_) – ma miejsce, gdy sprawca przewiduje możliwość popełnienia przestępstwa i godzi się na to.
Stroną intelektualną zamiaru ewentualnego jest przewidywanie możliwości popełnienia czynu."

Jeśli jedziesz ponad 300km/h po drogach publicznych (nawet autostradą) to, o ile jesteś zdrowy psychicznie, bierzesz pod uwagę fakt że może skończyć się to wypadkiem. Spowodowanie wypadku, gdzie jest hospitalizacja powyżej 7 dni lub śmierć, to sprawa leci z kodeksu karnego, a nie z kodeksu wykroczeń.

Fenomen17piorunów

Było kretyńskie i bezmyślne. Co nie zmienia faktu, że musiałby wyjechać z zamiarem zabicia kogoś, żeby zakwalifikować to jako zabójstwo.

Sum8piorunów

@LondoMollari to bylo calkiem rozsadne zachowanie jechac po zmierchu ponad 300 km na godzine. Doslownie nikt nie mogl przewidziec jak to sie moglo skonczyc.

Gruba ryba2piorunów

piss jest zly glownie dlatego ze probuje rolplayowac na sanacje z ich najgorszymi cechami
jedna z nich byl elitaryzm a druga niewydolnosc gospodarki

Gruba ryba3piorunów

@entropy_ serio? W państwie z gówna i kartonu można wszystko zmienić jak się chce, to też da się obejść.

Gruba ryba11piorunów

Dla mnie to jakis farmazon. Sąd uzna, że chłop popełnił zabójstwo to mu zmienią akt oskarżenia

GURU57piorunów

Dlaczego nie ma napisane Sebastian Waldemar Majtczak tylko jakiś M? List gończy wydany a dziennikarze c⁎⁎ja warci

Autorytet0piorunów

@entropy_ Wczoraj oglądałem dokument o tym polskim seryjnym mordercy Skorpionie na netflix. Też dalej posługiwali się zwrotem Krzysztof G. zamiast pełnego nazwiska.

GURU3piorunów

@SuperSzturmowiec są podane dane żeby nie zatrzymać każdego sebastiana m. ale tego konkretnego 😉

GURU12piorunów

@entropy_ Alr e liście gończym dostępnym publicznie są dane xd nie można ale oni mogą

GURU16piorunów

@SuperSzturmowiec bo według polskiego prawa do momentu ogłoszenia wyroku a w trakcie śledztwa nie można napisać pełnych danych bo jest oskarżony ale jeszcze nie ma ogłoszonego przez sąd wyroku

Gruba ryba94piorunów

@entropy_ Tyle "błędów" które popełniono w tej sprawie to nie może być przypadek.

Osobistość5piorunów

@le_Roi_des_fous ten błąd akurtat może sparwić że pójdzie siedzieć, bo z zabójstwa z zamiarem ewentualnym by się wybronił