Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Życie w wyludniających się, zapomnianych rosyjskich wioskach w pobliżu kosmodromu Plesieck

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Z mojej strony kolejny materiał związany z realiami rosyjskiego życia, z racji weekendu - w formie kolejnego materiału dokumentalnego.

Głównym bohaterem dzisiejszego odcinka będzie... kolej wąskotorowa, która mimo upływu lat dzielnie zaopatruje zapomniane wioski na krańcu Rosji. Acz wcale nie jest to aż taki kraniec, ponieważ niecałe 100km dalej znajduje się duma rosyjskiej inżynierii i wojsk rakietowych - kosmodrom Plesieck :dizzy:

Materiał pochodzi sprzed trzech lat, jest na swój sposób melancholijny i opowiada o życiu ludzi, którzy dożywają swoich dni w archangielskich, pustoszejących wioskach. Zapomniani i nikomu nie potrzebni, ale nadal ze wszystkich sił trzymający się na powierzchni. Dzięki poczciwej kolei wąskotorowej 😊

Komentarze (7)

Fanatyk8piorunów

Ludzie umierają, domy się zapadają, wioska się wyludnia i niszczeje – ale telewizor kolorowy z płaskim ekranem działa i największy telewizyjny ku⁎⁎⁎⁎zon w Unii Euroazjatyckiej dociera tam z jedynie słusznym przekazem. A dziadek ledwie żywy w tej chałupince, ale psioczy na typa, któremu to czy tamto się nie podoba.

Fanatyk0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Nie chodzi mi o wybory, bo te kilka głosów nic nie zmieni, nawet jeśli je uczciwie policzyć – tylko o stan umysłu mieszkańców rosyjskiej głubinki.

Lider1piorunów

@xniorvox fakt, ale z drugiej strony jak to w materiale było podane (a jest on nie z tego roku a z czasów covidowych)- kiedyś tam jeszcze przyjeżdżali ciągnąć tą wyborczą szopkę. "Teraz", znaczy już wtedy, nawet się do nich nie fatygują, żeby przyjechać i robić tą udawana zabawę w wybory.

Lider3piorunów

Aaaaah, i te cudowne tory, które nie są proste na żadnym kawałku dłuższym niż 10 cm :grinning: Ale fakt faktem- solidny materiał, jak to ciocia @Andromeda zwykła dostarczać, tereny- przynajmniej dla mnie- piękne w swojej surowości, takie, gdzie czas płynie wolniej i nie ma takich zmartwień, jak to zwykle na co dzień się ma "u nas", ale... to tyle. Wszystko jest po prostu przygnębiające, bo widać, że tam już nic nie ma, żadnej nadziei na jakąkolwiek przyszłość. Ludzie umierają, budynki niszczeją i się rozpadają, a państwo nawet na najniższym szczeblu nawet nie udaje, że im zależy- czy to na ludziach tam mieszkających, czy to na wiosce, czy na zakładach.

GURU4piorunów

@Andromeda Super cykl ciociu Andromedo. :smiley:

Czegoś takiego potrzebowałem by pokazywać vatnikom i pożytecznym idiotom jak wspaniale żyje się na "podbitych" terenach.

Zawodowiec1piorunów

Dziękujemy : )