Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

CiekawostkiDomyślna

Kategoria: Ciekawostki

  • 6800 członków
  • 17949 wpisów

GURU

w Ciekawostki

23piorunów

Stare vs Nowe

Porównanie liczby i położenia pełnoprawnych wsi (nie osad, części miast itp.) o dokładnych nazwach (bez fikołków typu 'Nowa wieś Lęborska'):

:large_red_square: - Stara wieś (29 wsi)

:large_blue_square: - Nowa wieś (113 wsi)

Gruba ryba4piorunów

@zuchtomek Mam kilka kilometrów do jednej. Kreatywne nazewnictwo, nie powiem xD

GURU2piorunów

@zuchtomek kupowałem kiedyś sok jabłkowy tłoczony w Nowej Wsi :smiley:

tej między Chełmem a Zamościem

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Ciekawostki

48piorunów

W Siem Reap w Kambodży 3 kwietnia odsłonięty został posąg Magawy, szczura, który zasłynął swoimi umiejętnościami wykrywania min - miało to miejsce tuż przed Międzynarodowym Dniem Świadomości Zagrożenia Minami, przypadającym na 4 kwietnia.

Magawa, który dożył ośmiu lat, wyczuł ponad 100 min lądowych i innych materiałów wybuchowych w Kambodży podczas swojej pięcioletniej kariery. Afrykański szczur workowaty, urodzony w Tanzanii w 2013 roku, dołączył do akcji rozminowywania Kambodży w 2016 roku w ramach APOPO, organizacji pozarządowej specjalizującej się w szkoleniu szczurów w wykrywaniu materiałów wybuchowych. W tym czasie Magawa oczyścił ponad 141 tys. metrów kwadratowych terenu (ok. 20 boisk piłkarskich). Potrafił przeszukać boisko wielkości kortu tenisowego w zaledwie 20 minut, co człowiekowi może zająć o wielokrotnie razy więcej czasu. Po krótkim okresie "emerytury" zmarł w 2022 roku.

W 2020 roku został odznaczony Złotym Medalem PDSA, najwyższym odznaczeniem za odwagę przyznawanym zwierzęciu - był pierwszym szczurem, który otrzymał ten medal w 77-letniej historii organizacji charytatywnej.

Specjalnie wyszkolone szczury wykorzystują swój wyostrzony węch i doświadczenie w wykrywaniu związków chemicznych w materiałach wybuchowych, a następnie ostrzegają pracowników o minach, które później można bezpiecznie usunąć. Ze względu na niewielkie rozmiary, szczury nie są wystarczająco ciężkie, aby detonować miny, co czyni je bezpieczniejszym wyborem do tych czynności niż ludzie. W sumie „HeroRATS” w Kambodży są obecne od 2015 roku i oczyściły one 40 kilometrów kwadratowych terenu i zlokalizowały ponad 8000 min lądowych.

Miny lądowe i niewybuchy pamiętające czasów wojen na półwyspie indochińskim sprzed blisko 50 lat nadal stanowią stałe zagrożenie dla Kambodży, a jak podaje Organizacja Narodów Zjednoczonych, ponad milion ludzi nadal pracuje i żyje na terenach skażonych minami i niewybuchami. Od 1979 roku miny lądowe zabiły lub zraniły 65 000 osób. Kambodża ma docelowo stać się wolna od min do 2030 roku.

Źródełka:

* https://www.khmertimeskh.com/501875485/cambodia-honours-mine-sniffing-hero-rat-with-statue/

* https://www.bbc.com/news/articles/c0rx7xzd10xo

* https://www.economist.com/asia/2026/04/09/cambodia-honours-a-life-saving-rat

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Autorytet

w Ciekawostki

14piorunów

Regeneracja kończyny u ssaka? - Planety właśnie powstające - Duńscy trędowaci | **Czytamy naturę 289**

W 289. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:

* pięknym kroczku na drodze ku regeneracji uciętej kończyny u ssaka;

* powstającym właśnie na naszych oczach układzie planetarnym;

* ozmieszczeniu trędowatych i nie-trędowatych na średniowiecznych duńskich cmentarzach.

Autorytet

w Ciekawostki

100piorunów

Charakterystyczny zapach po deszczu to "petrichor".

Zjawisko opisano naukowo dopiero w latach 60. Podczas suszy rośliny wydzielają oleje, które wchłania gleba.

Gdy zaczyna padać, oleje te uwalniają się do powietrza razem z geosminą - substancją produkowaną przez bakterie w ziemi. I właśnie to tworzy ten zapach.
Gdy krople deszczu uderzają o ziemię, powstają mikroskopijne pęcherzyki, które wyrzucają do powietrza cząsteczki zapachu.

Najbardziej czuć go przy lekkim deszczu.

Fenomen29piorunów

Jako ciekawostkę dodam, że:

* ludzie wyczuwają ten zapach lepiej niż rekiny krew. Jesteśmy w stanie wykryć stężenie 1-5 części na miliard.

* zapach działa na ludzi uspokajająco (naukowcy łączą to z informacją "pada, więc będzie dostępna woda")

Osobistość3piorunów

Geosmine można znaleźć jako związek do produkcji petfum

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

84piorunów

Ja myślałem, że wyhodowanie ucha na przedramieniu jest czymś budzącym podziw dla technik medycznych... A tu taki rodzynek.
Jak pojawia się rak kości w okolicach kolana, wykonuje się taki zabieg (plastyka rotacyjna). Lekarze usuwają część nogi, gdzie znajduje się rak. Pozostałą część, tą poniżej kolana przyszywają do uda, odwróconą o 180 stopni, tak aby staw kostki z czasem przejął rolę kolana. Niestety, żeby to działało kompletnie, wymagana jest proteza nogi "od kolana" w dół.

Gruba ryba5piorunów

Sprytnie można tak pościg zgubić

Specjalista1piorunów

Jejku biedna Pani, ja bym tak nie chciał, już bym wolał bez nogi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Ciekawostki

69piorunów

W 2023 roku w Japonii postawiono ambitny cel wyeliminowania ze szkół podstawowych i gimnazjów faksów oraz _hanko_ (czyli takich osobistych pieczątek używanych do stemplowania dokumentów) - wszystko to w ramach transformacji cyfrowej tamtejszego kraju. Cel był trzyletni, więc do marca 2026 roku oczekiwano jego wypełnienia. Jak poszło?

Otóż marnie. Pod koniec 2025 roku w 72% szkół podstawowych i gimnazjów wciąż używa się faksów, zaś w 91% z nich korzysta się z hanko. A chodzi o ponad 28 tys. takich obiektów w całym kraju, więc to całkiem sporo.

Dla pocieszenia, odsetek szkół korzystających z faksów spadł o 5,1 p.p. w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim, podczas gdy odsetek szkół stosujących pieczęcie spadł o 1,9 p.p., więc jakiś postęp jest 😉

Z innych nie najlepszych wieści: 18,2% korzysta z usług chmurowych do ustalania harmonogramów zajęć z rodzicami i opiekunami, zaś 19,9% pozwala na przyjmowanie dokumentów od rodziców i opiekunów za pośrednictwem usług chmurowych.

Z już nieco lepszych wieści o wdrożeniach cyfrowych rozwiązań w japońskich szkołach, 84,2% z nich wdraża system, w którym powiadomienia o nieobecnościach są przyjmowane za pośrednictwem urządzeń mobilnych; 70,5% korzysta z usług w chmurze do m.in. przeprowadzania ankiet wśród rodziców i opiekunów, a 17,2% korzysta z usług AI w ramach obowiązków szkolnych.

Źródełko: https://www.asahi.com/ajw/articles/16444003

GURU0piorunów

Zacofane zwierzeta

Osobistość3piorunów

@ErwinoRommelo Nazywasz innych ludzi zwierzętami tylko dlatego że używają pieczątek albo faksów? Ty na pewno dobrze się czujesz?

GURU0piorunów

@Jarasznikos nie tylko a ww powodow nazywam ich zwierzetami, jestem rasistom i nienawidze japonczykow.

Osobistość2piorunów

@ErwinoRommelo Jakiś konkretny powód? Czy po prostu uznałeś, że fajnie mieć kogo nienawidzić, nie przejmując się co by było gdyby za sam fakt istnienia też ktoś nienawidził Ciebie?

GURU0piorunów

@Jarasznikos sam sie nienawidze a powody mam swoje ; w skrocie : konserwo rasisci najgorszego sortu, bezkregoslupowe pacholki wladzy oraz bezduszne korpo robooty. Siedze z soczkiem i patrze jak niz demograficzny i ww oddanie techno kapitalizmowi ich usunie z tego swiata.

Osobistość1piorunów

@ErwinoRommelo Myślałem, że chociaż zahaczysz o zbrodnie II wojny światowej i ruch negacjonistów tych zbrodni, chyba że to kryło się pod hasłem rasizm. Pośrednio wymieniłeś kilka problemów jak chociażby tech-kapitalizm który zabija nawet chęć do seksu a co dopiero do rozmnażania się, przesadne oddanie autorytetom, mógłbyś jeszcze przywołać destrukcyjną dla jednostki kulturę wstydu... No ale to wszystko co piszesz jako powód do nienawiści, to jest troszkę pojebane. Nienawiść do samego siebie nie daje Ci prawa by nienawidzić wszystkich wokół. A zastawiam się co sądzisz o innych ludziach w Twoim otoczeniu, jeśli tyle nienawiści masz do ludzi w kraju na drugim końcu planety.

GURU0piorunów

@Jarasznikos a no az tak daleko jak 2 ga wojna nie wspominalem ale tak, zbrodnie ktore sprawaija ze oboz w osw to byl kurort wakacyjny ale potem wiadomo puppet state yankessow hehe paczta fajne anime robia. Wlasnie to ze ppzwalaja zeby autorytet wykorzystywal wszytko co w nich szlachetne do zlych celow jest sercem ww nienawisci, ale luzik nie zawracaj tym sobie glowy jestem zjebany mam liste znienawidzonych nacji i tyle nic tego nie zmieni poza moja smiercia albo totalna anihilacja ww nacji.

Osobistość16piorunów

Wiadomo fax to niech zdycha ale osobiście uważam, że hanko to jest całkiem urocza tradycja i jako osoba która ma bardzo brzydkie pismo to wolałbym sobie stemplować dokumenty za pomocą takiej pieczątki niż robić to ręcznie. Hanko w zależności od sytuacji i rodzaju może mieć większą moc niż podpis. Można też je zarejestrować w urzędzie i wtedy nazywa się to inkan i ma jeszcze większą moc prawną.

Gruba ryba0piorunów

@Catharsis A to nie jest tak, że mają dwie, hanko na zwykłe dokumenty i właśnie inkan na ważniejsze dokumenty ?

Osobistość3piorunów

@Fulleks Z tego co mi wiadomo to ludzie miewają nawet po kilka xD. Osobna taka fes oficjalna do zawierania umów, kredytów itp. Osobna do normalnych codziennych spraw żeby nie nosić tamtej pierwszej ze sobą jakby się czasem zgubiło itp. No i ostatnia najprostsza używana podczas jakiś pierdół typu odbiór paczek itp. No i jeszcze w pracy możesz używać innej firmowej.

Ale generalnie wśród młodych jest trend że starają się ograniczać ich ilość czasem do max jednej bo umowy i kredyty można ogarniać już bez tego no i ogólnie jest nastawienie, że będzie się od tego odchodzić więc ludzie starają się odzwyczajać od nich. No ale nie jestem japończykiem więc nie powiem ci na 100% a jedynie to co kiedyś wyczytałem w necie.

Gruba ryba1piorunów

@Catharsis Hah, taka pieczęć wygląda idealnie pod coś w co można by włożyć coś jak ubikey, czy kartę elektroniczną do podpisu. Z tego co słyszałem - mimo ogromnego postępu tech w Japonii są oni bardzo przywiązani do tradycji.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Ciekawostki

44piorunów

Fantastyczne łopatonogi :dragon_face: Łopatonogi (Remipedia) to jedyne obecnie znane skorupiaki, które są jadowite – zamieszkują głębokie, wypełnione wodą morską jaskinie i z wyglądu przypominają trochę małe, blade wije o segmentowanych ciałach i licznych odnóżach.

Niektóre rodziny łopatonogów otrzymały dość wyjątkowe nazwy. Godzillidae zawdzięczają swoją nazwę jednemu z najsłynniejszych potworów w historii, a sklasyfikowany w obrębie tej rodziny Godzillius robustus to największy aktualnie znany gatunek łopatonoga osiągający oszałamiające 4,5 centymetra długości. Do znanych z kultury popularnej olbrzymich potworów kaijū nawiązują też nazwy innych rodzin łopatonogów – nazwa Kumongidae została zainspirowana Kumongą, olbrzymim pająkiem, Angirasu to japońskie imię potwora Anguirusa, gigantycznego jaszczura i pierwszego przeciwnika Godzilli, a Pleomothra to nazwa nawiązująca do Mothry, gigantycznej ćmy. Morlockiidae to z kolei rodzina łopatonogów, której nazwa nawiązuje do fikcyjnej, przystosowanej do życia pod ziemią rasy Morloków z Wehikułu czasu Herberta George'a Wellsa.

Niektóre łopatonogi wyłamują się z tego trendu – Xibalbanus tulumensis żyjący w podwodnych jaskiniach na Jukatanie otrzymał nazwę inspirowaną nazwą zaświatów z mitologii Majów. Zaświaty te, znajdujące się pod powierzchnią ziemi i zamieszkiwane przez byty związane ze śmiercią i chorobami, były nazywane Xibalba, czyli „Miejsce strachu”. Według wierzeń Majów, można było przedostać się do nich przez systemy jaskiń.

Łopatonogi, podobnie jak wiele innych stworzeń, które przystosowały się do życia w jaskiniach, są zupełnie ślepe i mają blade, pozbawione pigmentu ciała. Wyostrzony węch ułatwia im lokalizowanie zdobyczy – podczas polowania starają się wstrzyknąć ofierze mieszankę jadu i enzymów trawiennych, choć potrafią też odfiltrowywać pokarm z wody. Pływają „na plecach” i z reguły powoli.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU3piorunów
Gruba ryba1piorunów

@Opornik Fajnie widać, jak pływają :smiley: Ale to światło pewnie było dla nich szokiem.

GURU2piorunów

@Apaturia ciekawe, nie mogli się nadziwić skąd tam w czarnej jaskini tyle zwierząt, skoro nie ma słońca więc i roślin. Okazało się że krewetki skubią bakterie na skałach żywiące się metanem i siarkowodorem i czym tam jeszcze.

GURU1piorunów

@Apaturia

światło pewnie było dla nich szokiem.

Wszystkie te zwierzaczki tam nie mają oczu.

Gruba ryba3piorunów

@Opornik A to jest akurat ciekawa sprawa - pomimo braku oczu, część gatunków zwierząt, które żyją w jaskiniach, zachowuje szczątkową wrażliwość na światło i stara się od niego uciekać.

GURU1piorunów

@Apaturia może mechanizm obronny, w świetle mogą łatwo paść ofiarą zwierzaczków widzących

Gruba ryba4piorunów

Ciekawe stworzonka.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

25piorunów

18 kwietnia:

* Światowy Dzień Cyrku

* Dzień Doceniania Męża

* Światowy Dzień Krótkofalowca

* Dzień Płyty Winylowej

* Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków

* Dzień Pacjenta w Śpiączce

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

69piorunów

Mieszkańcy otchłani :black_circle: Jaskinia Krubera, znajdująca się w obrębie masywu Arabika w Wielkim Kaukazie na terytorium Abchazji, to jedna z dwóch najgłębszych jaskiń na świecie – jej najniżej położony zbadany punkt znajduje się na głębokości 2199 ± 20 metrów poniżej poziomu wejścia. Nieco wyżej, na głębokości 1980 metrów, natrafiono na występujące wyłącznie w tej jaskini skoczogonki z gatunku _Plutomurus ortobalaganensis_, które są obecnie uznawane za najgłębiej żyjące zwierzęta lądowe.

Skoczogonki to blisko spokrewnione z owadami, maleńkie stawonogi dorastające maksymalnie do kilku milimetrów długości. Plutomurus ortobalaganensis to gatunek, który prawdopodobnie przystosował się do życia w środowisku głębokich jaskiń całkiem niedawno – jak wiele innych troglobiontów, czyli organizmów żyjących wyłącznie w jaskiniach, nie ma oczu, jednak jego ciało wciąż zawiera pigment nadający mu szarawy kolor. Jego pokarmem są grzyby i rozkładająca się materia organiczna, a żeby zorientować się w otoczeniu, posługuje się czułkami i chemoreceptorami.

Tytuł najgłębiej żyjącego organizmu wielokomórkowego należy do stworzenia wodnego, a dokładnie do półmilimetrowego nicienia _Halicephalobus mephisto_. Gatunek ten odkryto w 2011 roku w Południowej Afryce, w wodach gruntowych wypełniających głęboko położone szczeliny skalne. Obecność nicienia odnotowano na głębokościach 900 metrów, 1300 metrów i na rekordowej jak na razie głębokości 3600 metrów pod powierzchnią ziemi – jak skomentował jeden z jego odkrywców, Tullis Onstott, widok nicienia „przeraził go w pierwszej chwili na śmierć”, ponieważ nie spodziewał się ujrzeć „małych, wijących się żyjątek” w wodzie z takiej głębokości. Halicephalobus mephisto żyje w wodach gruntowych liczących sobie między 3000 a 12000 lat i odżywia się bakteriami. Z uwagi na jego przystosowanie do życia w ekstremalnych warunkach na dużych głębokościach, nadano mu nazwę gatunkową inspirowaną postacią Mefistofelesa.

Ostatnie zdjęcie: ten pojawiający się swego czasu w memach jegomość to nie jest Halicephalobus mephisto, jak czasem można przeczytać w internetach. To zdjęcie bezkręgowca Lepidonotopodium piscesae, który żyje w pobliżu pacyficznych kominów hydrotermalnych.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU1piorunów

@Apaturia widziałaś ten filmik od o bakteriach żyjących wiele km. pod ziemią? Ciekawe.

Gruba ryba1piorunów

@Opornik Tego odcinka akurat nie kojarzę, dzięki za info :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Ciekawostki

32piorunów

Niedługo mija już 5 lat od głośnej zmiany przepisów dotyczących obowiązków kierowców dojeżdżających do przejść dla pieszych, więc można przyjrzeć się jak wyglądają statystyki po takim czasie. Mówiono o tym bardzo dużo zarówno w kontekście pozytywnym ("będzie znacznie bezpieczniej") jak i negatywnym ("szykujmy się na lawinę samobójców wchodzących bez patrzenia na boki"). Całkowita liczba wypadków drogowych trzyma się od paru lat mniej więcej 21 tysięcy przypadków rocznie. Dane pochodzą od polska z tej strony: https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html

Wypadki drogowe z udziałem pieszych na przejściach i ich skutki w liczbach:

2019 - ogółem 3 466 - zabici 234 - ranni 3 375*

2020 - ogółem 2 678 - zabici 197 - ranni 2 581*

2021 - ogółem 2 349 - zabici 153 - ranni 2 275*

2022 - ogółem 2 463 - zabici 145 - ranni 2 391*

2023 - ogółem 2 684 - zabici 132 - ranni 2 658*

2024 - ogółem 2 529 - zabici 131 - ranni 2 502*

2025 - ogółem 2 308 - zabici 105 - ranni 2 251*

Osobiście miałem nadzieję, że ogólna poprawa będzie bardziej zauważalna na korzyść tych przepisów, ale cieszy i tak stale malejąca liczba osób zabitych. Czy może mieć na to wpływ przypuszczalnie średnio mniejsza prędkość kierowców przed przejściami, czy to tylko przypadek?

Inna sprawa - w związku z trendem w social mediach coraz częściej widzi się poruszany temat nielegalnej jazdy pojazdami mechanicznymi po chodnikach, przez które giną niewinni piesi. Czy faktycznie taki temat istnieje i ma odzwierciedlenie w statystykach? Okazuje się, że owszem i zdarza się to częściej niż człowiek mógłby pomyśleć po przebijających się tylko niekiedy do szerszej wiadomości newsów:

2019 - ogółem 353 - zabici 6 - ranni 348*

2020 - ogółem 259 - zabici 10 - ranni 255*

2021 - ogółem 261 - zabici 16 - ranni 254*

2022 - ogółem 316 - zabici 12 - ranni 300*

2023 - ogółem 327 - zabici 17 - ranni 314*

2024 - ogółem 321 - zabici 10 - ranni 321*

2025 - ogółem 348 - zabici 8 - ranni 337*

W tym wycinku lat można zauważyć pewien niepokojący trend wzrostowy w całkowitej liczbie odnotowanych wypadków i osób w nich poszkodowanych. W lutym br. miało miejsce dość głośne zdarzenie, w trakcie którego 8-letnia uczennica potknęła się przechodząc bramą na teren szkoły i niezauważona przez jadącą autem nauczycielkę została wciągnięta pod pojazd powodując tym u niej poważny uszczerbek na zdrowiu. Czy coś da się zmienić? Jak pilnować kierowców, gdy wakatów w policji coraz więcej?

GURU5piorunów

@Szuuz_Ekleer Wiesz, te dane są za mało szczegółowe by wyciągać wnioski. Na szczęście mamy teraz narzędzia statystyczne pozwalające na dosyć dokładną ocenę zmian pod warunkiem, że dane będą wyczerpująco opisane.
Kultura jazdy bez wątpienia wzrosła. Nie da się jednak ocenić czy konkretny zestaw przepisów dotyczących zachowania przed przejściem dla pieszych wpłynął na ich kształtowanie. Może tak. Śmiem przypuszczać, że nawet w znaczącym stopniu, bo z własnej obserwacji mogę stwierdzić, że samo wyostrzenie uwagi przed dojazdem do przejścia skutkuje lepszą świadomością przestrzenną. Ale z danych, które przytoczyłeś nijak nie da się wyciągać wniosków na ten temat. Jest spadek liczby zabitych, ale trudno stwierdzić w jakich okolicznościach. Bo liczba rannych wskazuje na stabilnie wysoką liczbę incydentów. Trzebaby więcej danych szczegółowych.

Inspirator2piorunów

Ciekawe skąd ten wzrost w 2016-2017

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Ciekawostki

21piorunów

Ehh.. Kiedyś to było, a tera nie ma..

Fanatyk4piorunów

@zuchtomek Ten jeden bilard tam był za⁎⁎⁎⁎sty.

I jeszcze taka gierka o potworze ryjącym w ziemi, w którą pograłem od niechcenia z godzinkę i jakimś dzikim fartem trafiłem do top 10 na świecie.

Gruba ryba2piorunów

@SpokoZiomek takie coś że się kopało w ziemi i zbierało minerały różne i potem trzeba było wracać na górę żeby sprzedać minerały i zatankować?

GURU4piorunów

@SpokoZiomek Poza tym, że w szkole to grałem chyba we WSZYSTKO co tam się pojawiało na nockach na stacji benzynowej ;P

Najbardziej lubiłem chyba serię z trebuszetami, protoplastę fizyki do angry birdsów ;P

Gruba ryba1piorunów

@SpokoZiomek aa to nie kojarzę, ja grałem w motherload i też się kopało w ziemi

Pokaż więcej komentarzy (8)