Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Co Wy na to?

Kategoria: Hydepark

  • 3 członków
  • 68 wpisów

Mistrz

w Co Wy na to?

94piorunów

Co Wy na to? 05.01.2026

3 stycznia świat obiegła informacja o tym, że wenezuelski prezydent Nicolás Maduro został zatrzymany przez amerykańskie siły specjalne i przewieziony do USA, gdzie ma zostać postawiony przed amerykańskim sądem. Nie jest to bynajmniej pierwsza tego typu operacja przeprowadzona przez ten kraj w Ameryce Łacińskiej, która zgodnie z nową strategią bezpieczeństwa ma być pod silnym wpływem mocarstwa, by zapewnić w ten sposób stabilność regionu.

Wspomniana już strategia odrzuca koncepcję amerykańskiej dominacji na świecie i dąży do uzyskania równowagi sił w ramach wizji asymetrycznie wielobiegunowego świata. Przykład tego widać w Ukrainie, gdzie USA wyraźnie dążą do zmniejszenia swojej aktywności i jedynie doprowadzenie do zawarcia przynajmniej rozejmu.

Tymczasem Polska od momentu uzyskania niezależności od ZSRR wyraźnie postawiła na zawierzeniu swojego bezpieczeństwa współpracy militarnej z USA, czego najlepszym zobrazowaniem było dołączenie do NATO czy posiadanie amerykańskiego kontyngentu na polskiej ziemi.

Pytanie na dziś: Czy mam zaufanie do USA, jako do światowego mocarstwa?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Czy mam zaufanie do USA, jako do światowego mocarstwa?

  • Tak5%
  • Nie72%
  • To zależy23%

575 głosów

Osobistość0piorunów

@bojowonastawionaowca

Dziwnie zadane pytanie.

* Ja nie mam zaufania do ŻADNEGO mocarstwa.

* A tym bardziej do kogoś kto bawi się w światową policję.

Quis custodiet ipsos custodes?

USA nadwyręża i przeskakuje (co prawda powolne) wszelakie procedury które ONZ może posiada.

GURU4piorunów

Jak najszybciej generalizacja Europy, jak najszybciej samodzielne i samowystarczalne europejskie siły obronne. Trump zdyskredytował USA i Pokazał jak niepewny jest to "sojusznik".

Pokaż więcej komentarzy (63)

Mistrz

w Co Wy na to?

59piorunów

Co Wy na to? 02.01.2026

Wojna w Ukrainie już za niecałe 2 miesiące wejdzie w piąty rok swojego trwania i będzie to kolejny już rok wojny na wyniszczenie, bez większych zwiastunów przełamania którejkolwiek ze stron na froncie. Dużo więcej dzieje się dzieje się w przestrzeni międzynarodowej, gdzie USA w postaci prezydenta Donalda Trumpa niemalże zaprzestały wspierania strony ukraińskiej i w mniej lub bardziej kontrowersyjny sposób starają się doprowadzić do co najmniej zawieszenia broni. Tymczasem Unia Europejska w zdecydowanej większości wciąż pokazuje wolę wspierania Ukrainy, acz napotyka na problemy w wewnętrznej dyskusji, takie jak postawa m.in. Węgier czy Słowacji, ale również brak zgody Belgii na wykorzystanie rosyjskich aktywów do finansowania pomocy Ukrainie. Po stronie rosyjskiej nieustanne wsparcie płynie ze strony Korei Północnej i Chin. Obraz wojny dopełniają drony, które przemierzają tysiące kilometrów i z mniejszą czy większą skutecznością uderzają w cele strategiczne (i nie tylko) po obu stronach frontu.

W niedawnym sondażu dla Wirtualnej Polski, zapostowanym przez @Kolekcjoner_dusz, zdecydowana większość ankietowanych Polaków odpowiedziała, że ich zdaniem konflikt nie zostanie zakończony w 2026 roku. Przeciwnego zdania była około 1/4 ankietowanych.

W związku z tym pytanie, zadane w nieco szerszy sposób: Czy stan wojny w Ukrainie ulegnie w bieżącym roku dużej zmianie?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Czy stan wojny w Ukrainie ulegnie w bieżącym roku dużej zmianie?

  • Tak22%
  • Nie63%
  • To zależy15%

234 głosów

Sum4piorunów

@bojowonastawionaowca W zeszłym roku zaczęła im się mocno sypać gospodarka. Sporo zwolnień, problemów największych firm i zmniejszenie eksportu ropy i gazu. W tym roku podejrzewam, że dalej będą bombardowane rafinerie i nastąpi dalszy spadek dochodów z eksportu ropy. Zwiekszy sie bezrobocie i władza bedzie cisnąć na dalszą rekrutację żołnierzy.

Myślę, że konflikt bedzie sie wypalał i w tym roku, albo do połowy przyszłego sie zakonczy. Gospodarczo ruskie nie dadzą rady (ostre protesty teraz u ich sojusznika w Iranie) i będą musieli wynegocjować jakiś pokój.

Osobistość1piorunów

@bojowonastawionaowca IMO w dużej mierze to zależy od tego jak długo jeszcze może ciągnąć rossja i jak długo UE i inne kraje będą wspierać Ukrainę. Rossja powoli się wyprztrykuje z wszelkich zasobów. Ukrainie coraz łatwiej dostać się wgłąb kraju i niszczyć drogą i strategiczną infrastrukturę. Rossja zaś musi coraz więcej środków przeznaczać na dalsze prowadzenie wojny przy jednoczesnych coraz mniejszych wpływów do skarbca, gdzie też produkuja coraz mniej swojego głównego surowca, który to jeszcze robi się coraz tańszy. Dopóki jednak rossji hajs na wojnę się zgadza, dopóty będą mogli działać i nękać Ukrainę. A Ukraina będzie mogła się w miarę skutecznie bronić dopóki będzie miała na to środki. Także IMO pierwsze poważne przełamanie z którejkolwiek strony nastąpi jak którejś z tych stron skończy się kasa. UA ma przynajmniej gdzieś na 2 lata. Rossja, cholera wie na ile.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Co Wy na to?

110piorunów

Witam serdecznie, nowy rok to pomysły na nowy kontent 😛 Zapraszam więc na (pomysł jest mocno zainspirowany audycją Co Państwo na to? z Radia 357), w którym ja będę zadawał pytanie, a Wy w sondzie będzie odpowiadać Tak/Nie/To zależy (bo zawsze mi tej opcji brakowało xD) + dodatkowo w komentarzach naturalnie będziecie rozszerzać swoje odpowiedzi.

Pytanie postaram się by były możliwie z szerokiego zakresu tematycznego, możliwie mało związane z działaniami polityków (acz według niektórych wszystko może być polityką), czasem związane z bieżączką wokół nas, czasem nieoczywiste i budzące ciekawą dyskusję, bez budzenia niepotrzebnej nienawiści.

Postaram się, by pytania wpadały po jednym każdego dnia roboczego (jako że już mam przygotowane kilkadziesiąt propozycji tematów na kolejne dni, acz ciekawe pomysły zawsze mile widziane!), raczej w weekendy będę robił sobie wolne 😛 Naturalnie zapraszam do kulturalnej dyskusji, zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Tyle wstępu, zobaczymy jak się to rozwinie z czasem 😉 Na początek coś bieżącego i lekkiego:

Czy z optymizmem patrzę na nowy rok?

Czy z optymizmem patrzę na nowy rok?

  • Tak55%
  • Nie24%
  • To zależy22%

475 głosów

Autorytet1piorunów

To zależy 😛 Prywatnie patrzę całkiem z optymizmem, ale globalnie to już nie za bardzo :confused:

Inspirator1piorunów

Jestem pesymistą więc nie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (33)