Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kultura

Kategoria: Nauka

  • 77 członków
  • 453 wpisy

Kosmonauta

w Kultura

4piorunów

Obejrzyjcie, po prostu, bez namawiania i opowiadania 😉 Martin Stankiewicz to reżyser, twórca, "jutuber" któremu naprawdę warto "nabić wyświetlenia"😎

https://youtu.be/eIs9nyP0nVs

Inspirator

w Kultura

4piorunów

Cud w Pajęcznie - Jezus objawił się na bloku w 1999 roku - postanowił objawić się w formie zacieków od deszczu na bloku

https://youtu.be/QgvhuEflcoE

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Kultura

4piorunów

"Solaris" - nielubiane dziecko Lema i Tarkowskiego

20 marca 1972 roku odbyła się premiera filmu "Solaris" w reżyserii Andrieja Tarkowskiego, na podstawie powieści Stanisława Lema. Współpraca Polaka i Rosjanina jednak do łatwych nie należała i nie chodziło tu jedynie o odwieczne napięcie, które w tym czasie szczególnie dzieliło oba narody, choć o to również.

Solaris

Wydana w 1961 roku powieść Lema opowiada o Krisie Kelwinie (Donatas Banionis) kosmonaucie przyszłości, który zostaje wysłany z ziemi na odległą stację kosmiczną. Na miejscu orientuje się jednak, że kosmiczny ocean, którego badaniem zajmują się naukowcy pracujący na stacji, ma bardzo specyficzne właściwości. Będąc czymś w rodzaju inteligentnej istoty, być może figury Boga, próbuje "porozumiewać" się z ludźmi wytwarzając istoty przypominające postaci, z którymi naukowcy zetknęli się w przeszłości na ziemi, a nawet byli z nimi w bliskich relacjach.

Więćej na ten temat [+audycja]: https://www.polskieradio24.pl/39/156/Artykul/2477541,Solaris-nielubiane-dziecko-Lema-i-Tarkowskiego

Kosmonauta

w Kultura

7piorunów

Matejko
"Jan Kochanowski nad zwłokami Urszulki", 1862
Olej na płótnie, 98 x 122 cm

Jan Kochanowski nad zwłokami Urszulki – obraz olejny Jana Matejki namalowany w 1862 roku, uznawany za zaginiony. Do dziś zachował się jedynie akwarelowy szkic na papierze w rozmiarze 24 × 32 cm – studium do obrazu.

Na pierwszym planie dzieła znajduje się postać Jana Kochanowskiego po stracie swojej córki, Urszuli. Poeta, pochylając się nad zwłokami dziewczynki, troskliwie obejmuje i całuje jej główkę. Na twarzy poety widnieje smutek, ból i rozpacz, wynikające ze śmierci najbliższej mu córki. Sama Urszula ubrana jest w białą sukienkę, w rękach trzyma krzyż. Postacie ojca i dziecka namalowane są wyrazistymi kolorami, natomiast pozostała część obrazu jest niewyraźna. Tło obrazu to ciemny pokój, w kącie którego mieści się zarys sprzętów domowych. Po lewej stronie wisi obraz Matki Bożej z Jezusem. Obok stoi paląca się świeca.

Oryginał obrazu – olej na płótnie – zaginął. Zachował się natomiast ten szkic do obrazu – akwarela na papierze

Znana jest również drzeworytowa kopia, wykonana według rysunku Matejki przez drzeworytnika Jana Styfiego (załączona fotografia)

Załączyłem także fotografię oryginału wykonaną przez Walerego Rzewuskiego zaraz po namalowaniu obrazu. Matejko dokumentował swoje obrazy zlecając wykonanie fotografii słynnym krakowskim fotografom, na początku wyłącznie Waleremu Rzewuskiemu, później Awitowi Szubertowi bądź Juliuszowi Mienowi

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kochanowski_nad_zw%C5%82okami_Urszulki

Koneser

w Kultura

10piorunów

Dawno nie było więc zmieniam to, a dzisiaj...

"Wędrowiec nad morzem mgły" Caspara Davida Friedricha

Obraz pełen romantyzmu i tajemniczości. Odwrócona postać umiejscowiona w centrum intryguje, a mgłą wzbudza w nas chęć poznania tego świata, pełnego różnych niejasności.

Lepsza jakość: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b9/Caspar_David_Friedrich_-_Wanderer_above_the_sea_of_fog.jpg

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Kultura

4piorunów

"Upadły anioł"
Ricardo Bellver i Francisco Jareno, 1885

Madryt ma jedną z niewielu statuetek na świecie, które poświęcono diabłu. Rzeźba znajduje się 666 metrów nad poziomem morza.

Koneser

w Kultura

6piorunów

Witam Was z rana!

Dzisiaj przyszedł czas na wpis-recenzje. Jako iż zobaczyłem dwie naprawdę ciekawe produkcje postanowiłem się podzielić z Wami opinią. Oto one:

:zap:"WandaVision" twórca: Jac Shaeffer

Wspominałem, o tym co mi się wstępnie podobało, ale skoro zobaczyłem już finałowy odcinek to mogę ocenić całość. I powiem tak, to rzeczywiście dość świeża forma w filmowym uniwersum Marvela, bo pozwalająca sobie na więcej. Parodia sitcomów. Psychologiczna wiwisekcja Wandy Maximoff. I większa rozbudowa postaci. Niestety zgrzyta jedno - finał.

Widać, że finałowy odcinek został sklejony na kolanie i tylko po to, by został wydany. I taka sytuacja miała rzeczywiście miejsce, ponieważ przez pandemię produkcja tego serialu odbywała się w męczarniach i no nie dostaliśmy tak naprawdę pełnego produktu. Otrzymaliśmy serial z obciętym finałem, który jest okej, ale z drugiej strony bardzo odstaje od reszty.

I choć finał mógł być lepszy, to ciekawi mnie co dalej. Co dalej z bohaterami, których wprowadzono? I co najważniejsze, jaką rolę odegra Wanda w filmie "Doctor Strange in The Multiversum of Madness"?

:zap:"Na rauszu" reż. Thomas Vinterberg

Powrót do kina po tylu tygodniach był czymś zbawiennym. I cieszy mnie, że natrafiłem na solidną produkcje duńską z Madsem Mikkelsenem w roli głównej. Film, który stanowi świetną rozprawę z... alkoholem.

"Na rauszu" to film opowiadający o czterech nauczycielach, którzy mają chęć sprawdzić teorie norweskiego filozofa, twierdzącego, że człowiek rodzi się o 0,5 promila mniejszą zawartością alkoholu we krwi. Bohaterowie biorą udział w eksperymencie, w którym będą próbowali utrzymywać 0,5 promila codziennie. Jak możecie się domyślić wszystko wymknie się spod kontroli...

Prosta historia, krytykująca alkohol, ale również w pewien sposób go wychwalająca. Słodko-gorzka opowieść o chęci wyluzowania, o potrzebie hedonizmu, jak i również trochę ciężkiego żyćka od którego nie da się uciec. To prosty, mały film, który zachwyca swoim niepatetycznym podejściem do temat. Intrygujący swoją kameralnością w opowiadaniu historii.

To na tyle. Na dole macie link do świetnego zwiastuna "Na rauszu". Na zdrowie!

https://www.youtube.com/watch?v=reetjA0zxtg

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Kultura

10piorunów

Oscary, oscary i jeszcze raz oscary.

Właśnie dzisiaj dostaliśmy pełne nominacje Oscarowe, które postanowię Wam przedstawić. Wypisze tylko główną kategorie, bo to ona ma największe znaczenie.

:zap:"Judas and The Black Messiah" reż. Shaka King

:zap:"Mank" reż. David Fincher

:zap:"Minari" reż. Lee Isaac Chung

:zap:"Nomadland" reż. Chloe Zhao

:zap:"Ojciec" reż. Florian Zeller

:zap:"Sound of Metal" reż. Darius Marder

:zap:"Proces Siódemki z Chicago" reż. Aaron Sorkin

:zap:"Obiecująca. Młoda. Kobieta." reż. Emerald Fennel

Cieszy mnie kilka rzeczy, w tym zestawieniu. Po pierwsze, większość to filmy nastawione na konkretny artyzm. Po drugie, różnorodność gatunkowa. Po trzecie, większość filmów grają teraz w kinach albo możecie część zobaczyć na Netflixie.

Póki co, żadnego filmu nie widziałem, ale mam zaplanowany seans na "Obiecującą. Młodą. Kobietę.", "Manka" oraz "Sound of Metal". No i na Netflixie nadrobię "Proces Siódemki...".

Z innych nominacji, cieszy mnie ta dla zagranicznego filmu a konkretnie dla "Na rauszu" z Mikkelsenem będącego kapitalną opowieścią o alkoholu (może napisze coś więcej). Oprócz tego, polski operator Dariusz Wolski dostał nominacje za zdjęcia do filmu "Nowiny ze świata" (jest na Netflixie, również nadrobie). No i nominacje dla animacji za "Naprzód" (fajna baja o braterstwie z ciekawym plot twistem) i "Co w duszy gra" (wybieram się w ten piątek do kina).

Ogólnie pozytywne nastawienie do tych nominacji. W tamtym roku również byli konkretni zawodnicy, więc wydaje mi się, że tutaj też się nie zawiodę.

Koneser

w Kultura

9piorunów

Gdybyście się zastanawiali jak mi się podoba WandaVision to już spieszę z odpowiedzią. Jestem po obejrzeniu 8 odcinków, ostatni przede mną. Oto kilka wniosków:

:zap:Pierwszy serial umiejscowiony w uniwersum Marvela i zdecydowanie twórcom się udało podołać zadaniu. Dowiadujemy się co tam u Wandy i Visiona po ostatniej części Avengers, więc zdecydowanie seriale będą tak samo ważne jak filmy.

:zap:Twórcy serialu chyba są obeznani w sitcomach, bo odcinki 1-3 i 5-7 to ciekawa parodia tego typu seriali, a na dodatek mająca znaczenie w kontekście postaci

:zap:Oprócz tego, to chyba najdojrzalsza produkcja Marvela. Jak "Infinity War" miało ciekawy motyw antagonisty, a "Endgame" fajnie pokazywało to, że trzeba ruszyć naprzód, tak "WandaVision" stanowi ciekawe obserwacje postaci załamanej psychicznie.

:zap:Wanda to najlepsza kobieca superbohaterka Marvela na ten moment. Kapitan Marvel może jej buty czyścić.

:zap:Nie będę rzucał spoilerami, więc napiszę tylko, że Marvel otwiera się na nową sferę i robi to w nieograniczający się sposób.

:zap:Dzięki serialowi, chyba bardziej zaczynam rozumieć poszczególne postacie, więc może jednak formuła serialowa w Marvelu to strzał w dziesiątkę?

:zap:No to teraz ponarzekam. Wsm to na jedną rzecz chyba, że zepsują finał. Dlaczego co chwila twórcy muszą nam przypominać wszystkie możliwe filmy, które miały miejsce przed "WandaVision"? Ja rozumiem, że kogoś mogą te nawiązania jarać, ale ja jako widz nie potrzebuję co chwila wiedzieć, że "WandaVision" to produkcja w świecie z Iron Manem, Kapitan Marvel i Thanosem. No bo po co.

Ale no przyjemny serialik. Nic szczególnego, jednak przyciąga pewną świeżością w formie. I sitcomowy vibe mocno uroczy. Jak obejrzę finał to napiszę czy zmieniłem zdanie. Oprócz tego, biorę się za kontynuuowanie trzeciego sezonu "Community", a jutro wybieram się pierwszy raz od wielu tygodni do kina na film "Na rauszu". Oczekujcie!

Koneser3piorunów

@pescyn To prawda choć mimo iż, "Agenci Tarczy" byli serialem połączonym z MCU to w teorii tylko udawali, że byli w tym uniwersum. Więc tak naprawdę tylko seriale z Disney+ traktowane są jako te z MCU.

A co do "Ród M" to nie czytałem, chociaż miałem okres jak czytałem masę komiksów z Marvela (i mniej z DC), głównie z serii Marvel NOW. Teraz bardziej przerzuciłem się na książki, a z Marvela to tylko seriale i filmy oglądam, ale może jak mi wrócić jaranko komiksami to sprawdzę. Dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Kultura

8piorunów

Dzień dobry (jak to Belmondo mawiał).

Dzisiaj kolejny wpis z serii . Ostatnim razem były Niemcy to i teraz zostaniemy sobie w tej sferze i przyjrzymy się dwójce wspaniałych reżyserów z okresu ekspresjonizmu niemieckiego oraz kammerspiele (jeśli nie widzieliście poprzedniego wpisu to sprawdźcie w # bo ten wpis nie jako kontynuuje to co było wcześniej).

Na pierwszy ogień idzie znany już Wam Friedrich Wilhelm Murnau. Stworzył on film "Nosferatu - symfonia grozy" z 1922 roku, który jako pierwszy pośrednio stał się filmową wariacją na temat powieści Stokera o Draculi. Film-klasyk warty obczajenia.

Ważne filmy:

:zap:"Portier z hotelu Atlantic" (1924) - omówiłem w poprzednim wpisie

:zap:"Faust" (1926) - adaptacja dramatu Goethego; obfity scenograficzny i pełny magicznego klimatu

:zap:"Wschód słońca" (1927) - niestety nie obejrzałem, ale wiem, że jest to prawdziwa romantyczna historia i wybiegająca podobno refleksjami tamte czasy, napewno sprawdzę

Inny twórcom z kolei był Fritz Lang, który stawiał na kryminał i... science fiction. Niestety nie pochwalę się opinią na temat jego twórczości, gdyż nie jestem z nią na tyle zaznajomiony, ale mogę Wam przytoczyć jego ważniejsze produkcje jak: "Metropolis" (1927) oraz "M-Morderca" (1931).

Mam nadzieję, że podróż przez Niemcy Wam się podobała, bo następnym razem zahaczymy w klimaty skandynawskie...

https://www.youtube.com/watch?v=fTf7_FrnyDM

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Kultura

6piorunów

Gustav Klimt (1862-1918)
Portret Adeli Bloch-Bauer I - Złota Adela, 1907
Neue Galerie New York

Gustav Klimat - austriacki malarz i grafik, symbolista. Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli secesji, przedstawiciel wiedeńskiego modernizmu.

Celem Klimta było stworzenie dzieła totalnego, absolutnego, tzn. wolnego od wszelkich konwencji, ograniczeń narzuconych przez akademickie koncepcje. Obrazy artysty są wyrazem nieograniczonej swobody twórczej, w pełni wyrażają bujność i złożoność epoki, w której dane było mu tworzyć. Jego prace stały się inspiracją dla wielu nowoczesnych artystów.

Portret "Adela Bloch-Bauer I", zwany Złotą Adelą (1907), obraz, przy wykonaniu którego artysta zastosował złoto i srebro w płatkach, został sprzedany w 2006 roku spadkobiercy imperium kosmetycznego Ronaldowi S. Lauderowi za 135 mln $ – była to wówczas najwyższa kwota, jaką uzyskano za obraz.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gustav_Klimt

Kosmonauta

w Kultura

4piorunów

Krzyż w zadymce – obraz olejny autorstwa Józefa Chełmońskiego z roku 1907, znajdujący się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie[1].

W twórczości swojej Chełmoński kilkakrotnie sięgał po tematykę religijną. Uważał malarstwo za rodzaj artystycznej misji i religijnego posłannictwa. Po jednej z wizyt na pobliskiej plebanii, u swego przyjaciela księdza Barnaby Pełki w Ojrzanowie, powiedział do Pii Górskiej te słowa:

Widzi pani: pole i rosa. Zdaje się nic, a to bardzo trudno oddać taką szarość. Ludzie są idioci! Myślą, że tylko ten służy Bogu, kto się na klęczkach modli, a ja mówię, że wymalowanie takiego pola z rosą, to jest służba Boża i może lepsza od innej!

Obraz przedstawia opierający się podmuchom wiatru krzyż przydrożny. Panująca zadymka potęguje mistyczne przeżycie wszechogarniającej obecności Boga w naturze. Jako pamięciowy model, przy malowaniu obrazu, posłużył artyście krucyfiks z kościółka w Boczkach koło Łowicza.

Źródło: Wikipedia

Kosmonauta

w Kultura

6piorunów

Luo Li Rong (1980)

Luo Li Rong to utalentowana rzeźbiarka z Chin. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Pekinie wykonuje z brązu posągi kobiet naturalnych rozmiarów, bazując na renesansowych i barokowych technikach europejskich mistrzów. Posiada wyjątkowy talent w nadawaniu swoim eleganckim postaciom pozorów lekkości, uwieczniając je w iluzorycznym ruchu i zdobiąc w zwiewne sukienki. Każde z jej zmysłowych dzieł wykonane jest z godną podziwu precyzją, a efekt końcowy zachwyca doskonałością kobiecych proporcji.

Źródło: Filling

Zawodowiec1piorunów

I niby przeczytałem wcześniej wpis, ale nie rzuciło mi się w oczy, że to mój rocznik - a ten jest genialny :yum:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Kultura

10piorunów

Nie było mnie przez jakiś czas, ale już wracam z kolejną porcją popkulturowych wpisów. Dzisiaj postanowiłem się podzielić opinią na temat filmu "Baby Driver" w reżyserii Edgara Wrighta.

Film skupia się na historii młodziaka o pseudonimie Baby, który od czasu do czasu jest kierowcą kryminalistów, którzy napadają na banki. Jednak Baby postanawia zerwać z przestępczością i chce zacząć prowadzić normalne życie.

Zauważyłem, że bardzo małą uwagę poświęcam kinematografii czysto rozrywkowej, jednak tym wpisem to zmienię, bo "Baby Driver" to solidne kino akcji. Ale po kolei.

Wright jest reżyserem, którego twórczość poznałem przy okazji filmu "Wysyp żywych trupów", będący parodią filmów o zombie. Już w tej produkcji, twórca charakteryzował się swoim energicznym stylem - porządny montaż, dawka dobrego humoru i idealne wyczucie realizacyjne. Co by nie mówić, wszystkie te cechy są obecne w "Baby Driver". No może, oprócz humoru, bo w tym wypadku mamy do czynienia z poważniejszą historią.

To co chyba najlepiej nadaje styl i klimat temu filmowi to muzyka. Soundtrack do "Baby Driver" jest obłędny i myślę, że po obejrzeniu tej produkcji, będziecie go wałkować do zmęczenia.

No i aktorzy. Co oni tutaj wyprawiają. Wierzę w każdą naiwność i głupotkę, którą mi tutaj sprzedają. W sumie jak mam nie lubić filmu, gdzie jednego z bohaterów gra Jon Hamm (świetny Don Draper w serialu "Mad Men").

Wspomniałem coś nie coś o realizacji - i tak, każdy kadr z chęcią bym powiesił w swoim pokoju, bo każdy jest tak dobrze oświetlony, że to się w głowię nie mieści. Uczta dla oka.

Polecam sobie sprawdzić, bo to jeden z lepiej wykonanych filmów rozrywkowych jakie ostatnio widziałem. Na dodatek pomimo naiwnej historii (sprzedanej dobrze przez reżysera, więc się nie obrażam), mamy też obecny pewien inteligenty motyw ucieczki i próby zerwania ze schematami, więc za to ogromne serduszko.

A na dole kadr z filmu, z pełną napięcia sceną.

Pokaż więcej komentarzy (2)