Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Perfumy

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność poświęcona perfumom.

  • 459 członków
  • 8177 wpisów

Autorytet

w Perfumy

24piorunów

Dziś Niedzielny dzień więc oprysk z jednej z moich ulubionych Roji H Black Tier.
A dzisiaj w tagu pachnie
Miłej niedzieli i smacznej porannej kawusi.
# sotd

Pokaż więcej komentarzy (59)

Autorytet

w Perfumy

19piorunów

Dzień dobry
Któregoś dnia jeden dobry ziomuś od nas mówi a weź go zobaczysz dobre to to i podoba się dla mnie, no i tak zrobiłem i faktycznie bardzo się polubiłem z tym lekkim kadzidłem, mowa oczywiście o dzisiejszym Carner Barcelona Botafumeiro.
A dzisiaj u towarzyszy i towarzyszek perfumowej niedoli?
Pozdrawiam i smacznej kawusi oraz miłego weekendu.
P. S
Oczywiście ten ziomuś to @saradonin_redux ktorego szczególnie pozdrawiam w oparach kadzidełka😁😉
@AdelbertVonBimberstein melduje ze dziś postaram się zakupić legancki zapach czyli Bond Whisky Tytoń 😉

Gruba ryba7piorunów

Btw a w ogóle skoro się spodobał, to podpowiem jeszcze coś:

Weź Vi et Armis, dobre to i podoba się dla mnie. Nie pożałujesz, przecie kolegi bym na minę nie popychał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (46)

Fanatyk

w Perfumy

26piorunów

Nie wiem jak u was, ale dzisiaj ma być wystrzał wiosny i bardzo przyjemna temperatura. Zastanawiałem się, który zapach najlepiej wpasuje się w te warunki i wybór padł na Zoologist King Cobra.

Biorę po 5 ml od każdej drużyny i słucham państwa

Pokaż więcej komentarzy (47)

Osobistość

w Perfumy

14piorunów

Siberian Musk III do mnie jedzie i powinien być jutro (rozbiórka wciąż aktualna - https://www.hejto.pl/wpis/czesc-dawno-nic-tu-nie-rozbieralem-wiec-mam-cos-co-moze-was-zainteresowac-klasyc ) a w międzyczasie z mojej strony wpada kolejny sztos - Russian Oud II w również przyjemnej cenie 31zł/ml. Zapraszam :smiley:

Autorytet

w Perfumy

30piorunów

Dzień dobry, kurde znowu nie wygrałem w totolotka, i trzeba wstać do roboty😁
Dzisiejszy to Casamorati 1888 od Xerjoff.
Piszta u hejto grupy.
Smacznej kawy lub innego porannego naparu, i oczywiście miłego dnia.
Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (43)

Kosmonauta

w Perfumy

15piorunów

Nie ma miłości. Puszczę dalej, 49/50 ml, jest box, 230 z DPD.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Perfumy

20piorunów

Siemano, dawno nie było rozbiórek z mojej strony, więc pora coś rozebrać żebym nie zapomniał jak to się robi. Na tapet wlatuje najpiękniejsza kompozycja od znanego i uwielbianego w naszym gronie Bortnikoff'a, czyli Oud Monarch (premierowe wydanie). W ostatnim roku było kilka rozbiórek tego zapachy i rozchodził się jak świeże bułeczki - nie dziwię się bo jest przecudowny. Już wspominałem całkiem niedawno że testując zapach z ostatnich wypustowy nie byłem jakoś bardzo przekonany - podobał mi się, czułem ogromny potencjał ale na flache się nie mogłem zdecydować. Jednak nie mogłem oprzeć się myśli że w pierwszym wydaniu ten zapach na 100% będzie taki jak powinien być, taki jak sobie wyobrażałem. Nadążyła się okazja i wleciał drewniany korek, jak tylko zrobiłem niucha to od razu wiedziałem że to jest to - wystarczyło powąchać korek, nie musiałem nawet go zakładać. Pierwsze co się rzuca w nozdrza to narkotyczny aromat magnoli. Mój nos dosłownie dostał orgazmu po rozpyleniu pierwszego psikus: gęsty aromat przecudowne go kwiatu magnoli w pełni rozkwitu, do tego delikatna róża gdzieś tam w tle, po dosłownie chwili i też na dosłownie momencik szarpie po nosie dymny akordzik oudu i boberka, by za moment kakaowiec zdominował kompozycje. Po tym misternym otwarciu ponownie do głosu dochodzi bukiet agzotycznych kwiatów, w którym prym wiedzie cudowna magnolia. Zapach jest jedwabiście, aksamitnie, etc gładki. Baza jest nieziemsko sensualna, trudno mi powiedzieć za sprawą jakich składników ale to jest coś pięknego - zapewne dużą rolę gra tu kakao i Oud razem z minimalnym wręcz na granicy percepcji castoreum. Głównie ze względu na magnolie przywodzi mi na myśl jeden z moich zapachów wszechczasów, czyli Walimach który tka samo jest przeładowany egzotycznymi kwiatami w tym magnolią. Jeżeli ktoś nie zna, chce uzupełnić zapas odlewek a może poznać różnice pierwszego wydania względem obecnych( których swoją drogą nie lubię bo jak dla mnie tam jest zdecydowanie za mało tej pięknej magnoli) to cena za mililitr wynosi 24pln. Od ilu odlewamy? No powiedzmy że 3ml ale jeśli będzie wielu chętnych na np tylko testy porównawcze to mogę odlać od 2ml. Choć nie będę ukrywać że najchętniej zrobię odlewki po 5 i 10ml żeby mieć jak najmniej paczek do wysyłki:rolling_on_the_floor_laughing: Ile odlewamy? 20... Max 30ml jeśli będzie wielu chętnych.

Fenomen

w Perfumy

22piorunów

Annette Neuffer - Missa Solemnis

Opowiem Wam dziś, jakim prostakiem, jakim niegodnym szacunku perfumowym troglodytą poczułem się, porównując moje wrażenia z przeżywania tego (bądź co bądź osobliwego)zapachu z przeżyciami pewnej bardzo uduchowionej niemieckiej recenzentki.

Czas Start

Ona: siedzi w pozycji lotosu, a łzy wzruszenia zalewają jej oczy. Już po pięciu sekundach od aplikacji ześrodkowała się na czakrze podstawy i zsynchronizowała z polem siłowym Matki Ziemi, która teraz od dołu wdmuchuje w jej ciało swą matczyną miłość, na co obydwoje czekali od tysięcy lat. Otulona spiralnie wznoszącymi się wokół siebie strumieniami czystej energii, kobieta pławi się w najczystszych emocjach.

Ja: Otwarcie niemal niebiańskie. Elemi już daje świeżym kadzidłem; podbite dodatkowo cytrusami, posłodzonymi nie byle jaką wanilią; irys również pojawia się na samym początku i jest tu jedynym kwiatem, który czuję. Nie odgrywa jednak własnego epizodu w przedstawieniu. Jak wiele innych składników jest tu tylko tłem. Wszystko to jest w pewnym sensie landrynkowe, choć bardzo złożone i pełne, z delikatnym udziałem drewna.

Pięć Po

Ona: Święte kadzidła oczyszczają jej aurę. Wnikają w trzecie oko powodując, że to otwiera się coraz bardziej i bardziej, pulsując przy tym brutalnie. Czakra gardła - tak zwana Wishuddha (czyt. "wysiuda") - w odpowiedzi na ten puls, zaczyna wibrować w częstotliwości 741Hz, niebezpiecznie blisko tonacji "Whisky Moja Żono".

Ja: Jeszcze do końca nie zeszło to cukierkowe wrażenie, ale widać już, że poważniejsze kadzidła powoli przejmują temat - choć wciąż nie jest to kościelne, wciąż bez dymu, a zwyczajnie coraz bardziej żywiczne. Coś tam dymnego (labdanum?) nieśmiało się wyłania - zwlaszcza przy mocnym niuchu blisko skóry. Staram się tego nie robić, jednak w tym przypadku jakoś nie mogę się doczekać dalszych wrażeń. Bo coś mi się wydaje, że zapach zniknie, zanim przejdziemy do kolejnych faz.

Piętnaście Po

Ona: W tej sytuacji nie ma już odwrotu. Wszystkie czakry kobiety stały się już oknami wszechświata. On nią, a ona nim. Kwantowy hologram faluje w równym rytmie, a najcichsze odśpiewanie tattwy powoduje ogromne tsunami na jednej z planet wirujących wokół Syriusza, a tamtejsze murzynki w tej samej sekundzie spadają z trattwy. Tak czy inaczej, pozostańmy TU i teraz, zamiast tam i teraz.

Ja: Po 15 minutach niepostrzeżenie poszło to już trochę dalej. Teraz mamy kadzidlaka. Szukam otwieracza trzrciego oka. Fumencens HTC to nie nowy model telefonu, który umożliwia połączenia z absolutem. To produkt otrzymywany po rozpuszczrniu żywicy kadzidłowca w cytrynianie trietylu (taki kosmetyczny rozpuszczalnik) i ekspozycji powstałej substancji na działanie bardzo wysokich temperatur. Fumencens HTC ma reprezentować palące się świece. I coś takiego faktycznie jest tu wyczuwalne. Ogólnie rzecz biorąc uformował się nam łatwy w odbiorze kadzidlaczek z drzewnymi oraz waniliowymi akcentami. Już ponad godzina, a on sobie trwa. Bliżej skóry są jakieś lekko balsamiczne i może troszeczkę dymne akcenty, jednak w powietrzu nie da się tego doświadczyć. Tytoń, podobnie jak reszta składników, które można by mylnie uznać za kluczowe podczas "czytania nut", wkomponowany jest w to intrygujące tło i nie przejmuje żadnej większej roli.

Podsumowanie: Kadzidło niepoważne

Całościowo: przyjemny blendzik. Główną rolę grają tu kadzidła - jednak ugrzecznione, wygładzone, posłodzone. W porównaniu do największych dokonań Sorcinelliego jest bardzo lekki, jasny i pozbawiony sakralnych konotacji. To taki czternastoletni Jezus z zaczątkami brody, który nonszalancko przeżuwając patyk galbanum za pomocą błyszczących zębów umieszczonych idealnie wewnątrz perfekcyjnie zawadiackiego uśmiechu, ni z tego ni z owego kradnie jedno po drugim gorące serca dziewcząt - a nieraz również lubieżne spojrzenia dojrzałych kobiet - podczas festynu z okazji święta sandałów, w gorące nazarejskie popołudnie.

Kadzidło niepoważne, żartobliwe. Zbyt lekkie na zadumę nad życiem, śmiercią, wiecznością. A z drugiej strony chyba zbyt duszne i słodkawe na praktyki medytacyjne czy jakąkolwiek inną formę pracy z umysłem. Między ludzi jak najbardziej wskazane. Jeśli przypadkiem ktoś, przechodząc obok Was, wpadnie w ekstazę - odsuńcie się od tej osoby na odległość pół metra. Tyle wystarczy, by uchronić innych przed polem siłowym Matki Ziemi, zaklętej w tym szlachetnym flakonie.

7,5/10

Pokaż więcej komentarzy (8)

Praktykant

w Perfumy

5piorunów

Hej, szukam ubytkowych flakonow areej le dore. Najbardziej interesuja mnie te z oudem. Podsylajcie oferty :))

Fenomen6piorunów

@ramborambo we wpisach, oprócz społeczności najlepiej dodawaj też tag bo zlecą się trolle jak wyżej.
Mam, co prawda ubytek niewielki i nie oudowiec, ale może zainteresuje:

Areej Le Dore Al Majmua EDP | produkt z pudełkiem, 46/48ml | cena: 700,00 zł (wysyłka paczkomatem InPost w cenie + gratis odlewka z atomizerem ok. 1ml Areej Le Dore Aquilaria Blossom ExDP) | pochodzenie: strona producenta
UWAGA: sprężynka chyba za mocno odbija, bo przycisk atomizera czasami zeskakuje, aczkolwiek nie przeszkadza to w użytkowaniu, bo psika ładną i obfitą chmurę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Perfumy

10piorunów

Nie dość, że limonka, to jeszcze takie oceny parametrów w przypadku świeżaka :astonished:

Affinessence Combava Cedrat - 5 zł/ml

Odleję 60ml, szkło 3zł
Wysyłka po 2025-04-15, bo od Lucjana. Paczkomat mini 12zł, DPD do punktu 8zł.

Pokaż więcej komentarzy (10)