Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Przegryw

Kategoria: Hydepark

Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy

  • 219 członków
  • 7345 wpisów

Inspirator

w Przegryw

10piorunów

Trzymajcie się tam wszystkie chłopy pracujace na zewnątrz lub w kołchozach bez klimy. Powodzenia

Osobistość0piorunów

@Prze-przegralemZycie To że ktoś pracuje w kołchozie czy bez klimy nie oznacza że jest przegrywem. Przegryw siedzi w Twoim własnym łbie. Czy ja się uważam za przegrywa? Nie. Dają mi 6-7/10. Wolę spędzać czas sam per dajcie mi święty spokój, nie mogę sobie znaleźć normalnej dziewczyny bo śmieszą mnie ich wymagania i sprane mózgi przez social-media więc mam to w d⁎⁎ie, uwiązałem się z mężatką której nie traktuję jak coś na stałe tylko na teraz bo miłe pocałunki czy macanki... z domu po pracy też mi się wychodzić nie chce, chyba że ona chce to idę ale zazwyczaj nie. Czy jestem przegrywem? Nie sądzę, nawet się tak nie czuję... ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Przegryw

5piorunów

Jaka praca dla kogoś kto nie jest zbyt dokładny i nie lubi się przywiązywać do szczegółów bo mnie denerwuje długie robienie i skupianie się na jednej rzeczy?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Debiutant

w Przegryw

1piorunów

Najgorsze, że jestem po polaku leżę w łóżku i sexu mi się chce a co najwyżej mogę sobie konia zawalić... K⁎⁎wa mać

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Przegryw

2piorunów

Pocenie się dupska w lecie to wcale nie jest błahy problem.

Mam rację?

  • Mylisz się, pocenie się dupy to żaden problem10% (3 głosy)
  • Mi się akurat dupa nie poci, więc no...31% (9 głosów)
  • To jest bardzo duży problem, masz rację59% (17 głosów)

29 głosów

Autorytet

w Przegryw

10piorunów

Po kołchozie spać nadal nie mogę, temperatura w przechowalni spadła przy ciagle otwartym oknie przez 6,5h zaledwie o 0,5’C, tj. do 26,9’C. Ponadto nie powinienem tego robić, ale ogarnął mnie strach, ból w klatce, zastanawianie się nad tym bezsensownym życiem, rozpatrywanie swojego nieudacznictwa, myśl o śmierci, o braku czegokolwiek w przyszłości, swoje próżniactwo, lenistwo, strach przed zrobieniem czegokolwiek, stagnacja, stopniowe zubożanie, problemy, i tak dalej i tak dalej… no aż musiałem se łyknąć 500mg tramadola na ten ból istnienia, w piątek zresztą też po tym liście z sądu. Boję się i nie mam siły… nic nie sprawia radości, brak zainteresowań i hobby, jakiejkolwiek aktywności, nawet już spierdotripy mnie nudzą bo chodzenie ciagle w tym samum miejscu, nie oglądanie żadnych filmów czy czytanie książek, nie słuchanie muzyki, strach przed współlokatorem i ukrywanie się, burdel który zostawia, strach przed podwyżkami za prąd i gaz od lipca. Chęć zmiany prący bo mnie wkurwia, ale i tak nigdy jej nie zmienię (kiedyś pracowałem 7 dni w tygodniu i chyba byłem szczęśliwszy), no i tak można ciągnąć w nieskończoność. Chciałbym się już nie obudzić i zasnąć snem wiecznym. Przepaszam za te zalesie, ale boję się, chodzę po pokoju od drzwi do okna i tak w kółko. Ja nie chciałem się urodzić, po awanturze z tym sądem przeszło pół roku nie widziałem mamy i się nie kontaktowaliśmy jak się przeprowadziła za miasto, zadzwoniła i mam przyjechać, ale po co? O czym tu rozmawiać jak się nie da rozmawiać z osoba, która i tak nic nie wie, bez sensu to… chyba tylko pojechać żeby się pokłócić bardziej. Nie wiem co robić mam, wolałbym się zapaść pod ziemię, zdechnąć. Czy to tylko wymówka na to wyszystko, że to tak ze mnie wypompowało jakąkolwiek chęć do czegokolwiek? Jak to ogarnąć, złote czasy już minęły, teraz to będzie równia pochyła, to moja wina…

Autorytet2piorunów

Właśnie odczytelem maila, że otrzymałem dostęp do Portalu Informacyjnego Sądu do tej nowej sprawy i 26.05 było pismo które do mnie znów nie dotarło i na które miałem czas 14 dni żeby się ustosunkować. Ponadto te pasożyty co robią dług zostały zwolnione z kosztów sądowych i dostali pełnomocnika i adwokata z urzędu… a ja muszę k⁎⁎wa wy⁎⁎⁎⁎⁎olić pieniądze. K⁎⁎wa trzymajcie mnie bo się zaraz rozpierdole!!!!!

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Przegryw

5piorunów

Pokołchoźnicza kontrola temperatury przechowalni… goronc z dworu wyjdzie, z barłogu nie bardzo - zejść poniżej 25 będzie ciężko, nawet jak okna na oścież, wszytko nagrzane, że asz asz ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ehh pospałbym gdzieś na dworze na wsi jakiejś spokojnej, wesołej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Przegryw

10piorunów

Weekendowy zumpka free. Wstrzemięźliwość od pokarmów zumpkowych dla jego, choć chuop jest kuszon w jakiś sposób. Trzy energetyki już poszli i teraz kawuczina je, jescze jeden energol jest w zanadrzu i tu ten. Dziś przez te upały mordercze w ogóle nie było pospane dla jego, źle się czuje się i wgl. Chuop umenczon i nic tylko pogrzebion…

Autorytet3piorunów

@cebulaZrosolu @vredo @SuperSzturmowiec Przyjmuję zakłady i słucham Państwa.
I bardzo dobrze, że pierdolnę xD Czego sobie i Wam życzę - jeśli tak obstawialiscie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Przegryw

5piorunów

W drodze do w te upały bandyckie… jak przyjdę rano to w przechowalni będzie ze 30’C, przecież dzisiaj pracownicy handlu to wygrali złoto tą niedzielą handlową, siedząc sobie w klimatyzowanym Owadzie czy innym Lidlu.

GURU3piorunów

@Lubiepatrzec
Wszystko kwestia dogadania sie z szefostwem,ale generalnie to tez nie jest tak,ze praca w niedziele w sklepie to wyzysk- wrecz przeciwnie,bylem na szybkich zakupach w stokrotce to byl luzik,bluzik( w tygodniu pelno ludzi i sajgon prawie jak w biedzie)- bo po prostu klientow jest mniej- i uwaga- zawsze bylo mniej,nawet przed tym zakazem.

A jak zmienia przepisy,ze dwa dni wolne w zamian za niedziele- ciekawe ile osob z tego zrezygnuje,zeby spedzac czas z "rodzina"( najwazniejszy argument xD)

GURU0piorunów

@jajkosadzone nie każda firma jest otwarta w weekendy, więc nie zawsze się da.
Jest też tak, że ludzie pracuję dużo przez 6 dni i serio potrzebuje niedzieli handlowej. Przy odpowiedniej gratyfikacji niedziele mogłyby być pracujące.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Przegryw

9piorunów

Ucho w kubku potłukli się dla jego, gdy chuop otwierał szafkę całe te wszytko i upod na ziemię, ehh… ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Przegryw

11piorunów

Nie tornado to i nie zefir,
Pomczek z krymem to, no i kefir,
We barłogu to, na śpijworze,
Bo chuop musi tak, no bo może.

Mistrz0piorunów

@bartlomiej_rakowski jaki plan na ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości mordo?

Autorytet1piorunów

@cebulaZrosolu Nie wiem… na razie muszę znów jechać do Kalisza bandyckiego, wyciągnąć akta i zobaczyć o co cho. Na chwilę obecną ustaliłem, że nie mogę wyciągnąć akt w czytelni bo są one w dyspozycji sędziego, który robi czynności, tj. ustosowywuje się do wniosków stron sprawy, ale podobno ja jako jedyna ze stron nie złożyłem stanowiska na odpis podziału … DO MNIE ŻADNE INFO NIE PRZYSZYŁO! Tylko ten list, sprawa w świeża z połowy maja, założona rzekomo z powództwa tej babki co nie znam, koszty mi znów robi swoim postępowaniem!!! Ja już w toku innej sprawy zrzekam się całego majaku po niej, a tu kojeny raz (na odrębną sprawę) muszę się znów tego zrzekać, bo zadłużone mieszkanie jest składnikiem majątkowym spadku, gdzie spośród tych trzech mieszkań i działki mieszkają w jednym ci obcy ludzie co robią długi, co mam udział w 1/20 KW tego lokalu o czym nigdy nie wiedziałem… a nie wiem jak wyglada sytuacja pozostałych nieruchomości i jako osoba obca ciężko mi w własnej ręki ustalić jaka jest sytuacja finansowa pozostałych nieruchomości. Już naprawdę się z sercem bólem pogodziłem, że nigdy nie odziedziczę żadnego mieszkania i nawet na to nie liczyłem ze stron rodziny od strony taty, z którą nie siem kontaktu, ale żeby jescze długi po obcych ludziach odziedziczać co tam ma krzywy ryj mieszkają i wydawać tysiące na prawnika to mnie kurwa boli, 5 pełnych pensji, a jakbym nie miał oszczędności, które chciałem powiercić np. na siebie to chuj, moją przyjemnością jest to, że mogę coś zjeść, wziąć przysznic i mieć gdzie spać w najnmowanej przechowalni… człowiek zapierdalał w majówkę nagrodzony i cały sos trzeba oddać…. kurwica mnie bierze, jescze żebym kiedykolwiek na jakieś wakacje pojechał kiedyś kurwa ten… jakbym nie miał tych oszczędności, które odkładałem żyjąc jak karaluch to dziś chyba bym na ulicy żył. Trzeba auto sprzedać póki coś warte jest, ale chyba następny rok będzie do tego odpowiedni, podobno male auta z normą Euro 6d będą w cenie… jak się okaże, że znów będą jakieś grube wydatki na sprawy sądowe. A cisną mnie (wspólnota i ich mecenas) bo jako jedyny z całego towarzystwa mam "czystą kartę" brak zobowiązań, długów, pożyczek / kredytów, oszczędności, pracę i stałe źródło dochodów… dlatego nie chcą mnie za wszelką cenę wykluczyć, tj. pozwolić mi się wymiksować z tego, licząc że spłacę całe te towarzystwo (6 osób)… już mi miał wjeżdżać wyrok prawomocny i komornik wchodzić na konto. Ja nigdy długów nie miałem, nic na kredyt / pożyczkę nie brałem, wszystko mam poplacone z góry (z nadpłatami) żeby spać spokojnie, a tu takie kurwa coś. No najchętniej chciałbym umrzeć i żeby sobie te "hieny" rozszarpały mój nędzny majątek, którego nigdy nie zbuduję w taki sposób, jakbym w obecnej sytuacji miał mało problemów takich jak wspomnianej pogodzenie się z tym, że chyba do usranej śmierci będę na wynajmowanym z obcymi ludźmi.

Mistrz1piorunów

@bartlomiej_rakowski ehhh pojebana akcja :(

Jeszcze żeby człowiek sam coś nawywijał to by było wiadomo, a tak za obcych ludzi odpowiadać to masakra :(
No nic, powodzenia życzę

Autorytet0piorunów

@cebulaZrosolu Ooo właśnie! Ale przepraszam, że nie podziękuję bo nie liczę na optymistyczny obrót sprawy, no bo ja po prostu nie mam szczęścia w życiu. Ja już czuję, że nie mam siły na to wszytko dookoła, kiedyś chyba przyjdzie taki czas, że nie wytrzymam po prostu. A smmieszuję se bo to moja taka reakcja obronna i mi wali na dekiel też… nie powiem, że nie

Pokaż więcej komentarzy (6)