Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#4konserwy

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Komik w swoim żywiole

Hołownia nazywa Mentzena "pasożytem"
Mentzen odpowiada że jest "skamlącą chihuahuą"
Hołownia zapowiada wniosek do Komisji Etyki
       
https://streamable.com/osvt2j

Gruba ryba2piorunów

Będę stronniczy.

Hołownia: stwierdzenie faktu. Pasożyt czerpie jednostronnie korzyść. Co dokładnie Mentzen zaoferował państwu polskiemu?

Mentzen: przyrównanie Hołowni do psa proszącego o litość lub atencję. Fałsz: chiuhuahy nie skamla. Cóż, obelga plus rozmijanie się z faktami.

I trzy, tak, Mentzen też może zgłosić nazwanie go pasożytem. Szansę ma wprawdzie niewielkie, ale zawsze.

Więc co jest nie tak ze zgłoszeniem Mentzena do Komisji Etyki?

Gruba ryba1piorunów

Mentzen ! jesteś u Pani !

Jak w przedszkolu normalnie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Jak to liberalizm niszczy się sam

W ogólnym rozrachunku coraz wyraźniej widać, że obcym mocarstwom jak rosja, oligarchom pokroju Muska, szurom i skrajnej prawicy dość skutecznie udało się wykorzystać liberalne wartości jak wolność słowa chociażby przeciwko samym liberałom. Na swój sposób było to genialne posuniecie. Zwykle swobodę wypowiedzi utożsamiano z możliwością krytyki tyranów. Dziś jest to hasło odwołujące się do możliwości swobodnego siania dezinformacji i hejtu.

Trzeba teraz czekać aż w imię wolnego rynku zacznie się promować dyktaturę na zachodzie. Próbował już tego eksperymentalnie Korwin, ale średnio mu to wyszło. Patrząc jednak na to, że taki J.D. Vance jest fanem myśli Curtisa Yarvina to prędzej czy później zaczną się próby tworzenia narracji o konieczności ogłoszenia Trumpa królem. Jeśli to się stanie to projekt demoliberalny będzie już kompletnie skompromitowany i pokonany na własnych zasadach.

Będąc szczerym to demoliberalizm nie jest czymś za czym osobiście mógłbym przepadać. Jednak panowanie oligarchów i oszołomów na zachodzie wydaje mi się jeszcze gorszym scenariuszem. Jedyny ratunek widzę w myśli Thomasa Hobbesa. Silny, ale mimo wszystko racjonalny suweren prawdopodobnie byłby wstanie zapanować nad obecnym chaosem. Ludzie czują naturalny pociąg do siły, autorytetu i porządku. Lepiej by więc szli za kimś takim niż za jakimś kolejnym prymitywnym, prawicowym populistą.

Liberałowie nie będą wstanie poradzić sobie z obecną sytuacją. Musieliby by bowiem odrzucić wartości które wyznają. Nawet małe próby ograniczania popularyzowania radykałów i szurów w przestrzeni publicznej skutkują oskarżeniami o hipokryzje i cenzurę wywołując odwrotną reakcje do zamierzonej. To co mówię może brzmieć kontrowersyjnie, ale tylko w ten sposób będzie można zapewnić trwałą stabilność na kontynencie europejskim.

       

Tytan3piorunów

@Al-3_x

>wolność słowa chociażby przeciwko samym liberałom
nie zgodzę się z tym. Gwoli ścisłości gdy mówimy o takim USA to co oni nazywają liberalizmem to jest odpowiednik progresywnej lewicy w Polsce. Od lat widać w USA odchył od wartości liberalnych w lewą stronę i marginalizowanie głosów przeciwnych, widać do m.in. na uniwersytetach, gdzie głos mogą zabierać ludzie tylko z określonymi poglądami. Wyzywanie ludzi od nazistów jest na mediach społecznościowych na porządku dziennym.

Moim zdaniem przyczyna leży właśnie w tym, że coraz szersza pula poglądów, co za tym idzie ludzi je mających została wypchnięta poza margines. Właśnie ludzie zaczęli tworzyć sfrustrowaną grupę, która wypycha autorytarnych populistów do władzy. Według mnie oni nie są czynnikiem, który powoduje zmianę a jedynie symptomem głębszego problemu.

W Polsce mieliśmy to samo 10 lat, gdy wjechała pedagogika wstydu i kompleksy wobec zachodnich państw do mainsteamu skończyło się to tym, że mnóstwo ludzi poczuło się, że są pogardzanym chamstwem, które trzeba uczyć jak widelcem jeść. Właśnie na tych sentymentach właśnie PiS zdobył poparcie, które dało im zwycięstwo (było też wiele innych w czynników, ale ten był jednym z ważniejszych).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Zastanawia mnie pewna rzecz. Jakim cudem demokraci byli wstanie sfałszować wybory w 2020 roku gdy Trump był u władzy, a nie byli wstanie tego zorganizować w 2024 roku gdy to Biden rządził lub w 2016 gdy rządził Obama? Wtedy mogliby dużo łatwiej wykonać taką robotę.

         

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Myślę, że AfD już bardziej w siłę politycznie nie urośnie. Jedyna dla nich nadzieja by ludzie chcieli na nich masowo głosować to potężny kryzys ekonomiczny lub jakaś ogromna masakra wywołana przez imigrantów. Niemcy dalej mają traumę po drugiej wojnie światowej i boją się powierzyć rządy skrajnej prawicy. Inna sytuacja jest we Francji gdzie Front Narodowy ma już ogromne szanse w końcu wygrać kolejne wybory. Skrajnie prawicowa fala będzie się jeszcze umacniać w niektórych krajach zachodu, ale nie będzie wstanie całkowicie przejąć Europy. Tani populizm, retoryka przeciwko przyjmowania większej ilości imigrantów i szurstwo to po prostu za mało by zdobyć miłość większości populacji cywilizowanych społeczeństw. Zabrakło im jakieś większej idei.

Gruba ryba0piorunów
Autorytet0piorunów

@Trismagist AfD mimo wszystko nie są partią nazistowską. Brakuje im stylu i charyzmatycznego lidera.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Polityka

3piorunów

* Dobra. Ot paru tygodni obserwuje całą hecę z prezydentem Trumpem i powiem o co mam ból d⁎⁎y.
* Są pewni ludzie którzy wobec orange man zeszli do takiego poziomu zezwierzęcania że mam flashbacki z wykopu gdzie cisnęły na libków z . Nie omieszkają cisnąć od "cwelów" czy "debilów" jakby mieli jakieś przyzwolenie / usprawiedliwienie na to.
* I jestem tym (ku⁎⁎⁎⁎ko) cholernie zawiedziony, bo myślałem, że "libków" stać na więcej jeśli chodzi o konstruktywną krytykę, ale widzę, że bez problemu uciekają się do tego samej, podłec narracji, żerującej na emocjach jak
Naprawdę jest mi kura wstyd. Po c⁎⁎j tak zdzieracie szaty z siebie. Wy po prostu plujecie jadem, zamiast na chłodno rozkładać na czynniku pierwsze działania obecnego prezydenta USA i jego ludziom jak Musk i nieść ten kaganek oświaty jak należy.

GURU9piorunów

@wielkaberta Wiem, że to niepopularne, ale tak jak zauważasz, należy rozkładać jego działania na czynniki pierwsze. I to co się z tego wyłania, jest całkiem racjonalnym profilem postępowania. Wbrew narracji wielu, to nie idiota. To populista, ze skłonnością do autokracji, ale naiwnością jest twierdzić, że jest idiotą.
Poza tym, co dosyć odświeżające, ma przedziwną niechęć do robienia laski Pekinowi, co nie podoba się zarówno Demsom, jak i wierchuszce EU. I ma w tym plan, który może wypalić. To znaczy, nie wypali raczej szybkim pokojem z Rosją, bo rozmowy coś im nie trybią (co mnie cieszy), ale raczej zaaowocują konkretnymi działaniami, a nie tak jak dotąd głaskaniem się po jajach.
Zobaczymy. Fanem jego nie jestem, ale fanem reszty bezpłciowej czeredy również...

Mistrz7piorunów

@ataxbras niechęć do robienia łaski Pekinowi? Mówisz o człowieku, który swoją pierwszą prezydenturę rozpoczął od mówienia jakim to on nie jest przyjacielem Xi Jinpinga, po czym uzgodnili z Pekinem umowę, którą Chiny olały ciepłym moczem i w zasadzie dopiero w ostatnim roku się obudził, że go Chiny wykiwały. Dziadzia Biden był o kilka rzędów bardziej antychiński w praktyce od pierwszej prezydentury Trumpa. A obecnie znowu wszelakie groźby wobec Chin pozostają wyłącznie w sferze słów - gdzie się podziało 60% ceł na chińskie produkty, które miały wejść natychmiast? W zamian za to uderza w najbliższych sojuszników, bo tak jest najłatwiej osiągnąć jakiś sukces

GURU1piorunów

@bojowonastawionaowca Ciii, liczy się to co MÓWI a nie to co ROBI 😉
A że pierdoli głupoty? No cóż, ludziom się podoba xd

GURU10piorunów

@bojowonastawionaowca Kiedyś dyskutowałem tutaj środki przeciw Pekinowi za Bidena i za Trumpa. Były porównywalne. Za Bidena zaś, niebezpiecznym było większe przenikanie Chin do US, choć tutaj też trzeba oddać wujkowi Joe, że coś z tym robił.
Europa natomiast to festiwal popadania w zależność od Chin. Może tego bardzo nie widać, ale byłem sobie niedawno na targach energetyki w Kielcach. I równie dobrze mogły się odbyć w Szanghaju.
Styl Trumpa to głaskanie najpierw, a później walenie wielką pałą (tak było z cłami za pierwszej kadencji, tak będzie i teraz). Mam przyjaciela, Amerykanina, Republikanina, podobny stylem do Trumpa w zarządzaniu. Dwubiegunówka. Ale o dziwo działa, czasem nadzwyczaj dobrze.

@vredo Pierdoli głupoty, bo ma elektorat, który je łyka. Choć to druga kadencja i mogą mu skoczyć, to nie żyje w próżni i musi o to dbać.

Ale raz jeszcze - to nie debil. Populista, ale nie debil. I @wielkaberta ma tu rację, trzeba patrzeć na zimno, bo inaczej można wpaść w sidła własnego poczucia wyższości i niedocenić go.

GURU3piorunów

@ataxbras Mnie zadziwia to, że o co po niektórzy mówią o polskich politykach, że kłamią (co jest prawdą) jednocześnie wierząc we wszystko co powie pomarańczowa małpa zza oceanu, bo wujek z Ameryki przecież by nie kłamał? Prawda?

Prawda?

GURU9piorunów

@wielkaberta @bojowonastawionaowca @vredo A w kwestii Chin raz jeszcze.
Chiny nie mają wielkiego wyboru, muszą iść na konfrontację. To paradygmat wynikający z historii Chin na pierwszym miejscu, potem z sytuacji gospodarczej, później demograficznej, na militarnej kończąc.
Rosja w tej układance ma znaczenie. Jej stłamszenie otworzy Chinom wjazd na północ i północny wschód. Co może mieć dalekosiężne konsekwencje. Chiny już wydzierżawiły kilka tysięcy kilometrów kwadratowych syberii a w niektórych rejonach to już otwarta kolonizacja.
Rosję można wykorzystać jako przeciwwagę i przyczółek. Ale ona się nie da (i dobrze). Wtenczas sytuacja robi się bardziej złożona, bo trzeba opanować możliwe konsekwencje z rozpadem Rosji włącznie w taki sposób, by zblokować Chiny.

Domniemuję, że wielu rzeczy nie wiemy, tutaj, na Hejto. Ale sytuacja wygląda nieciekawie, nawet przy tych szczątkowych informacjach.
Trump i jego administracja mogą wiedzieć więcej. Nie liczę na szachy 5d, ale w tym szaleństwie może być metoda.

GURU10piorunów

@vredo Wszyscy kłamią, ale to i tak nie ma znaczenia, bo nikt nikomu nie wierzy :rolling_on_the_floor_laughing:
Ale na poważnie, polityka, od wielu lat, we wszystkich politycznych denominacjach, stacza się do prymitywnego populizmu. Nie wiem czemu, może odbiorcy zamknięci we własnych bańkach informacyjnych są bardzie podatni na serwowane zestawy bredni własnego plemienia i łatwiej nimi manipulować?

Pozornie uzasadnione brednie działają w każdym organizmie i układzie politycznym, o ile odbiorcy będą łykać to jak pelikany.

GURU1piorunów

@ataxbras Czy tylko "od wielu lat" czy od zawsze? Hmmm...

Mistrz2piorunów

@ataxbras jakie to niby konkretnie środki zostały wymierzone wyłącznie w Chiny przez Trumpa podczas pierwszej kadencji? Bo z kadencji Bidena wymieniać ograniczeń ekaportowych można mnóstwo, nie wspominając już o tym, w jakim stopniu organizowana była współpraca państwo dookoła Chin - coś, co Trump kompletnie zaniedbuje, bo zgodnie z ideami Kissingera ma gdzieś mniejsze państwa, liczą się wyłącznie mocarstwa.

Sorry, ale nie ma tu opcji o mówieniu o znaku równości, absolutnie.

Do momentu, kiedy Niemcy przewodziły stawce UE, to można było mówić o większym stopniu zażyłości Europy z Chinami, ale od 2-3 lat już nie. Oczywiście dalej Niemcy (a konkretnie koncerny motoryzacyjne) i rzecz jasna Węgry robią kręcią robotę, ale na szczęście wyraźnie dominuje już w UE narracja antychińska. Relacje się zdecydowanie pogorszyły, nie ma już mowy o podpisywaniu umów bilateralnych, a coraz większa liczba państw UE ma na pieńku z Chinami. No ale jeśli Trump dalej będzie widział w dotychczasowych sojusznikach swoich największych wrogów, jak robi to obecnie, to sytuacja może się niestety zmienić.

Warstwa retoryczne u Trumpa zupełnie się nie pokrywa z warstwą realnych działań. I bardzo dużo osób nie zwraca na to uwagi.

Mistrz2piorunów

@ataxbras oczywiście, że Chiny mają mnóstwo możliwości wyboru, to Amerykanie w pewnym momencie zafiksowali się na punkcie pułapki Tukidydesa i wmówili sobie, że nie ma innego wyboru jak konfrontacja z Chinami. Chinom konfrontacja na otwarte noże jest KOMPLETNIE niepotrzebna, bo bez zaostrzania sytuacji mogą tylko I wyłącznie wygrywać. Tak więc zupełnie mylisz tutaj strony. Rosja nie musi być w żaden sposób tłamszona. Na ten moment Putin I Xi mają sojusz ideologiczny, ale Chiny coraz mocniej spętują Rosję że sobą również gospodarczo, bo Rosja nie ma innego wyboru. Ale nie ma mowy o żadnym przyczółku czy jakiejś inwazji, to są bzdury, Chinom to zupełnie niepotrzebne.

I naprawdę, darujmy so ie argumenty o mityczności wiedzy administracji Trumpa, to są idiotyczne teksty, na których już polska prawica stawiająca całość swoich pieniędzy na Trumpa się potężnie przejeżdża. Argument będący po prostu dyrdymałem

GURU10piorunów

@vredo Od wielu lat, ale nie od zawsze. W każdym razie nie w ten sposób - metody były inne, choćby i nazistów i komuchów. Od wspomnianych wielu lat (~20) zaczeło mieć znaczenie istnienie baniek mentalnych o skalach, którymi łatwo zarządzać. Dzięki uzależnieniu od sieci i mobilek. Tu łatwo jest tworzyć miliony pod-baniek, którymi można zarządzać automatycznie. A będzie jeszcze gorzej.

GURU2piorunów

@ataxbras Tylko technologia poszła do przodu i dlatego jest szybciej.

Mistrz2piorunów

@ataxbras I tak, Trump jest debilem przeświadczonym o swojej nieomylności, który nie rozumie różnic kulturowych i tego, że różne kultury rozumieją różne rzeczy w zupełnie różny sposób. W ten sposób Xi śmiał się z Trumpa podczas pierwszej jego kadencji i dokładnie w ten sposób śmieje się teraz Putin z Trumpa. Bo Trump wierzy ze to co wynegocjuje, jest najlepsze na świecie - a tymczasem jak pokazywały zarówno USCAM, jak i Phase One z Chinami, jest to bullshit kompletny. I otaczając się lizusami I uważając wszelką krytykę za słowa wrogów, tak jak robi to obecnie, Trump będzie wpadał tylko w większą pułapkę swojego myślenia i będzie popełniał tylko większe błędy. I tego geopolitycy od siedmiu boleści nie ogarniają, bo operują na idealnych założeniach, oderwanych od rzeczywistości

Mistrz2piorunów

@ataxbras a, jeszcze tylko wspomnę o jednej rzeczy - stylem Trumpa jest głaskanie liderów myślących w sposób podobny jak on, a walenie wielką pałą tych, z którymi się nie zgadza. A tak się składa, że ten sam styl i myślenie co on prezentują Putin, Xi Jinping, Kim czy Modi. Do każdego z nich Trump się próbuje przymilać, a pałą zdziela państwa mniejsze, słabsze czy zależne od USA, bo tam może - Kanada, Meksyk, poszczególne kraje Unii Europejskiej, Korea Południowa, Tajwan czy teraz Ukraina. No a tak się składa, że kraje przyjazne Polsce są w tym drugim obozie, a kraje nieprzyjazne Polsce w większości w tym pierwszym. I nie, nie ma w tym wielkiego planu, jest działanie na zasadzie sympatii i bliskości idei między jednostkami

GURU9piorunów

@bojowonastawionaowca Co do środków wymierzonych w Chiny, to taka wyliczanka:

* cła w kilku rzutach, sekcja 301 i inne, razem na jakieś pół tryliona $;
* ograniczenia inwestowania;
* Tajwan;
* China Initiative;
* i inne

https://www.axios.com/2021/01/19/trump-china-policy-special-report
Biden też nie był pasywny, ale w mojej ocenie utrzymywał status quo, może nieco tylko dokręcając śrubę.
Rozwijać tego tematu mi się nie chce, przepraszam ale mam spotkanie wcześnie rano.

Co do EU - narracja, a faktyczne działania to dwie różne rzeczy, a populizm działa w przypadku każdej denominacji politycznej.

Co do imperatywu wykonania ruchu przez Chiny, bądź braku takiegoż - zarówno Twoje, jak i moje dywagacje mają tę samą wartość, czyli niewielką. Nie mamy dostatecznie dokładnych danych.
Ja uważam, że Chiny są zmuszone działać i nie chodzi o Tajwan, tylko o ich gospodarczą i geopolityczną izolację. Ty uważasz przeciwnie. I z chęcią wymieniłbym poglądy na ten temat w sposób bardziej szczegółowy, ale z wyżej wymienionego względu, nie znajdę na to czasu.

Co do wiedzy administracji Trumpa - wiesz, obaj mamy ten sam deficyt informacyjny, wynikający z prostego faktu, że nie możemy zapytać dyplomatów, wywiadu, kontrwywiadu i innych agencji o to co wiedzą. Trump może, więc nie jest to "mityczność wiedzy", jak to ująłeś. To fakt.

Ach, a co do geopolityków - żadnych nie oglądam 😁. Może Ty powinieneś ograniczyć ich konsumpcję? Za to sporo czytam i kompiluję sobie wiedzę zdobywaną przez lata.

Co do tego, że Trump jest debilem, nie rozumiejącym różnic kulturowych... Wybacz, ale właśnie o tym rozmawiamy. To Twój pogląd, masz prawo go mieć. Ja mam inny. Nie uważam go za geniusza Apallachów, ale nie sądzę, żeby był totalnym głąbem. Różnice kulturowe to właśnie to, co powinieneś przestudiować w kontekście Chin, w szczególności drugą połowę XIX wieku. To bardzo otwiera oczy na kulturowe paradygmaty Państwa Środka i może dać asumpt do poszukiwania powodów, dla których Chiny mogą być zmuszone do ruchu.

Trump może mieć te uwarunkowania gdzieś, ale pewnie ma briefingi z gośćmi w tym biegłymi i wyrabia sobie zdanie. Coś czego nam, szaraczkom, brakuje. Jeśli ja mam rację, i nie jest on idiotą, to jego działania mogą mieć sens. Trzeba się im przyglądać uważnie i na zimno.

Jak wspomniałem, miło się gada, ale na mnie już czas.

Just a moment...Axios
GURU9piorunów

@vredo Szybciej i łatwiej. Łatwo jest manipulować grupą, której dostarcza się wszystkich, lub prawie wszystkich informacji i interakcji.

Autorytet0piorunów

Demokraci w USA byli też grzeczni i śliczni, i im to w niczym nie pomogło.
Dzisiaj hamstwo się liczy i fake newsy, bez tego drugiego chyba możemy się obejść.

Osobistość0piorunów

@Nedkely No nie wiem. Myślę, że republikanie czy też wyborcy wyciągnęli kartę "I call for bullshit" wobec demokratów i wyszło że jest "it's super effective". Tu nie było może chamstwa, co po prostu że "król (demokratów) był nagi", ale jak już pisałem to jest efekt systemu dwupartyjnego.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gwiazdor

w Dyskusje

6piorunów

Jeżeli w 2025, będąc Polakiem albo przedstawicielem Polonii popierasz Trumpa bądź GOP to jesteś zdrajcą albo co najwyżej naiwnym idiotą i twoje pobudki nie mają żadnego znaczenia. Brzmi to skrajnie, ale w obliczu ostatnich wydarzeń i poczynań prezydenta USA stawianie takich tez wydaje się zasadne. Pomarańczowy orangutan mógłby nas przehandlować (de facto już to zrobił) Putinowi, a bezmózdzy widzowie TV Republika i inni stanleje biliby brawo, bo nie ma już łok i murzynów w serialach. To jest porażające, że mamy w kraju ludzi, dla których amerykańskie kalczer łor jest najważniejszym życiowym zmartwieniem.

Nie mam wątpliwości, że gdybyśmy my znaleźli się w pozycji Ukrainy to Republikanie/MAGA uprawialiby względem nas taką samą propagandę jaką teraz głoszą wobec Ukrainy, zwłaszcza, że na antypodach amerykańskiej polityki od dekad istniały i istnieją poglądy, które głoszą, że to my jesteśmy winni wybuchu drugiej wojny światowej albo jakobyśmy mieli pchać NATO w stronę konfrontacji z Rosją. Jest to szczególnie niebezpieczne, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że takie poglądy zyskują na trakcji na łamach amerykańskiej prawicy, a Tucker Carlson (ten od wywiadu z Putinem) jakiś czas temu zaprosił do swojego programu 'historyka', który stawiał podobne antypolskie tezy, a na Xie pisał peany pod adresem Hitlera, a Elon Musk, kontrolujący zza sceny Trumpa, stawia na jawnie antypolską i rewizjonistyczną AfD.

O ile Putin jest przewidywalny i nie jest obecnie zagrożeniem stricte militarnym tak nieprzewidywalność Trumpa jasno stawia go w opozycji do naszych interesów. To jest zdemencjonały sługus Izraela i marionetka Muska. Dzisiaj zachwyca się Putinem, ale jakby ten uraził jego ego, to byłby gotów wysłać na Ukrainę cały amerykański arsenał przy aprobacie nierozgarniętych minionów w czerwonych czapeczkach. W przeciągu najbliższych 3-4 lat spodziewałbym się powrotu tematu 447 i ewentualnej wojny z Iranem, do której Trump dążył już w ubiegłej kadencji, chociażby zabijając generała Solejmaniego. Czas najwyższy wyleczyć się ze ślepej amerykanofilii i bezkrytycznej wiary w egzotyczne sojusze, które skończą się dla nas tak jak w 1939. USA nigdy nie było naszym czy europejskim sojusznikiem - byliśmy rynkiem zbytu i mięsa armatniego, którego data przydatności powoli dobiega końca.

Jak nie jestem zwolennikiem ukrofilii i wgniatania Putina, tak świadom jestem zagrożeń z obecnej sytuacji geopolitycznej. Można myśleć sobie co się chce o Ukrainie czy Unii, ale sytuacja, w której staliśmyby się satelitą postsowieckich mongołów z fetyszem Stalina i ZSRR jest dla nas tragiczna, a wyłamanie się z takiego układu byłoby okupione większym wysiłkiem niż ewentualny polexit.

Wyjątkowo żałosne z kolei jest zachowanie polskiej prawicy, która prześciga się w tragikomicznym festiwalu włażenia w d⁎⁎ę Trumpowi i jego sykofantom. Warto mieć na względzie, że to są stronnictwa, które słusznie lub i nie stawiają tezy o proniemieckości obecnego rządu i przez 8 lat uprawiały narrację jakoby ich władza miała być obalona przez mieszanie się RFN w nasze sprawy. Najwidoczniej 8 lat przekazu poszło w odstawkę, bo ci sami ludzie dzisiaj najchętniej złożyliby Waszyngtonowi hołd lenny porównywalny do wizyt przy ścianie płaczu. Zachowanie to poniekąd przypomina zachowanie autystyka, który usilnie próbuje się przypodobać najpopularniejszemu uczniowi w szkole, mimo, że ten otwarcie nim pogardza i patrzy na niego z góry.

GURU2piorunów

A co Górnośląski Okręg Przemysłowy ci zawinił?
Naszego wynika byś chcioł pieronie jeden, ja?

A popieranie Trumpa przez Polaków to tak jak popieranie słońca albo grawitacji.
Albo ich dissowanie.
Słyszałeś takie powiedzenie:”psy szczekają, karawana jedzie dalej”? No to właśnie tutaj jest Polska.

Dobra, teraz doczytałem do momentu “Putin jest przewidywalny” no chyba jak czekasz na kolejny rozbiór Polski.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Chciałbym Wam zaprezentować unikatową rozmowę, w której były urzędnik opowiada o kulisach polityki i funkcjonowania państwa.

https://youtu.be/kpU8VGehZpU?feature=shared

Zacznijmy od przedstawienia gościa. Dominik Mazur to prawnik, ekspert Fundacji Republikańskiej, były pracownik Kancelarii Sejmu i Ministerstwa Aktywów Państwowych, a także autor kursów retorycznych, które prowadzi w Warszawie.

Z racji tego, że odszedł z polityki, może opowiedzieć więcej niż zazwyczaj mówi się w tego typu wywiadach:

1. Metody korupcji, z którymi nie radzi sobie państwo polskie:
- na zniżkę od dewelopera (z tego względu dodaję tag )
- na emeryturę
- przez pomówienie (raczej na szczeblu samorządowym niż sejmowym)
2. Przygotowywanie instrukcji do głosowania dla posłów. Potrzeba zaznaczać kolorkami, nie wystarczy samo za/przeciw. Kolorki jako pierwsza wprowadziła Nowoczesna, potem inne partie skopowały.
3. Sprzężenie między politykiem a działaczami. Polityk pracuje na działaczy, a oni na niego. Dzialacze są w pewien sposób ważniejsi od elektoratu.
4. W polityce świetnie odnajdują się osoby bezdzietne i homoseksualne.
5. Kulisy negocjacji z Komisją Europejską kwestii pomocy publicznej dla LOT-u.
6. Trochę historii covidowych.
7. Teatralne kłótnie polityków w mediach.

Nie mam dystansu, bo sam przeprowadzałem ten wywiad, ale myślę, że udało się w tej rozmowie spełnić ambitne założenie, żeby nagrywać interesujące osoby, które nie bywały dotychczas eksploatowane medialnie.

Gruba ryba1piorunów

No i zaciekawiłeś, oby było warto :grinning:

Sum1piorunów

Taktyczny koment na później

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Kiedy w końcu zamkną tego typa?
Art. 241. [Naruszenie tajemnicy postępowania przygotowawczego lub rozprawy]
§ 1. Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

https://streamable.com/fpk9ke

Kosmonauta0piorunów

Baba sama mówi o "najsłynniejszej płycie w Polsce". Oznacza to, że to nie poseł w tym momencie coś ujawnia. To oznacza, że ktoś ujawnił to wcześniej.

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Ciekawe czemu ukraińskie konto tworzy fejka, że Trump powiedział, że nie wie kto jest winny za 2WŚ, a potem lewactwo podaje to dalej bo nie chce im się obejrzeć pół minutowego filmiku. Ewentualnie nie znajdą podstawowego angielskiego, ale już nie wiem co gorsze.

GURU7piorunów

@Nighthuntero Przecież to nie jest fake ale parafraza, aby ukazać absurd wypowiedzi Trumpa, pytanego kto jest winny wojny na Ukrainie

Kosmonauta0piorunów

@GazelkaFarelka Oprócz Rosji i Ukrainy śą jeszcze państwa które przyczynili się do tego i na pewno nie odstraszyli Putina.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Kilka słów w kwestii pensji dla kobiet za pracę w domu

Pomysł by kobiety dostawały pieniądze za wykonywanie obowiązków domowych to jedna z najgłupszych idei o jakiej słyszałem. Próbując jednak lepiej zrozumieć absurdalność tego pomysłu trzeba zrozumieć czym jest praca w warunkach rynkowych. Otóż pracodawca daje pracownikami zapłatę za wykonywanie powierzonych mu zadań w ramach spisanej umowy. Mówiąc krótko pracownik wykonuje czynność z której bezpośrednio nie ma żadnych korzyści, ale ma korzyści pośrednie. Każdy obowiązek domowy jak sprzątanie, gotowanie, pranie są natomiast wykonywane dla samych siebie. Człowiek musi gotować by mieć pożywienie i sprzątać by mieć porządek w domu. Istnieje więc tu pewna bezpośrednia korzyść dla niego samego.

Cały spór oczywiście dotyczy głównie kobiet bo to zwykle one wykonywają obowiązki domowe, ale w czasach gdy mężczyźni są samotni i mieszkają sami lub dzielą się obowiązkami z partnerką lub są gejami to jak najbardziej również zasługują na dostawanie pensji z racji robienia kanapek na śniadanie. Feministki argumentują, że obowiązki domowe w pewnym sensie umożliwiają wciąż funkcjonowanie systemu kapitalistycznego. Dochodzi też do tego kwestia rodzenia dzieci co dostarcza w kapitalizmie nowych pracowników. Technicznie rzecz biorąc to mężczyźni też w takim razie mogliby dostawać pieniądze nawet za samo spanie. Gdyby bowiem nie spali to nie byliby wstanie pracować i system kapitalistyczny też by się zawalił.

Problemy są jednak głębsze. Przede wszystkim jak ocenić w ogóle wartość pracy takiej gospodyni domowej? Jeśli zaniedbywałaby wykonywanie obowiązków domowych lub mąż by jej pomagał to można by jej było potrącić z pensji? Czy jakiś urzędnik miałby chodzić po domach i to nadzorować? Pomija się też najważniejszy aspekt całego sporu. Kobiety w tradycyjnych małżeństwach mają już kogoś kto w teorii im płaci za dbanie o dom. Tym kimś jest jej mąż który pracuje po to by utrzymać rodzinę.

           

Kosmonauta0piorunów

Największym oszustem jest udawanie, że dbanie o porządek w domu zajmuje 8 godzin dziennie. Na sprzątanie wystarczy poświęcić 1 sumienną godzinę dziennie i dom by lśnił. A jak baba nie chce robić jedzenia, to i tak taniej wyjdzie zamawiać obiady z restauracji.

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz jeśli jedyne co robisz w domu to spanie, to faktycznie wystarczy.

Kosmonauta1piorunów

@wombatDaiquiri nie, wyobraź sobie, że żyję w nim, jem w nim, sram i potrafię zachować porządek na bieżąco.

Najlepiej pokazuje ten problem zamieszkanie z brudasem. Miałem kiedyś współlokatorkę, która wyjechała na 2 tygodnie. Przez ten czas ilość czasu potrzebnego do sprzątania spadła o jakieś 80%. Nagle okazało się, że na podłogach już nie pojawiają się plamy w losowych miejscach, a jedynie koło źródeł wody i przez całe 2 tygodnie wystarczyło że parę razy umyłem podłogę tylko koło zlewu i w łazience, zamiast szorować cały dom. Tak samo ze się stołami, blatem i lodówką, które zwyczajnie zawsze przecierałem na bieżąco.

Jeżeli nie jesteś w stanie utrzymać domu (bez dzieci) w czystości poświęcając godzinę dziennie, to pora na zmianę przyzwyczajeń, albo współlokatora.

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz

>Jeżeli nie jesteś w stanie utrzymać domu (bez dzieci)
bez dzieci, bez zwierząt, bez gości, bez hobby...

Ewentualna kwestia definicji "utrzymać dom". Brak kurzu? Brak plam? Brak naczyń w zmywarce/zlewie? Brak ubrań w pralce/koszu na pranie/na wieszaku/na ubraniach. Gotujesz codziennie? Meal prep albo pudełka? Prasujemy cokolwiek?

Milion niewiadomych, chłop mówi "godzina wystarczy elo, jak zajmuje ci więcej toś ułomny"

Kosmonauta0piorunów

@wombatDaiquiri chyba jakieś śmieszne kalkulacje sam masz, to może sam się podziel? Jak często sam to robisz i ile czasu ci to zajmuje?

Ja piorę raz na 2 tygodnie, albo rzadziej, w pralce 7kg, czasami 2 razy pod rząd, przecież to jest dosłownie 5 minut roboty na 1 pranie 😂 powieszenie góra 15. Większości rzeczy nie muszę prasować, bo mając mały dodatek poliestru/elastanu nie są pomięte. Chociaż wiem, że niektórzy ludzie nawet nie potrafią sobie powiesić prania w taki sposób, żeby nie było całe wymięte. Prasuję tylko koszule. Od święta się trafi koszulka, jak mam kaprys, żeby akurat wyjść w takiej, co jednak nie ma dodatków, ale staram się kupować takie, które się nie mną.

Przetarcie kurzu nie trwa godzin. Po podłodze jeździ odkurzacz automatyczny, a bezprzewodowym poprawiam część miejsc. Najwięcej zajmuje mycie łazienki, ale to robię raz na tydzień i na bieżąco czasami przetrę kurz, kamień i plamy na lustrze, np. 2. ręką, jak myję zęby.
Co do jedzenia to nie wliczam go do "dbania o porządek".

Dawaj te swoje wyliczenia na temat "dbania o porządek w domu".

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz kalkulacje ze jak masz duży dom i dużo dzieci to jest zapierdol, bo dzieci robią syf? Znajdź sobie niewolnicę która poświęci za darmo życie żeby Tobie było wygodnie i bzikaj. Tylko się potem nie zdziw że znajdziesz jedynie tępe dzidy które są skore pójść na taki układ.

Kosmonauta0piorunów

@wombatDaiquiri no to przecież oddajesz jej 50% własnych zarobków, więc w czym problem??
Kilka dzieci, to jeszcze wam płacą parę tysięcy z moich podatków i jeszcze kurwa mało?

Gruba ryba0piorunów

@Chrabonszcz

>no to przecież oddajesz jej 50% własnych zarobków, więc w czym problem?? 
to wyciagnales sobie z dupy
>Kilka dzieci, to jeszcze wam płacą parę tysięcy z moich podatków
Nie mam dzieci, nic mi pało nie płacisz
>i jeszcze kurwa mało?
malo mało, wyskakuj beciak z hajsu na obce bachory

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x

>Pomysł by kobiety dostawały pieniądze za wykonywanie obowiązków domowych to jedna z najgłupszych idei o jakiej słyszałem.
a możesz mi wskazać jakiś projekt/postulat? Bo ja na przykład nie słyszałem o nim nigdy, poza właśnie stwierdzeniem, że jeśli kobieta zajmuje się domem, to mężczyzna powinien ją utrzymywać a w przypadku rozstania nawet łożyć alimenty na żonę. I ta koncepcja zmuszenia partnera do brania odpowiedzialności za poświęcenie drugiej strony jest mi znana, wobec czego wydaje mi się, że walczysz z chochołem?

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x ok a w którym momencie mówi o tym, że powinien im płacić ktokolwiek inny niż ich mąż? Bo przez pierwsze 8 minut mówi o matkach wychowujących dzieci i zajmujących się domem na które kapitał zdobywa w tym czasie ojciec.

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x gowno prawda. Dalej mówi o RODZINACH i ZAJMOWANIU SIĘ RODZINĄ.

Autorytet0piorunów

@wombatDaiquiri Nie. Mówi o tym, że należy im płacić za nieodpłatną pracę domową tak jak płaci się pracownikowi w firmie.
Wages for housework

The International Wages for Housework Campaign (IWFHC) is a grassroots women's network campaigning for recognition and payment for all caring work, in the home and outside.
Wages for houseworkThe International Wages for Housework Campaign (IWFHC) is a grassroots women's network campaigning for recognition and payment for all caring work, in the home and outside. It was started in 1972 by Mariarosa Dalla Costa, Silvia Federici, Brigitte Galtier, and Selma James who first put forward the demand for wages for housework. At the third National Women's Liberation Conference in Manchester, England, the IWFHC states that they begin with those with least power internationally – unwaged workers in the home (mothers, housewives, domestic workers denied pay), and unwaged subsistence farmers and workers on the land and in the community. They consider the demand for wages for unwaged caring work to be also a perspective and a way of organizing from the bottom up, of autonomous sectors working together to end the power relations among them. History Creation: 1970s Wages for housework was one of the...Wikipedia
Autorytet0piorunów

@wombatDaiquiri

‘It infuriates me’: why the ‘wages for housework’ movement is still controversial 40 years on

Wages for Housework’s founders argued that when an employer hires a worker, they get the value not only of that person’s labour but that of the person at home enabling them to work in the first place by looking after the children and chores. 
In her book Callaci quotes from its 1974 declaration, which she bought as a poster to hang at home: “The women of the world are serving notice! We want wages for every dirty toilet, every indecent assault, every painful childbirth, every cup of coffee and every smile. And if we don’t get what we want, we will simply refuse to work any longer!”
‘It infuriates me’: why the ‘wages for housework’ movement is still controversial 40 years onThe 1970s campaign aimed to smash capitalism by recognising the value of childcare and chores. A new book looks back on how it fell apart – and how it’s relevant todaythe Guardian
Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x w ŻADNYM z podanych przez Ciebie cytatów nie ma nic o tym, skąd te pieniądze miałyby się brać. Ale w artykułach się zdarza.

>For Federici – whose 1975 manifesto coined the phrase “They say it is love, we call it unwaged work” – it wasn’t literally about getting paid but about the revolutionary struggle. (Though she conceded the money might help women with no other means of earning, she argued that many had other options – including not having children, as she herself didn’t.)
co sugeruje, że propagatorka była za tym, aby kobieta utrzymywała się sama, jeśli jej partner nie zapewnia jej bezpieczeństwa finansowego. Albo jeśli nie ma dzieci właśnie xD

zakladam więc, że nie szanujesz mnie ani mojego czasu, bo wysyłasz losowe artykuły których nie przeczytałeś

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

KPO dostaniemy w murzynach, łyso wam?

Osobistość0piorunów
Lider2piorunów

@Nighthuntero czyli nic nie wiadomo, czyli Pan Kwaśniewski kłamie

Osobistość1piorunów

@smierdakow Wiadomo tyle, że Niemcy chcą pozbyć się gorącego ziemniaka za wszelką cenę, a z takim premierem w Polsce nie będzie to żadnym problemem, w sumie z poprzednim pewnie też by nie było

Fanatyk0piorunów

Oni ich do nas deportują, a Ci znowu pojadą do Niemiec ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Osobistość0piorunów

@Byk Tja, chyba że zamkną granicę, co już się dzieje i wtedy będziemy się z nimi sami gotować

Fanatyk0piorunów

@Nighthuntero jakoś na wschodniej granicy zasieki, mur i bariera elektroniczna nie przeszkodziła
https://isokolka.eu/podlaskie-2/61344-tylu-prob-nielegalnego-przekroczenia-granicy-w-ciagu-jednego-dnia-dawno-nie-bylo

Tylu prób nielegalnego przekroczenia granicy w ciągu jednego dnia dawno nie byłoSokółka, Dąbrowa Białostocka, Suchowola, Krynki, powiat sokólski. Informacje, forum, ogłoszenia - iSokolka.euSokółka i powiat sokólski. Informacje, forum, ogłoszenia - iSokolka.eu
Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

7piorunów


XDD

GURU1piorunów

Stanowski to zero, Ziobro to zero, Giertych wielki rozstawia wszystkich po kątach. XD

Osobistość5piorunów

@Taxidriver No no, dlatego kasował wpisy już trzy razy i za każdym razem dostaje tą samą notkę, taki on wielki XDD

Pokaż więcej komentarzy (4)