Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#647435223e812ecbdf3a4888

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Cześć. Czy jest tu ktoś z ADHD/ADD? Co wam pomaga? Pytam o farmakologię. Działania terapeutyczne to jedno, a leki drugie. Ale jak jest się dorosłym wielkim chłopem to nikt nie bierze Twoich problemów na serio. Mam dość i chcę sobie pomóc.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Osobistość0piorunów

OP: @Balbina

Cieszę się, że to piszesz :) to świetnie, że Ci się udało :)

Bierzesz krótki czy długi mediknet? Jak tam apetyt i spanko?

U mnie jest tak jak piszesz. Depresja zdiagnozowana plus ADHD. Z tego pierwszego wyszedłem, wiadomo nigdy się nie da do końca, ale chcę dalej zrobić porządek że swoim życiem.

---
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)

Zaakceptował: HannibalLecter

Anonimowe Hejto WyznaniaAnonimowe Hejto WyznaniaAnonimowehejto
Osobistość0piorunów

Medikinet cr, weź poproś o 10mg i 20mg. I obserwuj po którym lepiej się czujesz. Wyśpiaj się i obfite śniadanie przed posiłkiem. Zmiana jest znaczna.
Uważaj na kofeinę

Zawodowiec1piorunów

@anonimowehejto @rakokuc No więc poszłam do psychiatry z podejrzeniem ADD (to nie to szalone dziecko, a to które myśli o niebieskich migdałach). Tam przeprowadzono ze mną bardzo długi wywiad – po ok 10 minutach miałam problem ze słuchaniem, zbieraniem myśli i odpowiadaniem. O utrzymaniu wzroku w jednym miejscu nie wspomnę, latałam oczami po pokoju i za oknem. Psychiatra potwierdził moje domysły. Wiem, że dobrze iść do psychologa na test, ale nie było to potrzebne, diagnozę dostałam od razu – człowiek mozaika 😊 zaczęło się od ustalenia dawki, na początku przez miesiąc Medikinet 5mg, 2x dziennie po 1 tabletce + weekend bez leku. I ta pierwsza tabletka to był szok – nie zapomnę tego nigdy 😊Zazwyczaj chodzę bardzo szybko, lekko przygarbiona. Po leku dosłownie wyprostowało mnie, a mój krok zrobił się wolniejszy ale pewniejszy. Zmianę w sposobie patrzenia, oraz samej twarzy łatwo zauważy ktoś z kim żyjesz (nie wiem do czego to porównać, może do zwierząt – z kanarka zmieniasz się w jastrzębia (nie, nie Glapa))😊 I tak jak był dworzec centralny w głowie, tak nagle znika. Jest cisza.
Na kolejne 3 miesiące dostałam 10mg, ten 5mg jest ok na sam początek. Aktualnie przyjmuję ten długi Medikinet CR20.
Jeśli chodzi o psychoterapię – miałam 2 psychiatrów, niestety żaden z nich nie miał większego doświadczenia z takimi osobami. Były to męczące i intensywne spotkania na których przepracowywałam swoje życie jak osoby cierpiące na depresje, nic z tego nie wynosiłam poza zmęczeniem. Nie mieli pomysłu na ADD. Szukam więc dalej.
Przez ostatnie 10 lat sama wypracowałam sobie „rutynę”, aby nie wypaść z obiegu. Więc jeśli wpadnę w cug to jest ok, gorzej z nauką, rozwijaniem się, czytaniem czegokolwiek, oglądaniem filmów, kontaktem ze znajomymi, spotkaniami w pracy i ogólnie pracą (czytanie i odpowiadanie na emaile, ustne przekazywanie danych, skupienie się na projekcie). Spotkania ze znajomymi wysysały ze mnie energię na kolejne dni, po pracy mogłam jedynie umyć się i spać. Czyli z tym co najważniejsze jest problem. A z tego co mi powiedziano to niestety, ADD wymaga leczenia farmakologicznego do końca życia. Mózgu nie da się naprawić. Leki działają na zasadzie pstryczka „włącz mózg”.
Spanko jak zawsze ok, ale nigdy nie miałam z tym problemu. Co prawda mam problem z wczesnym wstawaniem, ale to dlatego że siedzę do późna. Gotować nie lubię, ale jeść jak najbardziej - tutaj bez zmian po lekach 😊
Trzeba uważać na kofeinę - same leki pobudzają.

https://www.hellozdrowie.pl/objawy-adhd-nie-mijaja-ale-wraz-z-wiekiem-zmienia-sie-ich-obraz/
Tutaj jest bardzo fajny wywiad 😊
To co napisałam może nie mieć sensu/logiki/składu, dzisiaj mam wolne od leków, przepraszam więc 😊

ADHD u dorosłych - objawy, test. Leczenie ADHD u dorosłych |HelloZdrowieDorosła osoba z ADHD może być postrzegana jako apodyktyczna, rzadziej jako psychopatyczna, bo osoby z ADHD nie są wyrachowane, ale emocjonalne i szczereHelloZdrowie
Osobistość1piorunów

Uwielbiam jak negatywne cechy się nazywa choroba i jeszcze bierze dragi które chujowo działają. Przynajmniej tak łatwiej niż dyscyplina i rutyna.

Tytan3piorunów

@e5aar A ja uwielbiam takie komentarze 😆 dragi XD
Nie ma co generalizować, chociaż często zdarza się lekarz przypisujący SSRI lub benzo po dziesięciu minutach rozmowy i słabym wywiadzie kiedy widzi obniżony nastrój, więc masz trochę racji. Ale gadka jest o ADHD. Sajdy po stymulantach w takich dawkach praktycznie nie występują. Jeśli nie działają to raczej na osoby bez takich dysfunkcji jak ADHD czy ADD. Tu nie chodzi o cechy charakteru tylko problem na szczeblu neurotransmiterów. Są różnice w mózgach osób z tym zaburzeniem i bez niego. Częste zarzuty że można się uzależnić są śmieszne, zwłaszcza przy zazywaniu doustnym. Dyscyplina i rutyna jest zajebista, ale gdybyś wszedł w ciało takiej osoby to myślę, że padłbyś po kilku dniach lub tygodniach. Więc leki oraz praca nad sobą i samoedukacja to najlepsze co można spróbować aby dążyć do osiągnięcia dyscypliny i rutyny w wybranych dziedzinach życia mając takie zaburzenie. Oczywiście nie dla każdego życie z ADHD będzie problemem, są różni ludzie mają różne style życia i zauważ, że nie zawsze objawy u danej osoby będą cechami negatywnymi. Mam wrażenie, że każdy myśli że człowiek z ADHD nie potrafi nic innego oprócz skakania jak małpa w zoo czy inny chuj...

Osobistość0piorunów

@Sezonowiec Rozumiem, wciaz mam swoje zdanie na ten temat. Rozni sa ludzie, jedni lepsi, inni gorsi. W tym wypadku to jest cecha "mozgu" osoby, ktora fakt, utrudnia zycie. W ten sposob, kazda zidentyfikowana 'nieudolnosc' mozgu mozna by 'poprawiac' odpowiednim dragiem. Nie jestem fanem takiego zachowania i "leczenia" nigdy nie bede - bo to nie jest leczenie, jak musisz brac zawsze. Cała psychologia i psychiatria to raczkujaca galaz naukowa, zbyt duzo jeszcze o mozgu nie wiemy. A wraz z tym co sie dzieje w ostatnich latach i ilosci pseudonauki i szarlantanstwa, ktora tam sie rozbestwila moja ufnac jeszcze jest nizsza.

Tytan1piorunów

@e5aar Rozumiem Cię i częściowo podzielam Twoje zdanie bo masz sporo racji. Łap wykład brytyjskiego krytyka obecnej narracji która kręci psychiatrią: https://youtu.be/h0bppDOMRiA

Ale... Akurat jeśli chodzi o ADHD to od lat trzydziestych XX wieku ludzie mają doświadczenie ze stymulantami w leczeniu i jest to jakiś grunt, same substancje nie pozostawiają efektów ubocznych, jest dużo źródeł z których można czerpać wiedzę na temat tego jak sobie radzić.
Co do popularnych antydepresantów to już nie jest tak optymistycznie. Także nie uogólniam. Czasem leki i aktywne działania w kierunku ogarnięcia to dobry zestaw, a czasem są zbędne i w tym momencie się z Tobą zgadzam.

Fakty o Psychiatrii [DSM] i Wielkiej Farmacji — dr James Davies [napisy PL]The Weekend University: Dlaczego bez solidnego naukowego uzasadnienia liczba oficjalnych zaburzeń psychicznych wzrosła ze 106 w latach 60. do około 370 obecn...YouTube
Osobistość0piorunów

@Sezonowiec Dzieki za merytoryczna odpowiedz! Obczaje i moze czegos sie naucze nowego, co zmieni moje zdanie :smiley:Moze rzeczywiscie zbyt generalizuje.

Gwiazdor0piorunów

@e5aar
> bo to nie jest leczenie, jak musisz brac zawsze

Cukrzyca, stan po przeszczepie, po bypassach, HIV, jeszcze kilka chorób by się znalazło, które w twojej definicji nie są chorobami.
ADHD może doprowadzić do przegranej w życie lub śmierci. Jeśli ktoś dzięki lekowi uniknie takiego losu, jakoś zniosę to że Tobie się to nie mieści w definicji leczenia.

Pokaż więcej komentarzy (25)