Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mecz

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Co tam @ErwinoRommelo xD

GURU2piorunów

Ty ale Michael taktyczne masterclass nie wiedzial ktory set srodkowych grac to zagral wszystkich xd do tego taktyczna roszada w back 4 i cyk brameczka w 1 szej min stracona xd cos pieknego, ale angielski paszport to immunitet wina pewnie bruno albo pogby zalezy kogo spytasz.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

45piorunów

Ladies and Gentlemen, the current state of Real Madrid in 2.5 minutes xD

https://streamin.me/v/170f5760

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

1:1 w Derbach Przegrywu

Jak tam @ErwinoRommelo xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Piłka nożna

21piorunów

Pierwszy mecz Rayo Vallecano na domowym stadionie w tym sezonie został zakończony po niecałym kwadransie gry, kiedy to kibice masowo wrzucili papierowe samolociki na boisko w akcie protestu przeciwko władzom klubu.

Kibice protestują ze względu na pogarszający się stan klubu, co jest szczególnie widoczne patrząc na stadion. Jeszcze nie tak dawno prezentował to (nieco wyśmiewając) Lech Poznań podczas zeszłosezonowej wizyty pod Madrytem, a tym sezonie natomiast sytuacja pogorszyła się do tego stopnia, że władze miasta zamknęły na początku sezonu obiekt z powodów bezpieczeństwa, wskazując na jego fatalny stan techniczny. Dotychczasowe mecze "domowe" odbywały się w pobliskim Leganes, były jednakże bojkotowane przez większość kibiców Rayo. Teraz, po kilku doraźnych naprawach, La Liga powróciła na Vallecas, ale kibice ewidentnie nie zapomnieli tej kompromitacji.

Mecz został pierwotnie wstrzymany, a następnie zakończony i zapewne skończy się walkowerem na korzyść Atleticu Bilbao

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.

Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak sobie patrzę na klimat na stadioanch. Dla wielu inteligentnych ludzi skojarzenia są proste. Bydło, debile, ludzie bez perspektyw, ćwierćmózgi. No właśnie błąd.

Wychowałem się w sumie w dość dobrze usytuowanej i wykształconej rodzinie. Z racji mojego ADHD zawsze byłem buntownikiem i ciężkim dzieckiem. Nie chciałem trzymać się z dzieciakami z "dobrych rodzin", wybrałem podwórko. Sprawiałem trochę problemy wychowawcze, które naprostowały sporty walki i chyba sam wiek. W miarę dobrze uczyć się zacząłem dopiero w liceum, a właściwie to chyba dopiero w klasie maturalnej, potem skończyłem dwa kierunki studiów, mam dobrą pracę, jestem w sumie kumatym gościem i dziś już w wieku 30 lat odpowiedzialnym, ale...

Przewinąłem się przez klimat kibicowski na stadionach. I to po prostu jest ciężkie do wymazania z głowy. Jako małolat się bardzo tym pasjonowałem. Treningi, zbiórki na osiedlach, mecze, wyjazdy. Odbiłem od tego mniej więcej w momencie, kiedy wszedłem na "bardziej zaawansowany etap" w życiu, związku. Magisterkę robiłem niestacjonarnie, więc jeździłem co 2 weekend na studia. Zamieszkałem z moją ex. A właśćiwie to chyba w momnencie jak ją poznałem, więc jakoś na 1-2 roku studiów już miałem wylane. Po prostu przestałem mieć na to czas, choć w głowie dalej to siedziało.

Związek się rozleciał po 6 latach, zacząłem wszystko od nowa. Finalnie po 2 latach poukładałem sobie życie, fajan praca, robię mieszkanie, no ale ten...Jakoś wiosną dałem się namówić kumplowi, który też jeździł swego czasu i bawił się w cięższe klimaty. Dziś także normalny gość. Ma swój dom, na który zarobił w Norwegii, spoko pracę, kobietę, 2 dzieci. Pojechaliśmy na wyjazd, chyba po 8-9 latach. Akurat się złożyło, że mecz podwyższonego ryzyka i bardzo dobra liczba.

I jakoś to tam we mnie odżyło. Zbiórka pod stadionem, zbijamy piątki, pytania co tam słychać i co ja tu robię tak nagle, potem podróż z eskortą, wychodzimy pod stadionem, słyszymy ryknięcie gospodarzy i bluzgi w naszym kierunku, trzepią nas gliny, wbijamy na sektor i zaczynamy drzeć japę i adrenalina skacze do górnej belki.

Ja, obok jakiś 60 letni dziadzia, obok facet ubrany w Louis Vitton, dalej jakiś Seba z wydziaraną szyją, a na końcu 16 letni chłopaczek z liceum. Stoimy i drzemy ryja. Nikt gorszy, nikt lepszy. Na ten jeden dzień stoimy razem w szeregu jak dobrzy kumple.

To był taki typowo męski wypad, takie coś, czego potrzebowałem, odbicie od tego wszystkiego co ułożone i kolorowe, po prostu taki k⁎⁎wa plemienny wypad. Strasznie to kopie w łeb. Oczywiście był to jednorazowy wyskok i mam wyjebane, bo myslę logicznie i rozsądnie, ale nie powiem, że mnie to nie kusi. Kusi podobnie jak innych ludzi używki, hazard, no ale basta. Wiem jak to wygląda od środka i nie chcę w to brnąć.

Wielu wykształconych ludzi z dobrym życiem tego nie kuma, bo tego nie przeżyło. Do tego zły PR robią jeszcze idiotyczne filmy z gatunku "FURIOZA", które co najwyżej pokazują jak żyje z tego wierchuszka i to gdzieś najczęściej w dużych miastach, szczególnie na południu (Kraków/Śląsk), najczęściej też osoby, które sporadycznie biegają na mecze.

W sumie dla zobrazowania polecam film "Hooligans" z 2005 roku, brytyjski. Choć wiele wątków niedociągniętych względem polskiego klimatu, to jednak w sporej części mniej więcej tak to wciąga i tak to wygląda.

Dla mediów i ludzi postronnych to najczęściej sebixy i bandyci. A ja poznałem tam też wielu ludzi z dobrą pracą, poo studiach, dobrych fachowców z własną działalnością, a nawet jednego kolesia, który robił doktorat i pracował dla międzynarodowej firmy.

Z czego to wynika? Według mnie po prostu zwierzęce instynkty plemienne. Coś, co jest uśpione w mężczyznach. Chęć rywalizacji, zastrzyku adrenaliny, instynkt łowczy odziedziczony po plemiennych przodkach. Kiedyś polowania, walki plemienne, potem bitwy, bezsensowne zabijanie się, a dzisiaj jakaś namiastka tego i cząstka, która aktywuje tę żądzę to właśnie to.

Z perspektywy czasu jednak uważam, że każdemu mężczyźnie przydają się takie doświadczenia i podobne, trochę odskoczni od bycia grzecznym, tyrającym na system, dżentelmenem, który ma tylko płacić podatki na ten kraj, zadowalać kobiety, wychowywać dzieci i być podporządkowanym.

Osobistość0piorunów

@Lopez_

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.

Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika.

Widzisz, niektórym potrzebne są zapalniki, na przykład musi zobaczyć, że grupka kiboli kopie chłopaka, bo jest z innej drużyny, a innym wystarczy poczucie, że za ich niemoralne czy niezgodne z prawem zachowanie, nie grozi kara, bo na przykład są w tłumie.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ a potrafisz swoje słowa udowodnić, czy jak zwykle odstąpisz od rozmowy, bo przerasta cię ona? Bo widzisz, mnie to nie rusza, że tak mnie określasz. Za to gdybym był samotnym kibicem obcej drużyny w twoim mieście, to rzeczywiście ruszyłoby mnie to, bo miałbym się czego bać, bo to właśnie chcą odczuwać kibole, chcą panować nad innymi i czuć się lepsi, nietykalni. Ale wiesz co? Ja jestem z tych, co uważają, że każdy wolny, prawy i moralny człowiek w tym kraju, powinien móc chodzić po naszych ulicach bez strachu, że zostanie napadnięty i pobity, czy przez kakaowych inżynierów, wschodnich migrantów, czy przez kiboli. Dlatego uważam, że podejmowane przez ciebie relatywizowanie pewnych zachowań, czy to odnośnie sprzedaży swojego wizerunku, czy jak to określasz, potrzeby "odskoczni od bycia grzecznym, tyrającym na system, dżentelmenem, który ma tylko płacić podatki na ten kraj, zadowalać kobiety, wychowywać dzieci i być podporządkowanym", którą to lepiej obrazują linki na końcu mojego komentarza, nie są czymś dobrym i wyrażam na ten temat swoje zdanie, bo mogę i chcę. Jeśli ci to nie pasuje, to trudno, możesz mnie zablokować i nie będę psuł ci przekazu. Możesz zablokować wszystkich którzy krytykują twoje słowa, możesz otoczyć się tylko tymi, którzy poprą cię. Będziesz czuł się jak na stadionie, gdy razem krzyczycie, ale... nie wiem czy odcinanie się od całego społeczeństwa jest tym czym chcesz.

Wydaje mi się, że naturalną potrzebę przebywania w męskim gronie, czucia się szanowanym przez innych mężczyzn, chciałbyś realizować właśnie w środowisku kibiców, co jest możliwe, ale może prowadzić w złą stronę, stąd twoje przemyślenia, ale pewnie, jako że twierdzisz, że wiem najmniej w temacie, to mnie zaraz sprostujesz, prawda?

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/trojmiasto/napad-stu-kiboli-na-pociag-skatowali-kobiete-pobili/mk31kvc

https://wiadomosci.onet.pl/slask/napad-na-14-latka-w-jaworznie-kibice-zaatakowali-ojca-i-syna/7d3w5my

https://tvn24.pl/katowice/jaworzno-pseudokibic-zaatakowal-kobiete-ubrana-w-barwy-wrogiego-klubu-zdarzenie-zarejestrowaly-kamery-monitoringu-st8475863

Napad stu kiboli na pociąg! Skatowali kobietę, pobili...Gigantyczna bijatyka w Gdańsku! W sobotę wieczorem na pociąg jadący z Elbląga do Gdyni napadli pseudokibice. 5 osób, w tym jedna kobieta, zostało rannych. Wszyscy trafili do szpitala.Fakt
Fenomen1piorunów

@aarahon Gościu, jestes teoretykiem. W dupie byles i gówno wiesz i będziesz podpinać sroldiwkso pod artykuły z internetu, bo na tym sie kończy twoja wiedza. Zawsze znajdą sie idioci i nikt tego nie neguje. Wyjdz z domu do ludzi i najlepiej nie udzielaj sie na tematy w których jedyne czego doświadczyłeś to kilka newsów z internetu.

Inny przykład

Mogę teraz wrzucic stos artykułów o zawodnikach sportow walki, ze gangusy, albo debile i mam np patrzeć na Jana Blachowicza, normalnego gościa przez pryzmat jakichś bandytów? W sporcie, gdzie jednak tłuczesz się jak na ulicy.

No nie. Wez już sie wyloguj i wracaj sie mądrować gdzie indziej.

Osobistość0piorunów

@Lopez_

Gościu, jestes teoretykiem. W dupie byles i gówno wiesz i będziesz podpinać sroldiwkso pod artykuły z internetu, bo na tym sie kończy twoja wiedza. Zawsze znajdą sie idioci i nikt tego nie neguje. Wyjdz z domu do ludzi i najlepiej nie udzielaj sie na tematy w których jedyne czego doświadczyłeś to kilka newsów z internetu.

Rozwinąłeś wypowiedź, ale jej nie udowodniłeś. Niestety, doświadczyłem przemocy ze strony kibiców klubów piłkarskiego, na przeróżne mecze też chodziłem. Więc zwyczajnie przestań kłamać na mój temat, albo udowodnij swoje słowa.

@Lopez_

Inny przykład

Mogę teraz wrzucic stos artykułów o zawodnikach sportow walki, ze gangusy, albo debile i mam np patrzeć na a, normalnego gościa przez pryzmat jakichś bandytów? W sporcie, gdzie jednak tłuczesz się jak na ulicy.

Oczywiście, że możesz wrzucić taki przykład, tyle, że mogę na to odpisać przykładem pewnego prawicowego amatorskiego boksera i miłośnika szlachetnych sztuk walki, który wcale nie miał styczności ze środowiskami gangsterów ani pseudokibiców, o którym tym bardziej nie można powiedzieć, że jest debilem, ale to byłoby pójście na łatwiznę, ja na łatwiznę nie idę, więc poproszę cię, o niezmienianie tematu, bo sam zacząłeś temat kibiców, a teraz przechodzisz do sportowców. O nie, ja do piłkarzy nic nie mam, tylko do środowisk, które przez wzajemną nienawiść, szkodzą całemu społeczeństwu.

@Lopez_

No nie. Wez już sie wyloguj i wracaj sie mądrować gdzie indziej.

Cóż, jak na kogoś, kto według ciebie ma teoretyczne pojęcie o tym co pisze, jako jedyny w tej dyskusji używam argumentów i trafionych przykładów, a wszystkie moje komentarze odnoszą się do tematu. I z tego co widzę, to właśnie to cię boli. Nie chcę, żeby to cię bolało, ale prawda jest dla mnie ważniejsza, niż twoje uczucia, więc nazywam to co piszesz po imieniu. O, dam ci dobry przykład, żebyś to zrozumiał. Jak dziennikarka służy pewnej partii politycznej, to mam prawo nazywać jej sprzedajność i stronniczość w prosty i obiektywny, acz wulgarny sposób. Czy nie?

Fenomen0piorunów

@aarahon Ty używasz przykładów na zasadzie kilka newsów z internetu na przestrzeni X lat. Ja znam środowisko od środka. Jaki sens ma dyskusja z tobą? To tak jak facet, co zaliczył 100 kobiet miałby gadać z prawiczkiem-teoretykiem podrywu, który przeczytał kilkadziesiąt książek i ma PDF z linkami do badań naukowych

Osobistość0piorunów

@Lopez_ przykładów mogę użyć z ostatniego miesiąca, proszę bardzo, są na końcu. To są fakty, przykro mi. Z twojego punktu widzenia rozmowa ze mną nie ma sensu. Wyszedłeś z założenia, że zwierzęce instynkty są aktywowane zapalnikiem, a następnie usprawiedliwiałeś bycie "niegrzecznym facetem". Ja wiem, że tak nie jest, bo grupa teoretyków i praktyków przeprowadziła na ten temat już wiele badań i nawet je opublikowała, wystarczy się zapoznać i wyciągnąć wnioski. Przy czym ja wszystkie swoje słowa potrafię udowodnić, ty tego nie robisz mimo moich próśb, co skłania mnie do trochę innego wniosku, to nie rozmowa doświadczonego kobieciarza z prawiczkiem, tylko alkoholika, który twierdzi, że terapeuta nie może z nim się dogadać i mu pomóc, ponieważ nie wie jak to jest być alkoholikiem, bo wszystkie opisy tego nie oddają.

https://www.sport.pl/pilka/7,64946,33066842,skandal-po-meczu-okregowego-pp-miejscowa-bandyterka-ruszyla.html

https://wiadomosci.wp.pl/atak-na-17-latka-poszlo-o-barwy-klubowe-tak-skonczyli-pseudokibice-7332815609197633v

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/krakow-brutalny-atak-na-yankesa-nowe-ustalenia-w-sprawie-smierci-kibola/ck7qlk9

https://gol24.pl/oswiadczenie-polonii-warszawa-w-sprawie-patologii-w-markach-nie-ma-zgody-na-agresje-i-przemoc/ar/c2-19148077

Skandal po meczu okręgowego PP. "Miejscowa bandyterka" ruszyła na piłkarzyPo meczu okręgowego Pucharu Polski pomiędzy Marcovią Marki a Polonią II Warszawa (1:2) doszło do ogromnego skandalu. Pseudokibice z Marek zaatakowali piłkarzy ze stolicy rasistowskimi wyzwiskami. Ponadto wystosowali w ich kierunku groźby.Sport.pl
Fenomen0piorunów

@aarahon xDDDDD

Gościu, ty możesz podać i 100 przykładów, ale na tysiące meczów w ostatnich latach to i tak jest statystycznie cały chuj. Ja mogę ci w teorii podać przypadki zagryzienia ludzi przez psów i udowadniać, że to niebezpieczne zwierzęta. Równie dobrze mógłbym się teraz kłócić z weganką o pokarmy mięsne w diecie. Jesteś nastawiony przez media, nigdy w życiu nie obcowałeś w środowisku kibiców piłkarskich, masz znikome pojęcie. Możesz sobie rzucać przykładami do bólu. W tak szerokim środowisku, wśród wielu tysięcy osób, znajdziesz masę przykładów z ostatnich lat i jeszcze raz pragnę zaznaczyć, że nikogo to nie dziwi.

Zawsze mnie ciekawi jak funkcjonuje taki społeczniak jak ty. Siedzisz z lornetą w pokoju, obserwujesz gówniarzy na boisku, dzwonisz na policję, chodzisz na zebrania rady osiedla, czy co?

Ataki na osoby bezstronne czy piłkarzy to jest promil jakichkolwiek akcji tego typu, ale co ty możesz o tym wiedzieć. Nawet jak dasz i 15 linków w ciągu 15 lat to i tak jest nikły %. Pogódź się z tym, że twoje argumenty brzmią komicznie. To trochę jakbyś znalazł kilka ziarenek bursztynu na plaży i powiedział, że to bursztynowa plaża i jest tego full.

Jakich argumentów ja mogę użyć? Wysłać ci linki do wszystkich odbytych meczów w ostatnich 20 latach i policz sobie procentowo ile było tego typu sytuacji. Z tym, że ja nie jestem takim społeczniakiem jak ty i nie chce mi się na to tracić czasu. Nie wiem, odkop sobie archiwa meczowe Ekstraklasy, I ligi, II ligi, III Ligi, IV ligi bo nawet takie tu cytujesz i przeanalizuj ile razy dochodziło do takich sytaucji w ostatnich 20 latach. Masz taką zajawkę, więc chęci ci nie zabraknie. Do dzieła.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ ty serio masz jakieś problemy ze sobą xD Możesz mi wyjaśnić internetowy frustracie, czemu ma służyć ta rozmowa? xD Bo serio, ja już się pogubiłem w twoim bełkocie. Napisałem, zacytuję:

Widzisz, niektórym potrzebne są zapalniki, na przykład musi zobaczyć, że grupka kiboli kopie chłopaka, bo jest z innej drużyny, a innym wystarczy poczucie, że za ich niemoralne czy niezgodne z prawem zachowanie, nie grozi kara, bo na przykład są w tłumie.

I ani razu w tej rozmowie się do tego nie odniosłeś. Zarzuciłeś mi, że nie mam o tym pojęcia, pokazałem ci, że jednak mam, nie pomogło ci, więc zacząłeś pisać brednie. Poprosiłem cię, żebyś te brednie uzasadnił, jakoś potwierdził, nie zrobiłeś tego. Zacząłeś kłamać na mój temat, że jestem jakimś społeczniakiem i mój obraz tego środowiska wziąłem z mediów xD W końcu, wytłumaczyłeś mi, że te kilka przykładów na łamanie prawa przez pseudokibiców, nie rzutuje na całe środowisko kibiców i... masz rację, ale ja nigdy nie twierdziłem inaczej. Co więcej, tym tylko udowodniłeś to co przedstawiłem, czyli że takie rzeczy mają miejsce. Tylko po co, skoro to nie ma żadnego związku z tematem, który ty zacząłeś, a do którego ja się odniosłem?

Fenomen0piorunów

@aarahon No ty dzwonisz, masz ból dupy, bo komentujesz każdy mój post i musisz się z czymś nie zgodzić. Gdyby nie twoje komentarze pod moimi postami, to bym cię nawet nie kojarzył.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ xD Ty masz ból dupy, bo posuwasz się do kłamstw żeby wyszło na twoje, w dodatku te kłamstwa są tak oczywiste do obalenia, a tymczasem prawda jest taka, że nie kojarzę większości twoich wpisów, z niektórymi się zgadzam, z niektórymi się nie zgadzam, a ten akurat rozumiem i postanowiłem go uzupełnić wartościową według mnie myślą, na temat wyzwalacza zwierzęcych instynktów, ale z jakiegoś nieznanego mi powodu poczułeś się obrażony i byłeś niemiły, dostałeś tym samym.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Specjalista

w Piłka nożna

5piorunów

PZPN uderzył w Legię Warszawa. Klubowi grozi nawet 1,25 mln zł kary!

Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN podjęła decyzję o nałożeniu na stołeczny klub środka kontroli finansowej w wysokości 250 tysięcy złotych za każdy domowy mecz rozegrany bez spełnienia wymogów dotyczących sektora gości. #mecz #wiadomoscipolska #warszawa #pilkanozna #legia