Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rozkminy

Kategoria: Hydepark

  • 623 członków
  • 1349 wpisów

Fanatyk

w Rozkminy

39piorunów

Przed chwilą byłem na spacerze. W drodze powrotnej na tyłach małego centrum handlowego widziałem stojącego chłopaka przy aucie, wózek inwalidzki i myślałem że kogoś wyciągnie z auta na ten wózek ale był sam.

Kwadrans później wychodzę z lidla a on siedzi na wózku i zbiera kasę do puszki.

Pomyślałem sobie że coś mi tu nie gra no ale nic nie mówię bo być może ma jakiś częściowy paraliż, w sumie nie widziałem jak chodzi tylko jak stoi przy aucie.

Wracałem tą samą drogą i zwróciłem uwagę na jego auto ale nie miało żadnego oznaczenia dla niepełnosprawnych.

Co myślicie, można gdzieś zgłosić żeby go sprawdzili czy takie coś nie jest objęte przepisami?

#hydepark

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kosmonauta

w Rozkminy

4piorunów

#nfz

Proszę państwa, o to temat tabu (kupowanie sobie umiejetnosci pieniążkami). Zaraz za tym w kolejce ustawiony jest rozintelektualizowany i wręcz przebiurokratyzowany system ocen.

A gdzies obok stoi ten pomiot od dyskalkulii nabytek w drodze nauki polityki i bycia przewodniczącym klasy z transparente "wydłużenie wakacji jest możliwe!".

Ciekawi mnie w którą stronę to pójdzie tym razem.

Ale znając naszych władców, nie wynajmą oni specgrupy zadaniowej, bo w Polsce ploty sie rozchodzą instant, tylko zacisną pętlę zarobkową lekarzom. I wszystko bedzie jak w 2005 roku.

I gdzies w tym wszystkim jestem teraz ja. Mam chorobę i lekarz mnie nie chce przyjąć: "bo no coz ja moge Panu pomoc skoro żaden lekarz wczesniej nie wie co Panu dolega" (a ja bym sie chciał tak bardzo zasugerować rozwiązaniem, bo mi sie juz nie chce myśleć. A tak w ogole to spieprzaj pan bo mi pan statystuki psujesz i w ogole to wy⁎⁎⁎⁎dole twoja opinie ze znanego lekarza bo uzyles w niej sformulowania "niekompetentny" i nie chciales przystac na "nie odpowiadajacy moim przekonaniom").

Obym sie mylił i rozwiązanie nie będzie czysto populistyczne.

Autorytet

w Rozkminy

45piorunów

Cześć. Chciałem zapytać Was o opinię, bo może z boku wygląda to inaczej, a my z dziewczyną złapaliśmy niepotrzebne poczucie winy i sami już nie wiemy, jak do tego podejść.


Jesteśmy raczej domatorami. Po pracy cenimy sobie nasz wolny czas, ciszę i spokój. Prawie w ogóle nie spotykamy się z ludźmi w domu - to nasz azyl, w którym chcemy odpocząć, nacieszyć się swoim towarzystwem i nie czuć presji, że musi być idealnie posprzątane.

Problem polega na kuzynie mojej dziewczyny. Chłopak jest taksówkarzem. Sam kiedyś jeździłem na taksie, więc doskonale rozumiem specyfikę tej pracy, luki między kursami i to, że często jest się gdzieś "w okolicy". Problem w tym, że on zaczął to wykorzystywać i wbijać do nas na niezapowiedziane wizyty nawet kilka razy w tygodniu.

Schemat zawsze ten sam: daje znać dosłownie w ostatniej chwili albo dzwoni już spod drzwi. Jak dziewczyna nie odbiera, to od razu uderza z telefonem do mnie.
Ostatnio mieliśmy tego po prostu dość - nie odebraliśmy i nie otworzyliśmy. Chcieliśmy mieć po prostu święty spokój. Kiedy niedługo potem zadzwonił w innej sprawie, rzucił ironicznym tekstem, żebym się "nie martwił, bo nie chce do nas wpadać".


Z jednej strony poczuliśmy ulgę, ale z drugiej włączyło się nam poczucie winy. Prywatnie lubię gościa, ale totalnie nie tolerujemy takiego wbijania się na bezczelnego w nasz czas wolny.


Jak byście na to zareagowali? Czy jakoś to prostować, żeby nie było kwasów w rodzinie? Jak bronicie swoich granic w takich sytuacjach bez wywoływania afery? Czy po prostu jesteśmy dziwni i lepiej dla samego chłopa, żeby trzymał się na dystans?

#pytanie #rozkminy

GURU18piorunów

Eee no komunikacja? Bierzesz go u mowisz mordzia lubimy cie ale nie wbijaj na spontanie bo lubimy chillowac bombe sami w domu

Fanatyk8piorunów

@madhouze na pewno nie miejcie poczucia winy. Jak jest kumaty to zrozumie. Może ma ADHD albo coś podobnego czy raczej odpada? Niektórzy są po prostu z natury spontaniczni, ale trzeba im wyznaczać granicę.

Pokaż więcej komentarzy (58)

Kosmonauta

w Rozkminy

69piorunów

Siedzę sobie właśnie i rozmyślam nad przeszłością. Dużo teraz w internecie jest hejtu na Hindusów, przypomniała mi sie sytuacja. Pracowałem kiedys z dwoma Hindusami Premium TM. Jeden byl hindusem typu Vishvatana hindu toniki z wątroby łosia na dolegliwości, a drugi był hindusem typu skrytobójca Sikh z nożem rytualnym skitranym w turbanie.

No i przez wzgląd na to, ze obydwoje posługiwał się szlaczkami w komunikacji między sobą, to nasz dział HR w postaci ksiegowej nie bardzo ogarniał co do siebie wypisują na komunikatorach lub w ogole co mówią miedzy sobą podczas plotkowania.

Pewnego dnia przyszli oboje do pracy i nie zauważyli mnie w fotelu masującym, bo sobie siedziałem i grałem w giereczkę, odwrócony tak bokiem do wejścia.

Gdy obaj byli już w pomieszczeniu, to cos tam sie sprzeczali w swoim języku, pokrzykując cos w stylu czad czad czad, fra czad, gra czad cośtam. W pewnym momencie doszlo do rękoczynów. Kontekst: Jest 7 rano biuro małej firmy softwarehouse zajmującej sie cybersec i dostsrczaniem SaaSów rolnikom. Brak kamer. Cisza, spokoj, zanim zaczęła sie bitwa.

Po chwili Hindusi sie juz łomotali konkretnie. Porwana koszula i te sprawy. Czady na lewo i na prawo. Niczym ostry seks, ying i yang, hinduskie yaoi, zakazana miłość i dyszenie w tle. Zwalone rzeczy z biurka.

Oczywiście przypomniały mi sie z nimi wcześniejsze rozmowy, gdy to jeden zapewniał mnie, ze nie wolno zabijać zwierząt, bo tez czują (byl oczywiscie wegetarianinem i jadl kulki vege z IKEA). A ten drugi mówił, że ten nóż co go nosi w turbanie to jest do wlasnie dobijanie miłosierne juz konających zwierząt.

Kolidowało mi to z ich aktualnym zachowaniem i to bardzo, najwyraźniej nie rozumiem nadal ich religii. Niby pokój, a jednak wojna.

Siedziałem sobie w fotelu masującym i nie przeszło mi przez mysl, zeby to nagrać. Obserwowałem rozwoj sytuacji.

Wszystko natomiast wyszlo na jaw, gdy w biurze pojawił sie szef, człowiek kochający jeść wołowinę (żarł tatary przed kompem), czym pewnie wkurzał jednego z Hindusow tak w ogole ( nie dość, ze mieso, to jeszcze krowa święta ).

Przyszedł do biura i zobaczył porwaną koszulę jednego i zwisające włosy drugiego, ktory probowal niczym Roszpunka skręcić je z powrotem w turban z tym małym nożykiem.

Zaczął z nimi gadkę, ze czy cos sie stało? Jeden mowi, ze go obcokrajowiec w tramwaju go poturbował, ale dzielnie przyszedł i ma koszule zapasową w plecaku. A drugi mowi, ze go włosy swędzą, więc przewija i pokazuje drut do szycia taki co babcie kiedys szyły na nich swetry.

Przytaknął ze wzrokiem aprobaty i współczucia i poszedł do swojego boksu.

Ukradkiem wstałem z fotela masujacego, gdy dwóch Hindusow bylo w różnych miejscach. Jeden w toalecie, a drugi chyba w kuchni (odgrzewał jakies swoje curry, pachniało to genialnie, raz z nim poszedłem nawet to zjeść do jakiejś knajpy jego znajomego, potem żałowałem). Spytałem sie szefa o to co się stalo.

No i szef mi powiedzial, ze hindusi robią sobie w pracy spory religijne jak są w podobnych kastach i kłamią, że niby nic się nie stalo. On o tym wie, ale trzyma ich, bo jeden z hindusow napisal któryś tam moduł do IOS w daleko wschodniej praktyce programowania i nikt oprócz niego nie chce sie tego podjąć, a hindus i tak tani.

Oczywiście w czasie COVIDu byla idealna sytuacja by ich zwolnić. Co tez sie stalo, projekt z modułem został zabity, bo nie przynosił zysku. Firma zmutowała w "kadego inżyniera da sie zastapic skończoną liczbą studentów" i tak o niej zapomniałem.

Mam w znajomych na fb obu tych hindusow xD

Cieszę sie bardzo z pracy zdalnej. A wy?

#przemyslenia #praca

Fenomen9piorunów

Bardzo fajna historia. Obecnie pracuje z całym zespołem z Indii. Rużne som hindusy, musisz innych spróbować. Jeden z tych z mojego zespołu, deweloper ABAP, prawie nie potrafi się sam komunikować w trakcie spotkań online. Kiedy coś testujemy z innym zespołem to zawsze musi być ktoś kto nim kieruje co ma kliknąć, co zrobić bo sam w jakąś katatonię wpada czy coś, nie wiem, wstydzi się czy co. A to dorodny Hindus z czarnym wąsem. No w każdym razie kodować umie sprawnie ale robi to tak niechlujnie, że już kilka eskalacji na niego było i pomimo tego, że to zespół consultinowy offshore to dalej się trzyma na projekcie. I tak to jest, zaraz pora monsunowa zleci, potem Diwali i znowu lato w Bangalore.

Fanatyk2piorunów

Pracowałem w globalnym korpo. Oddziały rozsiane po całym świecie. Przy covid wyszło że trzeba trochę oddziałów zamknąć. Jak dostaliśmy syf od zjadaczy curry to jedynym rozwiązaniem bylo zaoranie produktów. Zostało paru i nigdy nie byłem tak zmęczonym współpracą z kimkolwiek.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Rozkminy

62piorunów

Dzisiaj miałam koszmarny dzień w pracy. No po prostu kociokwik nie z tej ziemi. Szef nazatrudniał osób i w związku z tym dużo ogarniania przyszło a jeszcze trzeba było ogarnąć tych którzy już są dawno zatrudnieni. Wykonałam jakieś 100 000 telefonów.

Wróciłam do domu, i jak mozg już zaczął działać, chociaż do tej pory to zbyt dużo powiedziane, dotarło do mnie że istnieje taka socjotechnika że każ debilowi iść do przodu i nie mów że włazi na ośmiotysięcznik.

Otóż jestem tym debilem.

Bo z tego co kojarzę firma jeszcze nigdy nie była w takim piku. I w tak ważnym projekcie. Szczyt sezonu za granicą a poza tym projekt jest bardzo duży i w tym momencie na największym projekcie jest około 80 pracowników.

I tak, w sumie można powiedzieć że jest to jakiś powód do dumy że gdzieś tam wiąże koniec z końcem a jednocześnie wiem ile mnie to nerwów kosztuje.

Trzymajcie mocno kciuki żebym jutro sfinalizowała wszystkie rzeczy bo będzie trudno.

Tak się tylko zastanawiam, co mi dalej przyjdzie. A może to tylko dowód od świata że mam jednak jaja.

#pracbaza

Osobistość1piorunów

Ej tylko nie daj sobą orać pola, bo jak pokażesz że możesz tyle to się to stanie Twoja nowa norma. Zadbaj o siebie i słuchaj organizmu kiedy powie dość. Ja nie słuchałam.

GURU1piorunów

Czytam czytam mysle no super zielonka fajnie napisala a to ty tylko avatar nowy Xdd czerpac przyjemnosc i dume z ciezkiej pracy to jest cos fajnego, tylko jesli wyplata idzie w parze z tymi ww nerwami.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Rozkminy

32piorunów

NIE RÓWNE TRAKTOWANIE DZIECI

Czy macie takie doświadczenia że swojego dzieciństwa, że czuliście się traktowani nie równo? Sama czegoś takiego nie odczułam, pomimo posiadania dwóch sióstr choć czasem sobie żartuje z mamy, ze swoją pierworodną kocha najbardziej, ale po prostu z nią ma najlepszy vibe i mają najwięcej wspólnych tematów. Wizualnie są do siebie też bardzo podobne, w sensie moja mama w młodości wyglądała jak moja najstarsza siostra. Nie mam o to pretensji, bo ja mam nie wiele wspólnych tematów do rozmów z moją mamą.

Jednak jako nastolatka miałam przyjaciółkę, która miała młodsza siostrę o rok. Jedna była wysportowana, szczupła z pięknymi długimi włosami no coby tu mówić chłopy za nią szalały. Moja przyjaciółka była jej przeciwieństwem, łączył ich tylko wysoki wzrost i podobne poczucie humoru. Lubiłam obie, ale to ze starszą się przyjaźniłam. Często żaliła mi się że jest nierowno traktowana przez rodzinę. Bardziej tą dalszą, bo rodzice chyba aż tak nie byli nie sprawiedliwi, choć z tego co pamiętam też zdążały się akcje gloryfikowania młodszej, nie dostrzegając zalet starszej.

Kiedyś usłyszała starsza jak ciotka ja obagduje do jej rodziców, mówiąc że no Starsza na pewno was zostawi i będzie mieć was w d⁎⁎ie jak dorośnie. Robiąc z niej zupełnie bez powodu potwora, którym na pewno nie była.

Moja teoria była taka, że ludzie łatwo ulegają ładniejszym i przypisują im pozytywne cechy - efekt aureoli. Co jest zrozumiałe w bajkach ale jak dotyczy własnych dzieci to jest to dla mnie jakaś patologia:(

A więc takie pytanie do osób z rodzeństwem. Czy rodzice nie równo was traktowali?

#rodzicielstwo #psychologia #dzieci

Czy mając rodzeństwo, wasi rodzice faworyzowali jedno dziecko?

  • Tak30%
  • Nie31%
  • Czasami19%
  • Sprawdziam20%

213 głosów

GURU6piorunów

@Cori01 byłem najzdolniejszy z braci w szkole. Nauką tego nazwać nie można, bo nic się nie musiałem uczyć. Do tego młodszy brat szybko wpadł z paleniem, a starszy trochę pił jako nastolatek.

Ewidentnie miałem pewne fory u rodziców, a dziadek to wprost mówił, że jestem ulubionym wnuczkiem.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Zawodowiec

w Rozkminy

49piorunów

Po przejechaniu przez polskie wsie które wypadają na głównych trasach komunikacyjnych dochodzę do wniosku że wolałbym aby w wioskach były Odcinkowe pomiary prędkości zamiast progów zwalniających co 3 dom. Jechał bym sobie spokojnie te 40/50 km/h, nikt z tyłu nie próbowałby udowodnić że on potrafi skakać przez te progi szybciej i byłoby git. A tak to od hopki do hopki. Ostatnio mam wrażenie że progi zwalniajace wyrastają jak grzyby po deszczu.

#rozkminy #motoryzacja #polska

preferowany sposób ograniczenia prędkości

  • odcinkowy pomiar prędkości89%
  • progi zwalniajace co 200m11%

268 głosów

Mocarz0piorunów

O wiele lepszym rozwiązaniem jest:

1. Brak obszaru zabudowanego. Naprawdę nie przez każdą wiochę trzeba jechać 50.

2. Szykany. Infrastruktura w służbie wymuszania ograniczeń, szykany czyli zwężenie drogi o wiele lepiej zadziała niż progi. Przez wioski i tak nie potrzebujesz mega przepustowości więc nie powinno być z tym problemu.

Gwiazdor0piorunów

@koko-jumbo K⁎⁎wa, wszędzie te OPP wy⁎⁎⁎⁎⁎olić, świetne rozwiązanie. Jak jest 50, to jadę normalnie ok. 52km/h a jak są OPP to się ślimaczy każdy 42km/h. To już wolę zwalniać do zera na hopkach.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Fanatyk

w Rozkminy

5piorunów

Każdy jest rasistą tylko nie każdy już o tym wie.

#hydepark

GURU1piorunów

Poprawnie powinno być chyba napisane „każdy jest jest rasistą, tylko nie każdy o tym jeszcze wie”

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Rozkminy

15piorunów

Byłam w ogródku, naniosłam rzodkiewki więc następne dni będą pod hasłem #twarożenie

#twarog rzodkiewką i szczypioreczkiem.

Ale przyznajcie, ale mi byki porosły!

Jakby mi ktoś rok temu powiedział że za rok będę zbierać rzodkiewkę z własnej działki, to bym się porządnie po głowie postukała. :face_with_monocle:

GURU1piorunów

O kurła, kiedyś posiałem i licha wyszła. Więc idę w sprawdzone truskawki i maliny.

Choć w tym roku znowu nasiałem - w sumie niewiele roboty, a może akurat tym razem coś z tego wyjdzie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Rozkminy

14piorunów

#pijzhejto powiem tak: nie jest warte 5,30 w cenie regularnej.

czy przypomina smak dorastania?

nie bardzo.

czy jest dobre - może być, ale wolę piwo z sokiem.

nawet małolatowi nie podeszło, więc sami zdecydujcie :smiley:

Fenomen1piorunów

Pewnie zmienił się skład, też jakiś czas temu kupiłem i było takie se ale zimne weszło. Jeszcze gorsza cola waniliowa, w opór dla mnie chemiczna, pewnie jakiś słodzików nawrzucali :confused:

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Rozkminy

6piorunów

Wszyscy "przedsiębiorcy"/przedsiębiorcy wysłali już faktury do #ksef ? Zostało już tylko 2.5h aby wysłać faktury za kwiecień jeśli nie chcecie wkurzyć kontrahentów :grinning:

Ciekawe ile osób dopiero dzisiaj generuje certyfikaty :grinning:

#gownowpis

Fanatyk1piorunów

@damw certyfikat mam już od lutego.

I mam chyba 3 albo 4 faktury do wystawiania.

Wrócę do domu to wystawię.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rozkminy

10piorunów

Czy gdyby Czechy i Słowacja chciały się zjednoczyć z Polską to jak byś odpowiedział/a w takim referendum?

#ankieta

Czy łączymy się z Czechami i Słowacją?

  • Tak39%
  • Nie45%
  • Sprawdzam wyniki16%

325 głosów

Fanatyk5piorunów

@Enzo po co chcesz im wciskać nasze problemy? Własnych nie mają?

Osobistość3piorunów

Niezła próba panie Czechu! Ale nic z tego! Tym fortelem nie zdobędziecie dostępu do morza.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Kosmonauta

w Rozkminy

5piorunów

#

Jakies 80% ofert tam to zminifikowane wersje zwykłych ofert.

Opłaca sie tylko wybierać piekarnie z chlebami na zakwasie. Bo te chleby można odświeżyć. A właściwie już po kupnie brytwanny i żywym zakwasie to nie opłaca sie to w ogóle.

Gruba ryba

w Rozkminy

1piorunów

Moze ktos pomoze bo ja nie kumam tych je⁎⁎⁎⁎ch rowerowych standrdow nic a nic.

Chodzi o to ze upatrzylem sobie rame gdzie stery są na górze jak i na dole z takimi samymi wymiarami - jak w załączniku.

Jaki moge dobrać do tego widelec (amortyzator)? Da się nie da się tak zdalnie bez ramy pod ręką?

Edit: rama mtb, amor ma byc tylko z przodu

#rower #howto

Mocarz4piorunów

Standardy są 2, masz rurę sterową z taperem (na dole szerzej) albo bez.

Z tego co widać na obrazku to na górze może i masz duże stery ale jest redukcja która trzyma węższą rurę czyli pod normalny amor z taperem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Rozkminy

44piorunów

Nic lepszego dziś nie przeczytam :rolling_on_the_floor_laughing:

#nocnykochanek

GURU4piorunów

mówiłem im wcześniej, jak biegłem z wywieszonym jęzorem koło busa, to samo.

ale mnie nie chcieli słuchać, bo jeszcze w gaciach byłem.

jakby się zatrzymali to bym w końcu zdjął, bo niewygodnie się biega z genitaliami obijającymi się o uda w bawełnie.

co za głupki w tym zespole, wystarczyło na chwilkę zwolnić.

#takbylo

Gruba ryba

w Rozkminy

19piorunów

Podzielę się z Wami moim autorskim podziałem psów. Po co? Bo psy są różne. Pewnie często widząc jakiegoś czworonoga zastanawiacie się nad rasą, odmianą, kolorem, rodzajem. Już nie musicie. Świat i natłok informacji wymaga od nas, abyśmy mieli narzędzia do szybkiej klasyfikacji rzeczy, na które patrzymy. Ja to rozumiem i nie oceniam. System opracowałem lata temu i sprawdza się bezbłędnie.

Psy dzielą się bowiem na dwie grupy:

- kajtki

- nie-kajtki.

Kajtek to taki zwykły, typowy pies starszej Pani z bloku obok. Może być mały, ale czasami trafi się i duży. Grunt, że widać, że to poczciwe psisko, czasami z lekką (częściej większą) nadwagą, bo kajtek lubi dobrze zjeść, a jego oczka są doskonałym narzędziem umożliwiającym żebranie o żarcie. Merda ogonkiem do każdego, kogo mija, bo przecież każdy może mieć w kieszeni kawałek parówki. Kajtki tego nie sprawdzają, bo w większości przypadków by się zawiodły. A tego nie chcą, żyją więc w błogim przeświadczeniu, że świat jest pełny ludzi z parówkami w kieszeni.

Czasami (często) zdarza się, że podczas chodzenia delikatnie kołyszą się na boki, bo tak łatwiej manewrować ciałem w kształcie serdla (kształt docelowy, patrz: absolut).

Grunt, że jak na niego patrzysz, to wiesz, że mógłby się nazywać Kajtek.

Ale co z psami rasowymi? No one też mogą być Kajtkami, ale w tym wypadku mamy do czynienia z podgrupą Kajtków - Kajetanami. Kajetan spełniając wszystkie wymogi Kajtka, poza rodowodem (posiada go), może być określany mianem Kajetana. Nie jest to ujma na honorze.

#rozkminyzdupy #psy

Debiutant3piorunów

@Rafau 100% zgodności co do opisu psa mojej babci. I tak, wabi się Kajtek 😆

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Rozkminy

4piorunów

#kiciochpyta #technologia #android
Zbliża się dla mnie czas wymiany telefonu na nowy model i kurde mam rozkminę.
Zostać w stajni , poczekać na urealnienie ceny #motorola signature, czy cofnąć się wydajnościowo i brać 10 pro czy też cofnąć się w rozwoju i brać POCO X8 Pro Max z chujowym Color OS.
Obecny pacjent A55 256/8 DS.

Autorytet1piorunów

Nie wiem czy byłbyś zainteresowany ale mam aktualnie S25 Ultra na OLX. Używany 3 miesiące, stan igła bo prawie nowy. Różowa kupiła na próbę ale wraca do Apple bo Android doprowadza ją do szaleństwa 😆. Jakbyś był zainteresowany to pisz pw!

Osobistość0piorunów

Samsunga odradzam,różowa ma s25 i szału nie ma. Ja na VIVO i sobie chwalę

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Rozkminy

50piorunów

Opowiem wam krótką historię na dobranoc. Wielu z Was wie że mamy #hejtokot Gandalf szary. Typ ma pół roku i jest coś co mnie strasznie rozczula.

Jak był taki malutki, to chyba przetestował wszystkie miejsca w domu na spanko. Od dłuższego czasu to już jest rytuał, przychodzi godzina spania a panicz hyc na krzesło obok naszego łóżka i tam śpi, dopóki @Endrevoir nie wstanie do pracy. Ja wstanę później to typek mnie budzi obwąchiwaniem i wąsami wkładanymi do nosa.

Typ mi niszczy chatę, ale kocham drania.

Wszystkim dobrej nocy!

#gandalf #koty

Osobistość1piorunów

Moja kotka tez ma ulubione miejsce do spania, gdy śpimy. Często rano siada na partnerce i układa sie w chlebek.

Gruba ryba1piorunów

Stay calm! Bzierzaki zawsze na propsie!

Pokaż więcej komentarzy (15)