AndrzejZupaGruba ryba
17piorunówJakieś ładnych parę lat temu kupiłem z Olx ten oto artefakt przeszłości, wkurwiony tym jak chińskie ładowarki nie potrafią w resuscytację akumulatora.
Co jest w tym ciekawe?
Produkt kupiony niemalże po sąsiedzku od starszego Pana - mówił, że to było dla syna, ale syn nie chciał. #achtadzisiejszamlodziez
Produkt ma obudowę z połowy lat 90tch jakich to uniwersalnych obudów było wtedy na pęczki (nawet moją pracę dyplomową upychałem w czymś w podobie).¯\\(ツ)/¯
Nie ma żadnych naklejek z atestami i podobnymi pierdołami, ma stare peerelowskie rozwiązania (jebitne trafo we środku), dobre kable, które nadal są na chodzie i na razie mnie nie zawiódł i się nie spierdolił.
To jest szpej jak tanie wino - jest dobre bo jest tanie i dobre!
Chyba mam nerwicę i niepotrzebnie wyjąłem aku z moto bo nadal coś tam zaprundowuje (no, ale w przyszłym tygodniu nakurwiam przelot więc lepiej prunt mieć niż pchać)!
Kot i pies mają mindfucka jak wniosłem to cuś…
#gownowpis
#motocykle
#elektronika
#zimowypierdalaj
Aa no i ofkoz
#bezpieczenstwo ale be cyber! 🙃

@AndrzejZupa Oj tak, taki prostowniczek to cudo. Mam jakąś nowoczesną ładowarkę za miliony. Podpinam akumulator a prostownik wyrzuca komunikat o braku możliwości ładowania bo za głęboko rozładowany/uszkodzony/c⁎⁎j ci w d⁎⁎e. Podpinam potem taki stary kawałek blachy z nawiniętym drutem i jedyny komunikat jaki dostaję to jednostajne "bzzzzyyy" transformatora które informuje, że wszystko śmiga tak jak ma śmigać. Cudowne są te stare sprzęty.
jak wiesz co robisz to fajna zabawka, jednak zostawianie tego samemu sobie potrafi przeładować aku.
