ShagwestGruba ryba
77piorunówMam wyjątkowo wolny weekend, więc postanowiłem zwiedzić Alhambrę, czyli taką mniej więcej 600-800 letnią arabską pałaco-twierdze w Grenadzie (kto wymyślił, że po polsku jest to GrEnada, a po hiszpańsku GrAnada? Bez sensu, weź tu spamiętaj). Pogoda dopisała, tłumów jeszcze nie ma, bajka.
No robi wrażenie, zwłaszcza te wszystkie misternie dziergane zdobienia na ścianach i sufitach. Rozległe ogrody pięknie utrzymane (a wszędzie tabliczki, by nie pchać łap do roślin), widoki z balkonów na okolicę - petarda. Muszę udać się tam na zwiedzanie nocne, bo wtedy wszystko jest elegancko podświetlone i ponoć robi jeszcze większe wrażenie.
A w Sierra Nevada sezon zimowy trwa w najlepsze, jedziesz 35 km z Grenady i szusujesz na nartach :smiley:

@Shagwest wszystko przez Francuzów https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/grenada-czy-granada;13615.html
Grenada czy Granada? - PWN Poradnia JęzykowaGrenada to spolszczona forma nazwy tego miasta, a przyszła do nas za pośrednictwem francuskim. Francuzi bowiem używają formy Grenade, która powstała zapewne pod wpływem wyrazu pospolitego grenade ‘granat – owoc, później także rodzaj broni’. Spolszczenie tej nazwy dokonało się zapewne dwa wieki temu, bo w Mickiewiczowskim Konradzie Wallenrodzie czytamy: „Bronią się jeszcze twierdze Grenady,/ Ale w Grenadzie zaraza”. Autorytet wieszcza zapewne sprawił, że ta forma się u nas utrwaliła, ale nie znaczy to, że nie możemy użyć w polszczyźnie formy Granada. Wniosek: podstawową polską formą jest Grenada, Granada to forma z naszego punktu widzenia akceptowalna.Pwn@bojowonastawionaowca Czyli jak zwykle.
@Shagwest ale ładna pogoda. Byłem we wrześniu to deszcz lał. Zabytek klasy światowej, ale pogoda mocno nam popsuła odbiór 😒



