OkrupnikGURU
6piorunów
A Fit For 90 spełnia tylko śpiulkolot
OkrupnikGURU
6piorunów
A Fit For 90 spełnia tylko śpiulkolot
OkrupnikGURU
9piorunów
OkrupnikGURU
8piorunów
OkrupnikGURU
32piorunów
@Okrupnik Różnica jest taka że student w zasadzie może wyjsć z klatki kiedy chce, a pies tylko kiedy właściciel na to pozwoli
OkrupnikGURU
90piorunów
Ale bzdury. https://veganbanda.pl/recipe/weganskie-jajka/ <--- przepis na wegańskie jajko. Składniki: śmietanka sojowa, agar, sól kala namak (to taka co śmierdzi jak jajko) 2 ziemniaki, kurkuma. 100% naturalnych składników.
A teraz proszę porównać ze składem popularnych parówek delikatesowych jednego z wiodących producentów na rynku (i to nie są najtańsze parówki, ale tzw parówki premium :grinning: ) : mięso wieprzowe 68%, woda, skrobia ziemniaczana, białko sojowe, tłuszcz wieprzowy, sól, aromaty i ekstrakty przypraw (zawierają: seler), przyprawy, przeciwutleniacz: izoaskorbinian sodu, wzmacniacze smaku: E621, E635, regulatory kwasowości: octany sodu, cytryniany sodu, substancje zagęszczające: guma guar, karagen, cukier, glukoza, stabilizatory: difosforany, trifosforany, ekstrakt drożdżowy, substancja konserwująca: azotyn sodu.
Wegańskie jajka – VeganbandaWegańskie jajka. To wbrew pozorom bardzo prosty przepis na jajka w wersji wegańskiej. Do ich przygotowania wystarczy sześć składników. Na Wielkanoc.VeganbandaKek. Idiotyzm kompletny. Mam lepszy przepis, na normalne jajko. Składniki: jajko.
@dziki Ale to nie jest przepis na normalne jajko. Tylko na wegańskie jajko. Weganie nie jedzą normalnych jajek z powodów które doskonale zapewne znasz. A jak nie znasz to sobie wpisz w google. I przepis ten pokazuje, że kompletnym idiotyzmem jest opis do mema zamieszczonego powyżej.
A tu jako ciekawostka skład najpopularniejszego sklepowego wegańskiego zamiennika jajek: Tapioka (skrobia z manioku), mąka ziemniaczana, łuska babki jajowatej, inulina (błonnik z cykorii), substancja zagęszczająca: guma guar*, czarna sól himalajska Kala Namak, barwnik naturalny: karoteny roślinne. O kurcze wciąż ten skład jest lepszy i zdrowszy niż typowych parówek czy sklepowych wędlin. :grinning:
Ogólnie niech każdy je sobie to co chce - jego sprawa. Ale nie siejmy dezinformacji.
@krzysztof-2 ejże, ale bądźmy sprawiedliwi. Produkty typu beyond meat są syfem równie fatalnie niezdrowymi jak wskazane parówki. Tu nie porównujesz gotowanego w domu jedzenia, tylko wegańska potrawę vs syf ze sklepu. ;)
@twisterro Tak porównałem wegańską potrawę z syfem ze sklepu - w odpowiedzi na treść mema z obrazka. Ogólnie przetworzona żywność jest zazwyczaj niezdrowa. Czy mięsna czy wegańska.
Natomiast tutaj masz np skład burgerów: beyond meat.
Woda, białka grochu (16%), olej rzepakowy, olej kokosowy, białko ryżowe, aromat*, stabilizatory (metyloceluloza), skrobia ziemniaczana, ekstrakt z jabłka, barwnik (czerwień buraczana), maltodekstryna, ekstrakt z granatu, sól, sól potasowa, koncentrat soku cytrynowego, ocet kukurydziany, marchewka w proszku, emulgator: lecytyny (ze słonecznika)
*chodzi o aromat dymu wędzarniczego - dodawany również często do mięsnych wędlin
Swojej diety bym na tym z pewnością nie opierał, ale skład wciąż jest lepszy niż przytoczonych wcześniej parówek. Ogólnie skład wegańskich "wędlin" i tym podobnych produktów nie jest aż tak tragiczny, większość nie jest wcale gorsza niż ich mięsne odpowiedniki. Co nie oznacza jeszcze, że są to całkowicie zdrowe produkty.
@krzysztof-2 no i po co to nazywasz jajkiem jak to nie jajko.
Poza tym śmietanka sojowa to wysokoprzetworzona żywność.
@CzosnkowySmok To nie jest nazwane jajkiem tylko wegańskim jajkiem. Nazwa jasno określa jaki produkt ten przepis ma imitować. Nie rozumiem tego bólu dupy niektórych o nazwy potraw. Pierogi ruskie też Cię wkurzają skoro wcale nie są ruskie? A fasolka po bretońsku o której w Bretanii nikt nie słyszał :grinning: ? Ryba po grecku, która nie jest potrawą grecką?
Zresztą jak zerkniesz do przedwojennych książek kucharskiej to jest tam masa przepisów na o zgrozo kotlety jarskie na bazie roślin nie zawierających ani grama mięsa. I jakoś wówczas nikt nad tym nie lamentował. Być może dlatego, że ludzie mieli większe problemy niż czepianie się jak ktoś nazywa swoje jedzenie :grinning:
A Śmietankę sojową można wykonać na bazie własnoręcznie zrobionego mleka sojowego. Natomiast skład typowej sklepowej jest mniej więcej taki: woda, olej słonecznikowy (15%), wyłuskane ziarno soi (8,3%), ryż europejski , : lecytyna sojowa, stabilizator: mąka guar* , sól morska. Tragedii tu nie ma. Niektóre mleczne śmietany miewają gorszy skład.
@krzysztof-2 napoje sojowe to są produkty wysoko przetworzone. Nie obronisz, ze to jest zdrowa żywność.
@CzosnkowySmok To zależy. "Mleko sojowe" można bez problemów zrobić w domu wyłącznie na bazie ziaren soi oraz wody. Moczysz przez noc soję, gotujesz przez 30 minut, miksujesz w blenderze i odciskasz przez szmatkę. Ta odciśnięta woda to właśnie napój sojowy. Możesz dodać cukru. Ciężko to uznać za wysoko-przetworzoną żywność. W handlu dostępne są też takie właśnie napoje sojowe, których skład ogranicza się do soi i wody. Są też oczywiście różne sojowe wynalazki których bronił nie będę. Zupełnie tak jak z jogurtami - są naturalne i takie, których lista składników to kilkanaście pozycji.
@krzysztof-2 problem z soją jest taki, że często jest głównym składnikiem diety bezmiesnej. Jeśli stosujesz taką dietę to raczej zdajesz sobie sprawę z ryzyka, zwłaszcza dla mężczyzn w jedzeniu ciągle soji.
Masz przykład takiego napoju sojowego, który można zaliczyć do nie przetworzonej żywności? Można sprawdzić na jakiejś stronie czy jest to klasyfikowane jako żywność wysokoprzetworzona.
@CzosnkowySmok Tak. Tylko, że one są bardzo wyolbrzymione. Przemysł mięsny uchwycił się tych badań i mocno je promuje ale ogólnie aby zauważyć szkodliwy wpływ na płodność należałoby konsumować kilka litrów mleka sojowego lub zjadać jakiś kilogram tofu dziennie. Dieta połowy Azji bazuje w dużej mierze na produktach sojowych i z rozmnażaniem nie mają oni problemów. Okazało się, że w pierwszych badaniach, które wykazywały wpływ na płodność niewystarczająco wyizolowano wpływ innych czynników takich jak otyłość, alhohol, tłuste jedzenie czy palenie papierosów. Ogólnie tak izoflawiny zaware w soi mogą wpływać na płodność, ale tej soi trzeba by spożywać na prawdę duże ilości. To już siedzący tryb życia ma gorszy wpływ na te sprawy. Co ciekawe również nadmierna konsumpcja mięsa wiąże się ryzykiem niepłodności zwiększonym o 30% - z tym, że tu akurat potwierdzone jest to dla mięsa drobiowego i przetworzonego a w mniejszym stopniu nieprzetworzonego mięsa czerwonego. Za to z tego co pamiętam ryby są ok.
Co do składów napojów sojowych zerknij tu: https://czytajsklad.com/mlekosojowe/
"Mleko" sojowe - porównanie produktów na Czytaj SkładCzytamy skład i porównujemy etykiety produktów "Mleko" sojowe. Zobacz skład i polecane produkty przez Czytaj SkładCzytaj Skład@krzysztof-2 czytałem taki artykuł juz kiedyś i zwróć uwagę ile soi ogólnie jest w twoich dziennych posiłkach. Nie mówię, że na pewno jesz duzo soi bo nie wiem jak jesz.
Nie będę teraz szukał ale pamiętam też artykul, (nie pamiętam czy było badanie wspomniane) mówiący o tym, że azjaci lepiej przyswajaja soję w przeciwienstwie do Europejczyków.
My trawimy mleko oni produkty sojowe. Tak w skrócie.
@CzosnkowySmok Nie twierdzę, że to niemożliwe, ale na prawdę ciężko przekroczyć bezpieczne dawki soi. W moim przypadku musiałbym tygodniową konsumpcję soi zjadać regularnie każdego dnia. To już bardziej uważać muszę na żółty ser - którego zjadam niestety zdecydowanie za dużo.
Natomiast co do mleka - owszem, większość dorosłych ludzi poza Europą (i USA) go po prostu nie trawi. Po prostu mutacja odpowiedzialna za trawienie laktozy wykształciła się kilka tysięcy lat temu, gdzieś na północy Europy. Szacuje się, że 65-70% ludzi na świecie nie trawi mleka po okresie niemowlęctwa. Trochę to dziwnie brzmi jeżeli zważymy na to jak w naszym regionie mleko promowane jest jako zdrowy produkt - ale takie są fakty. Dla przeciętnego doroslego mieszkańca Ziemi jedynym efektem konsumpcji mleka będzie sraczka :grinning:
@krzysztof-2 Wtrące jeszcze jedną rzecz od siebie - sama analiza składu konkretnego produktu właściwie niewiele mówi o jego faktycznej wartości odżywczej czy szkodliwości. To że jakiś produkt zawiera dużo "E" znanego też na forach dla mamusiek pod nazwą "chemia" nie oznacza automatycznie, że będzie bardziej zdrowy od czegoś co składa się z tylko kilku naturalnych składników. Wiele z tych "E-dodatków" tak naprawdę występuje też w naturalnych produktach (patrz załącznik) :grinning:
Druga sprawa to obecność lub brak konkretnych składników odżywczych - a to one są pierwotnym powodem dla którego ludzie w ogóle muszą jeść. Co z tego, że konkretny produkt nie zawiera nic szkodliwego, jeśli przy okazji nie zawiera też niczego wartościowego - brak białka, tłuszczów, witamin, minerałów, mikroelementów itp.
Ostatecznie może się okazać, że zjedzenie jednej przetworzonej parówki naszpikowanej "chemią" dostarczy organizmowi więcej pożytecznych substancji odżywczych niż cały talerz wegańskich "jajek" składających się w 95% z czystej skrobii. Z trującymi substancjami organizm dość dobrze sobie radzi. Z brakiem podstawowych składników już niekoniecznie.
@krzysztof-2 no nie. Jak porównuje się jajka z jajkami, to porównaj parówki normalne (np. klasy premium, dlaczego nie), z "parówkami" wegańskimi. I wtedy będzie w miarę obiektywnie.
@krzysztof-2 mniam, parówki mom. To ja mam dla Ciebie przepis na kotleta: pół kilo mięsa mielonego, sól, pieprz. Smacznego.
OkrupnikGURU
7piorunów
kiedyś miał lepszy brzuch ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
OkrupnikGURU
8piorunów
OkrupnikGURU
45piorunów
Pewnie żona jeszcze nie wie o tym porodzie i ciąży 🤷♂️
OkrupnikGURU
131piorunów
Po wyjściu Kanału Wajdy po warszawskiej ulicy latał taki żart:
>Widział pan ten nowy Kanał Wajdy?
>Panie, ja go widziałem w kolorze.
OkrupnikGURU
17piorunów
@Okrupnik o, następny geniusz
OkrupnikGURU
65piorunów#heheszki #memy #humorobrazkowy #ambasadorjeja #memylotr no i trochę #hanuszki

niezły zwöl f (¬‿¬)
@Okrupnik a dla krasnoluda j⁎⁎⁎ny elf
OkrupnikGURU
9piorunów
komitet centralny
OkrupnikGURU
100piorunów
40-kilogramowy
OkrupnikGURU
6piorunów
To ten ptok z logo cedepu
OkrupnikGURU
4piorunów
OkrupnikGURU
13piorunów
Policzyłem - będzie spać 32 godziny (4 x 8)
OkrupnikGURU
9piorunów
@Okrupnik no i co się DZIWISZ XD
OkrupnikGURU
44piorunów
OkrupnikGURU
18piorunów
@Okrupnik laminarna bestia
OkrupnikGURU
17piorunów