Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#archipelaggulag

GURU

w Hydepark

9piorunów

„Pewien tubylec, nazwiskiem Glik, przeniesiony został ze zwykłej wyspy na wyspę specjalną do tajnego instytutu naukowo-badawczego (niektórzy tubylcy tak są z natury rozgarnięci, że mogą być użyci nawet do prac naukowych), ale z jakichś, bliżej nieznanych powodów osobistych, nie odpowiadało mu to nowe, tak obfitujące w przywileje, miejsce pracy. Pragnął wrócić na swoją dawną wyspę. Wezwano go przed oblicze nadzwyczaj poważnej komisji z wielkimi gwiazdami na epoletach i oznajmiono:

- Jesteście, jak się okazuje, inżynierem-radiowcem, chcemy więc skorzystać z okazji...”

„Glik nie dał komisji dokończyć zdania - „...i dać wam pracę w waszym fachu”. Odpalił ostro:

- Skorzystać z okazji? To co, mam spuszczać portki?

I już złapał się za pasek, a nawet przybrał pozę á la vache. Zrozumiałe, że komisja oniemiała i nie doszło już do żadnych namów ani rokowań. Glika natychmiast odesłano z powrotem.”

😅

GURU

w Książki

12piorunów

„ „Lekkie śniadanko”? Pewno, że mam pojęcie. Jeszcze o ćmaku, w okopach, jedna puszka amerykańskiej wieprzowiny na ośmiu chłopa i - hurra! Za Ojczyznę, za Stalina!”


Fanatyk1piorunów

@SuperSzturmowiec Jak wrociłem do domu ze szpitala to zjadłem puszkę konserwy wołowej z keczupem i to nie jakąś popierdółke, a pół kilową prawie😆 nic innego się już do jedzenia nie nadawało, tylko puszki i zupki instant miałem na chacie i makarony jakieś, a chleby dwa, ser, wędliny, wszystko albo spleśniałe albo po dacie ważności