Tradycyjnie przypominam w każdym znalezisku z tym przygłupim alfonsem:
To nie przypadek, że zarówno siły prorosyjskie (brauniarze, konfa, pitonie, sochy, matki kurki) jak i służalczo proamerykańskie (połowa pisowców z debilami pokroju tarczyńskiego na czele) z ambasadorem i ludźmi Trumpa włącznie popierały Nawrockiego.
Nawrocki to projekt obliczony na osłabienie Polski i Unii Europejskiej i moim zdaniem finalnie może być katalizatorem wyjścia Polski z Unii. Coś podobnego jak UKiP i referendum ds. Brexitu - wtedy też pajace na pasku Kremla i Waszyngtonu ramię w ramię płakały jak to UK jest okradane przez Europę i jak to będzie lepiej poza nią.