troglodyta_erudytaMocarz
23piorunówA ja tak po ludzku jestem ciekawy czy dziadzio Kaczyński miał świadomość ciemnej przeszłości Nawrockiego, gdy namaszczał go na kandydata na prezydenta. To by się mocno gryzło z mesjanistyczną rolą wobec narodu polskiego, którą Kaczyński sam sobie wymyślił.
Czy może po prostu dziadzio jest już tak odklejony i żyje w takiej bańce, że wewnątrzpisowska koteria wysuwająca Nawrockiego na kandydata na zdołała wmówić mu, że to kryształowy człowiek i jest święcie przekonany, że wszystkie afery z jego udziałem to po prostu fake newsy i nagonka Tuska, bo nie mieści w swoim aparacie pojęciowym sytuacji, w której mogłaby to być prawda?
#polityka #wybory #bekazpisu
Doskonale wiedział i właśnie dlatego wytypował takiego, który nie fiknie i karnie podpisze co mu się każe, bo inaczej świat dowie się o dziwkach, koksie i tajskim boksie. No i geniusz szachisty 5D rypnął się w nowoczesnych czasach błyskawicznego dostępu do informacji, bo świat dowiedział się już teraz. Dementywnemu dziaduniowi wydawało się błędnie, że takie rzeczy przechowuje się tylko na świstkach papieru, bezpiecznie skitranych w pancernych szafach, a email to taka egzotyczna potrawa z Azji.
Kaczyński przegra na tych wyborach tylko jeśli Trzaskowski wygra z dużą przewagą, jeśli Nawrocki przegra o włos lub wygra, to Kaczyński idzie po władzę w 2027 (no chyba, że mu Mentzen jednak namiesza)
















