festiwal_otwartego_parasolaLider
191piorunówciekawe czy ktoś się w końcu weźmie za te kilometrówki i je zlikwiduje, bo to jest ostro popierdolone, żebyśmy sponsorowali tym głąbom dojazdy do pracy

Mają darmowe przejazdy, darmowy akademik sejmowy. To może czas się wziąć do roboty z wykluczeniem transportowym i wynajmem mieszkań na nasz koszt. Spotkałem raz posła z PiSu w pociągu z Lublina do Warszawy więc jak się chce to można
Obliczenia opa z d⁎⁎y bo policzył tylko dojazdy do i z sejmu do domu, a są jeszcze wyjazdy służbowe gdzie politycy mają ich w cholerę bo to ich praca. Chociaż te 43 tysiące to sporo, to nikt nie wie jak zostały one rozdysponowane. Może akurat uczciwie do tego podszedł tylko ilość wyszła kosmiczna, albo leci po prostu w c⁎⁎ja.
Szczerze to 43 kkm w rok to nawet mało jak się ma często wyjazdy na drugi koniec Polski




















