JaremGruba ryba
39piorunówWygląda na niezrównoważoną...
Może dlatego że jest niezrównoważona?

#owczarekspam :smiley:
JaremGruba ryba
39piorunówWygląda na niezrównoważoną...
Może dlatego że jest niezrównoważona?

#owczarekspam :smiley:
JaremGruba ryba
28piorunów
Ale nie zabieraj!
JaremGruba ryba
23piorunówUlubiona zabawa Bajki? Każda.

@Jarem Piękna 👍
JaremGruba ryba
53piorunówPyszna kokaina!

najpiekniejszy border collie na hejto ❤️
xD
JaremGruba ryba
115piorunówPierwszy śnieg szatana.

O, planuje za rok wziąć aussie jako drugiego psiura. Masz może jakieś rady? xD
😍😍 piękny
JaremGruba ryba
26piorunówI kolejny test zdany. Baja ma gdzieś fajerwerki. Załatwiała się w ich akompaniamencie.
Jej temperament to tylko część sukcesu, najwięcej do gadania tutaj miała praca mojej różowej.
Wszystkiego dobrego w Nowym roku od #bojowonastawionaowczarkaaustralijska

One to chyba mają genetyczne. Pies nie mój.
JaremGruba ryba
59piorunówPies też dostał prezent. Zabawka i kość. Zapakowane w warstwy papieru, w którym były smaczki. W 5 minut sobie poradziła ze wszystkim.
Wszystkim wesołych świąt od #bojowonastawionaowczarkaaustralijska #hejtoswieta

@Jarem coś w stylu Sytej Michy, czy kość z samej skóry, bo nie widać?
kurza stopa - kości wołowe do obgryzania się daje psom owczarkopodobnym co w genach są bliskie do wilka a nie kanapowcom pierlolonym
JaremGruba ryba
40piorunówNikt nie prosił, więc dowożę. Kilka słów o trudach pracy z szatańskim pomiotem, dla zmylenia zwanym psem.
Na początku zaznaczę - będę się odnosił do rasy, ale wpis jest tak naprawdę o osobniku, który posiadam.
To lecimy:
1. Jaki piękny pies. To border collie?
Nie, to owczarek australijski. Obie rasy to psy pasterskie, obie mają podobne umaszczenie. Różnic jest sporo, dla ułatwienia zawsze mówię, że aussie to taki mniej pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty border.
2. Czy to trudna rasa?
Nie wiem. Nie należy do tych, które można zostawić same sobie.
Internet mówi, że to psy, które chcą współpracować z człowiekiem, są mądre i lojalne - są nieufne wobec obcych.
No to kurde Bajka ma tylko jedną z tych cech. Jest mądra i to piekielnie. Chce współpracować? Tylko jeśli jej się to opłaca i jest w nastroju. Okaż w głosie nutkę niezadowolenia z jej zachowania i jakiekolwiek komendy przestają działać. A jak komendy przestają działać to włącza się tryb ADHD, o czym więcej później.
Nieufność wobec obcych? Ta... Ona lubi wszystkich. Nawet weterynarzy xD
3. Ile ma? Załatwia się już na zewnątrz?
7 miesięcy. Nie licząc drobnych wypadków, nie chciała się załatwiać w mieszkaniu. Jedno miejsce na nr 1 i jedno na nr 2. Doszło nawet patologii, że była w stanie załatwić się tylko w obrębie bloku. Na dłuższym wyjściu tego nie robiła. A wtedy dawała nam popalić.
4. Pasterski to pewnie trzeba z nim dużo chodzić?
No właśnie podobno nie. Oczywiście nie po to mam psa, żeby siedzieć z nim na chacie, więc w ramach jej możliwości robimy wycieczki. Jednak aussie, podobnie jak bordery, potrzebują stymulacji umysłowej. Bajka świetnie przyswaja zasady i komendy. Uwielbia węszyć, domaga się mat węchowych z zagadkami. Odpuść trening umysłowy jeden dzień i zaczyna szukać c⁎⁎ja do d⁎⁎y. Czasem wolałbym wyjść z nią na godzinę i miec spokój niż wymyślać kolejne zabawy :D
5. Dużo sprawiała problemów?
Kurde, dalej sprawia :D
A na serio - totalnie nie mogliśmy się z nią dogadać na początku. Nie mogła położyć się spać, jak byliśmy w domu. Ciągle chciała się bawić. Z niewiadomych powodów nas gryzła. Chciało nam się płakać i dla rozładowania emocji żartowaliśmy, że oddamy ją do bidula (nadal tak żartujemy jak nas wkurzy, ale spokojnie, oddanie jej nigdy nie wchodziło w grę).
6. Co w takim razie pomogło?
Granice, zasady... I klatka. Ale ziomuś, to takie okropne zamykać psa w klatce, jak tak możesz. Normalnie. Jak pies był zmęczony i nie mogła się położyć, to zamykaliśmy ją do klatki, żeby ograniczyć bodźce. Działało jak złoto - pies od razu kładł się spać.
Bo widzicie, objawy ADHD pojawiają się u psów ok 20% częściej niż u ludzi. A u psów pasterskich to nawet cecha pożądana, bo takie psy czerpią przyjemność z pracy. No i Bajka okazała się takim psem. Gryząca, skacząca, szukająca nowych zabaw. Na początku myśleliśmy, że to nasza wina, ale po kilku rozmowach i researchu, okazało się, że to jej temperament. I że najlepsze co możemy zrobić, to z nią trenować, wyznaczać granice i wzmacniać dobre zachowania. No i udało się.
7. To jak się teraz zachowuje w stosunku do początków?
Już praktycznie nie zamykamy jej w klatce - sama potrafi się położyć do snu. Wie, że jak jest noc to się śpi, czyli nie rozbudza się do 100% jak ktoś z nas w nocy wstanie. Często już nawet nie zwraca uwagi, że ktoś idzie do łazienki, a wcześniej trzeba było ją usypiać. Dużo pracy to kosztowało, ale moja partnerka spisała się na medal.
8. Czy zdecydowalibyście się znowu na aussie, wiedząc jakiego psa dostaniecie?
Pewnie, że tak. Choć trudna, to jest bardzo urocza i mocno z nami zżyta. A pokonanie przeszkody i patrzenie na jej rozwój w dobrą stronę jeszcze tę więź wzmacnia.
9. Czy polecasz tę rasę innym?
Jest tylko jedna osoba, której bym polecił - mój szwagier. Bo on jest jedynym człowiekiem, którego znam osobiście, który by się nie poddał i pracowałby z psem. Inni? Za dużo historii słyszałem jak to bordery i aussie były oddawane, bo trzeba było je ułożyć. Oczywiście nikomu nie zabraniam, droga wolna.
10. Znacie te pierdolenięte teksty "Wystarczy, że będziecie ją kochać, macie przynajmniej słodkiego szczeniaczka do tulenia!"?
Mnie już te teksty wkurzają. Bo dostałem psa, której miłości było ciągle niewystarczająco i dodatkowo była niedotykalska. Nadal potrafi pokazać, że ona teraz nie ma ochoty na głaskanie i mam sobie iść.
Podsumowując - świetny pies, jeszcze raz bym się zdecydował, ale nie polecam. No chyba, że macie za mało problemów w życiu.

Piekny ten australijski border collie ;)
Mi się zawsze marzył właśnie taki aktywny pies, kiedyś border, ale zakochałam się w australijskich, kiedy pierwszy raz na żywo zobaczyłam umaszczenie Blue merle.
Dobre stwierdzenie że to taki mniej walnięty border myślę o nich tak samo.
Wiem że teraz nie mam warunków bo za małe mieszkanie i w planach co innego, czas już by się znalazł tyle z resztą gorzej. Na razie niech zostanie w marzeniach :hugging_face::heart_eyes:
JaremGruba ryba
31piorunówSiema człowiek, 18 kg już mam.
A teraz rzuć piłkę, koniec odpoczynku.

Lepszy środkowy niż te zjeby z RP.
A lat ile ma ta kolezanka
JaremGruba ryba
20piorunówSię wzięło psa pasterskiego do bloku to trzeba jeździć za miasto!
Dzisiaj kamień milowy - Baja została puszczona ze smyczy i bardzo ładnie się zachowywała. Trzymała się blisko nas, dało się ją odwołać bez większego problemu.
Spotkała też terriera walijskiego, z którym się świetnie bawiła.

Ehh ślicznotka.
JaremGruba ryba
29piorunówDawno nie było o Bajce. No to zapraszam na historie o jej stawach xD
Bajka była na kontroli u weta. No jako, że to owczarek, to dostaliśmy skierowanie na Rtg stawów biodrowych i łokciowych. Bajka wniebowzięta bo w placówce mnóstwo nowych ludzi i psów, które będą ją kochać.
Bo badaniu okazało się, że są jakieś minimalne odchylenia od normy i mogą to być początki dysplazji. A dla tego psa by to była tragedia, bo trzeba wtedy ograniczyć ruch do minimum. A wtedy jest nieszczęśliwa.
No dobra, to lecimy do ortopedy. Obadal psa fizykalnie i stwierdził, że biodro jest w porządku i nie ma co się przejmować, ale pies zareagował przy stawie łokciowym i on zaleca zrobienie tomografu. I ograniczenie do minimum ruchu - zero wybiegu dla psów, żadnego aportowania, max godzinny spacer co drugi dzień.
No to dobra, lecimy z tematem, nie ma co czekać.
I tutaj była obawa, bo Baję dosyć mocno przeorała narkoza. Było widać, że się średnio czuła kolejne 2 dni. Ale no co zrobić, bierzemy ją do placówki. I co? Ta menda była podekscytowana jak tylko wysiedliśmy z parkingu. A jak zobaczyła gościa, który ją wcześniej usypiał, to chciała się zerwać ze smyczy, żeby się z nim przywitać. No po⁎⁎⁎⁎ny pies, jak Boga nie kocham.
Zrobiliśmy TK, pies wgl chyba ogarnął, że po narkotykach jest zjazd i już po 4 godzinach ciągnęła na spacer. Jak mówiłem, po⁎⁎⁎⁎ny pies.
Dostaliśmy opis i ortopeda stwierdził, że cokolwiek na łokciu było, to już tego nie ma. Za pół roku kontrol wszystkich stawów, bo wiadomo, owczarek.
Także Bajka już znowu jest szczęśliwym psem i może biegać i odkurwiać. Oczywiście nie cały czas, nadal trzeba ograniczać ruch, bo młody organizm.
To tyle ziomeczki. Kolejny wpis, mam nadzieję, będzie o tym jak dużym wyzwaniem wychowawczym się ten psiak okazał.

@Jarem u mnie było podobnie. Podejrzenie dysplazji. Pojechałem więc do weta w innym województwie, który ma rzesze zadowolonych klientów i gość mi mówi, że on to raczej widzi młodzieńcze zapalenie kości. Oczywiście zdjęcie i tak dalej było. Kazał jej żreć witaminę C 1000mg i w ciągu tygodnia przeszła kulawizna i wszystkie czarne chmury. Plus przykaz, żeby nie przekraczała mocno 30 kg, bo to się może na starość odbić.
Wasze zdrowie! :grinning:
JaremGruba ryba
16piorunówZdjęcie Bajki tylko dla atencji, to ogłoszenie jest!
Z racji tego, że wygraliśmy los na loterii i Bajka od razu załatwiała się na zewnątrz, mam około 80 mat higienicznych dla szczeniaków.
Wartość tego znikoma, bo jakieś 50 zł, ale szkoda mi wyrzucać, może komuś się przyda.
Odbiór na terenie Wrocławia albo wysyłka paczkomatem na koszt chętnego.

@Jarem ja wiem, że jestem monotematyczny, ale piękna ona jest. 😁
@Jarem poszukaj fundacji która zajmuje się zwierzętami do adopcji, np na FB. Wezmą z pocałowaniem w rękę.
JaremGruba ryba
47piorunówBaja już ma 5 miesięcy.
Powiedziałbym, że z tej okazji dostała marchewkę, ale prawda jest taka, że dostaje ją często.
Kiedyś chyba zrobię wpis o tym jakim wyzwaniem się ten pies okazał.

@Jarem ona jest tak piękna, że dalej chce Ci ja ukraść 😁
@Jarem ja bym chętnie posłuchała o tym jakie to wyzwanie, szczególnie że mi się marzy australijski :hugging_face::heart_eyes:
JaremGruba ryba
29piorunówPraca zdalna z psem (szczeniakiem, właściwie) to jakaś katorga. Nie dość że chce zająć każdą moją mikro przerwę, to jeszcze cwaniak wchodzi na kanapę jak gadam przez telefon, bo wie że jestem uwięziony przy kompie.
No ale urocze to zwierzę, nie będę kłamać

Człowiek całe życie na błędach się uczy.
@MementoMori znam takich co się nie uczą na błędach. Co najwyżej uczą się błędów na pamięć
JaremGruba ryba
36piorunówMój pies jest fanatykiem kartonów, najgorzej...

@Jarem moja w c⁎⁎j lubi chusteczki
kotopies
JaremGruba ryba
110piorunówŻeby nie było, że psa nad morze zabrałem a na trawniku mu kazałem siedzieć.

Nie zebym ocenial innych po wygladzie, ale jest i on - Człowiek Parawan i jego 3m2 xD
Btw. Sam bym sie odgrodzil parawanem i zrobil domek.
@Afterlife
Ta...
O ile hejterem parawanów nie jestem, bo czasem po prostu pizga i jest zimno mimo słońca.
Ale no wczoraj była taka patelnia, że ten wiatr był zbawienny. A ludzie ogrodzeni. Ale cóż, co kto lubi
@Jarem Białogóra?
JaremGruba ryba
31piorunówNad morzem, k, a gdzie?!
Kilkudniowy wypad, żeby przyzwyczaić psa do podróży.
Jazda autem wyszła 8.5h z postojami. Mała nie robi problemu podczas jazdy. No chyba, że mocno potrzebuje się załatwić to odwala.
W nowym miejscu zachowuje się świetnie, zero stresu, tylko ekscytacja.
Świetnego mam psa.

Co to za urlop jeżeli remontu w domu nie robisz
JaremGruba ryba
24piorunówPoza pt. "Gdzie pojechał mój ulubiony człowiek?"
Drugi tytuł "Gdzieś tutaj jest @bojowonastawionaowca!"

Potarmoś go za ucho ode mnie
JaremGruba ryba
30piorunówZdjęcie ze wczoraj. Pies miał dość ciepłego mieszkania i wolał chłodny korytarz.
Najlepsze jest to, że mam najzimniejsze mieszkanie w bloku i drugi raz w tym roku odczuwam, że jest trochę za ciepło.

@Jarem gdyby nie szeroko rozumiane zasady dobrego wychowania i moralności + odpowiedzialność karna, to bym Ci podpierdzielił tego psa 😛
@razALgul
Nie dziwię się. Mądre to, szybko się przywiązało, chce współpracować (oczywiście poza momentami kiedy jest w trybie szczeniaka) i do tego jest cholernie urocza.
Pies 10/10, bezapelacyjnie :)
@Jarem sam o takim myślałem, jednak bałem się, że mógłbym nie dać sobie rady z ilością ruchu i mam większe doświadczenie z owczarkami niemieckimi. Ale ta rasa to jest moje must have - kiedyś! 10/10, tak jak piszesz.
@razALgul
Niemieckie podobno mniej niesforne są. Ale koniec końców to i tak zależy na jaki charakter trafisz. Nasza chce się uczyć i to widać. Uwielbia trenować.
No właśnie podobno u tej rasy bardziej ważne jest zmęczenie psychiczne niż fizyczne.
No ale ja lubię spacery po naturze, w góry z lepszą połową jeździmy, więc dosyć pasuje do nas. I mamy to szczęście, że jak nie ma opcji na wyjazd to mamy obok chaty wybieg dla psów. I tutaj też się łatwo uczy, bo wystarczy jedno warknięcie od psa i od razu kuma, że musi zmienić podejście. Jak się znowu nie uda to szuka innej ofiary :D
Stary, ostatnio trafiła na husky'ego w swoim wieku. Ten szczęśliwy, że ktoś go zaczepia, więc spieprza, a ta nie daje za wygraną. No ale z tą rasą nie miała opcji wygrać i trochę za późno ją wyhamowaliśmy. Tylko raz w nocy nas obudziła na załatwienie się xD
@Jarem no i fajnie. Ja to mam inne perypetie, bo moja owczarkowa przyszła do domu, gdzie był już jeden pies (też ona). I ten pies na każde zaczepki reagował agresją. No tak już ja nauczyła, że mam agresywnego owczarka. Jest niezsocjalizowana. Obcy nie ma prawa się poruszać. Nieważne, czy pies, dorosły człowiek, czy dziecko. No i teraz szukam behawiorysty... Cała sytuację, ratuje trochę trzeci pies. Wyszedł bardziej na ludzi, ale to kundelek. Kundelki, to też inna bajka.
JaremGruba ryba
56piorunówJeden ogórek a tyle szczęścia na chacie
#zwierzaczki #bojowonastawionaowczarkaaustralijska #pokazpsa

klawy borderek ❤️
@Millionth_Visitor
Klawy, ale australijczyk :D
Orety, ale zwierzyniec (. ❛ ᴗ ❛.)
we poka wszystkie
btw. co to za rasa, bo nigdy nie mogę spamiętać
papug już nauczon krzyczenia "pomocy, jestem uwięziona!"? xD
@VonTrupka
No pokazałem wszystkie, więcej zwierząt nie mam. We wcześniejszych wpisach znajdziesz inne zdjęcia.
Owczarek australijski.
Papug na razie tylko krzyczy, ale domyślam się co. Jest to:
- Co do kurwy, wracajcie z tej kuchni ale juz
- chuje, późno jest, do spania