
Wpis użytkownika Jarem w Hydepark
JaremGruba ryba
59piorunówPies też dostał prezent. Zabawka i kość. Zapakowane w warstwy papieru, w którym były smaczki. W 5 minut sobie poradziła ze wszystkim.
Wszystkim wesołych świąt od #bojowonastawionaowczarkaaustralijska #hejtoswieta
Komentarze (19)
Cusz to za psiur? Owczarek australijski?
@SlicznaZosia dokładnie tak
kurza stopa - kości wołowe do obgryzania się daje psom owczarkopodobnym co w genach są bliskie do wilka a nie kanapowcom pierlolonym
@hejtooszukuje dlaczego
@hejtooszukuje pan Kloc z niesmakiem patrzy na ten rasizm. Rasy to tylko rasy, gatunek i układ pokarmowy jest ten sam 😛
@Jarem coś w stylu Sytej Michy, czy kość z samej skóry, bo nie widać?
@Jarem good. Good. :slightly_smiling_face:
@Rozpierpapierduchacz
Jestem na 90% pewny, że to Syta Micha. Na pewno nie jest to sama skóra, ale w skórę owinięte
@Jarem znajomy wiejski rolnik niedaleko sprzedaje gnaty wołowe dla psów - trzeba je obgotować aż zaczną szpik puszczać - baza do bulionu wołowego będzie i pies zadowolony będzie
@hejtooszukuje kości mięsne, czyli takie na których jest mięso. Suchy gnat może łamać zęby, robić rozpiździel w układzie pokarmowym i uszkadza szkliwo. Zwłaszcza nośny, bo jako, że stoi na nim cała krowa, to musi być mocny w chooj.
A obgotowanych nie daje się wcale, bo kości po obróbce termicznej łamią się chujowo 👍
https://psibufet.pl/blog/czy-pies-moze-jesc-kosci-co-musisz-wiedziec-o-kosciach-dla-psa?srsltid=AfmBOoruY3s15cNvdaw2L43B40KMUDUFW9-YGHWIVxEmHO0QCP9cf1p7
@Rozpierpapierduchacz jak masz owczarko podobnego psa to jakie gnaty mu dasz? tylko udziec wołowy obgotowany bo się nie zepsuje przez 2 dni i szpik pies będzie mógł zeżżreć
@hejtooszukuje @Rozpierpapierduchacz
Nie ma opcji na kości. Ja wiem, mnóstwo moich poprzednich psów jadło kości i miało się dobrze, ale temu nie mam zamiaru podawać, bo ryzyko jest zbyt duże. Gryzaków ma sporo, dietę ma lepszą niż ja. Od braku kości depresji się nie nabawi xD
@hejtooszukuje nieeeeeeeee
Żadnych kości po obróbce termicznej. A najlepiej żadnych kości nośnych w ogóle. Jak kości to tylko mięsne
@Jarem Dorze, że Ty gdzieś daleko mieszkasz... Bo bym psidnapping zrobił...
@Jarem no widzisz, może na dobrego człowieka trafiło 🙂
@razALgul
To jest ciekawe co piszesz, bo moja obserwacja jest dokładnie taka sama (ode mnie też byś dostał tekst, że pogłaskać nie można, bo dostaje za dużego pierdolca na ludzi, którzy się do niej uśmiechną), a zanim wziąłem psa to w necie wyczytałem, że australijskie są nieufne wobec obcych. Ona to jest nieufna, ale wobec mnie xD
@Jarem ale te psy w sobie coś mają takiego.
Parę domów ode mnie jest już taka starsza psina, która czasem się ludziom z podwórka wymyka. Ja się zawsze zatrzymuję i ja odprowadzam. I to też taka przylepa.
Ostatnio moja różowa zapytała się kobiety z innym takim psem, czy można pogłaskać, no i wyszło że nie, bo aktualnie jest szkolona. Szkolona, żeby się nie przyklejać do ludzi. Sąsiadka w domu obok, też takiego ma, no i to takie radosne i pocieszne zwierzę. Mój germanski oprawca, też jest przylepą, ale tylko do swoich, a to już różnica.
@razALgul
Nawet byś się nie namęczył, bo to sprzedajna menda jest :D
Ale modelka :)