smierdakowLider
68piorunówMatka zamknęła syna w bagażniku auta, bo ją zdenerwował
Do zdarzenia doszło przed jednym ze sklepów w Chodzieży (Wielkopolskie). Na telefon alarmowy zadzwoniła pracownica jednego ze sklepów i poinformowała o niepokojącym zachowaniu matki wobec małoletniego dziecka.
Kobieta najpierw zauważyła około czteroletniego chłopca, który biegał od sklepu do sklepu w poszukiwaniu mamy. Dziecko w pewnym momencie niemal wpadło pod przejeżdżający samochód. Kiedy w końcu matka chłopca się znalazła, chwyciła gwałtownie dziecko, a następnie włożyła je jak przedmiot do bagażnika osobowej toyoty, zamknęła i poszła na zakupy wraz z drugim dzieckiem.
Zgłaszająca, widząc uderzające w szybę samochodu dziecko, postanowiła odnaleźć matkę. Wówczas kobieta przyszła i wypuściła dziecko z bagażnika. Zgłaszająca jednak nie odpuściła i zgłosiła interwencję.
Z uwagi na zachowanie kobiety w miejscu publicznym i podejrzenie, że do form przemocy zarówno psychicznej, jak i fizycznej może dochodzić w miejscu zamieszkania, wdrożono procedurę niebieskiej karty.

Sam bym pomógł wrzucać do bagażnika gowniaki biegające i drące ryja po sklepie
Miala racje