Dzień XXII - jednak jeszcze nie rośnie (potwierdzone info). #codziennydzbanek
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

Dzień XXII - jednak jeszcze nie rośnie (potwierdzone info). #codziennydzbanek
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

Dzień dwudziesty pierwszy (XXI) - zaczynam mierzyć ten mój (nasz?) #codziennydzbanek. Linijki nie miałem, ale przecież mam miarę, jak na chłopa przystało. Dwa razy mi wpadła do pojemnika, mam nadzieję, że nie uszkodziła dzbanka. Czasami wystarczy byle głupota i zamiast pięknego okazu wychodzi jakiś niedorozwinięty mutant.
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

@TerazMnieWidac Dzięki 😁
Dobra zapytam, bo nie widziałem żeby ktoś pytał: po co to 2 złote? Edit. Och już wiem, przeczytałem pierwszy post.
Dzień dwudziesty - chyba rzeczywiście jeszcze nie zaczął rosnąć. #codziennydzbanek
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

@TerazMnieWidac W sumie to może zwykłą linijkę taśmą czy czymś przymocować?
@Zielonypomidor Spróbuję coś jutro wykombinować, ale nie mam linijki w domu.
Dziewiętnasty dzień zdaje mi się tym, w którym #codziennydzbanek zaczął wreszcie rosnąć. Może to złudzenie, ale kiedy zajrzałem dziś do pojemnika, nasz bohater od razu wydał mi się wyższy niż wczoraj.
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

@TerazMnieWidac Patrze tak i ciężko stwierdzić :grinning: Łata niwelacyjna w naklejce na pojemniku by się przydała.
Dzisiaj osiemnastka. :partying_face: #codziennydzbanek
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

Komentarz usunięty przez moderatora
Siedemnasty dzień z #codziennydzbanek nie wyróżniał się niczym szczególnym - poza pewną pozytywną zmianą na hejto: po wejściu na tag już widać wszystkie wpisy.
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

Karmisz czymś? Czy głodzisz bidulkę na nawozach? :grinning:
@Zielonypomidor Sam nie wiem. Zdarzyło mi się trącić łodygę i coś przesunąć, więc nie ma co się sugerować ustawieniem. Na razie na pewno wąs rośnie.
@OrestesGaolin wystarczy wrzucić jedną kuleczkę proteinową, żeby mieć spokój na pół roku.

Komentarz usunięty przez moderatora
@TerazMnieWidac Dzbanecznik brzmi jak zdrobnienie osoby siedzącej na nocnej zmianie
Hej, to już piętnasty #codziennydzbanek, a tagi na hejto dalej nie działają. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

@bombel757-xxx No ale wiesz, że pnącze możesz podzielić na odcinki (tak ze dwa liście w każdym) i wsadzić do wody albo wilgotnego podłoża, a każdy ma szansę się ukorzenić i stać nową sadzonką? Nad każdym liściem na łodydze jest takie małe zgrubienie, z którego może odbić młody pęd. To tak na wypadek, jakbyś chciał więcej dzbaneczników mieć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@TerazMnieWidac Zgodnie z obietnicą podsyłam fotkę. W dolnej części doniczki lekko po lewej widać takiego małego skur.ysynka wyglądającego jak by wyrósł spod ziemii.
Dzień czternasty to ten, w którym zauważyłem, że dzbanek nie rośnie, ponieważ wąs (to ten gruby "ogon") nadal się wydłuża. Musimy więc poczekać, aż ten etap dobiegnie końca. #codziennydzbanek
O co chodzi? Info w pierwszym poście.

@TerazMnieWidac Infouprawa robił filmiki komórka i jakimś programem. Tylko tak piszę,.
@Zielonypomidor Może być i komórką, ale ustawianie jej oraz lampy każdego dnia w tym samym miejscu, pod tym samym kątem, to za dużo zachodu dla mnie. Ja to strzelam "z ręki", za każdym razem manewrując telefonem w gąszczu liści.
I od razu dzień trzynasty - chociaż zdjęcie zrobiłem przed chwilą, to przyznaję, że wygląda prawie identycznie jak poprzednie. No cóż. ¯\\(ツ)/¯ #codziennydzbanek
O co chodzi? Info w pierwszym poście .

Dzień dwunasty wrzucony z opóźnieniem. #codziennydzbanek
Fota była zrobiona, ale coś mi wypadło i nie wstawiłem.
O co chodzi? Info w pierwszym poście .

Wrzucisz tam mysz?
@PaczeIok xD

@TerazMnieWidac chyba dopiero od drugiego użycia tagu zaczyna on być aktywny...
Komentarz usunięty przez moderatora
Dziesięć dni za nami. #codziennydzbanek

Oj leniuch z niego.
@tyle_slow trochę jak z ludźmi, najwyższy przyrost notują tuż przed osiągnięciem dojrzałości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień dziewiąty. #codziennydzbanek

@SpoconaPacha za wcześnie, by wyrokować
Dzień ósmy. #codziennydzbanek

Dziś mija dzień siódmy z #codziennydzbanek i czas na małe podsumowanie. Dzbaneczniki mają to do siebie, że jak im coś nie pasuje, to nie wykształcają pułapki w pełni, a pozostawiają ją w postaci niewielkiego zalążka. Jeśli warunki się poprawią, to następny liść wytworzy normalny dzbanek, ale temu "zapauzowanemu" już nigdy nie będzie dane urosnąć do pełnych rozmiarów. Po 3-4 dniach bez zauważalnych zmian trochę się obawiałem, że tego tutaj spotkało właśnie to nieszczęście, ale wczoraj i dziś widać, że wąs się nieco wyprostował, tak więc wszystko idzie ku dobremu.
Jak tylko sam dzbanek zacznie rosnąć, to zmiany powinny być widoczne z dnia na dzień.

Kolejne dwa złote, to masz już co najmniej 4! Inwestycja się powoli zwraca, tak trzymać!
Dzień szósty. #codziennydzbanek

Wydaje mi się, że zaczyna się prostować - zawsze coś, bo liczyłem jednak na szybszy wzrost.
@TerazMnieWidac Doświetlasz go jakoś?
Dzień piąty - zdążyć przed północą. :) #codziennydzbanek

@TerazMnieWidac W sumie to miałem się spytać czy roślina ciężka w uprawie?
@Zielonypomidor To zależy od odmiany. Jeżeli nie kupisz jakiejś mocno kolekcjonerskiej, to na parapecie spokojnie da radę. Ważne, żeby miał wilgotno.
Dzień czwarty za nami. #codziennydzbanek

@TerazMnieWidac dziwny wąż
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci. #codziennydzbanek
